zbigi10000 Napisano 11 Lutego Napisano 11 Lutego (edytowane) Model mustanga eduarda trochę mnie rozczarował jak na produkt z 21 wieku, z jednej strony świetny detal , z drugiej moim zdaniem ,dość problematyczne spasowanie. Wydaje mi się jakby wypraski zostały za szybko wyciągnięte z formy ,a konstrukcja modelu jest dość delikatna spowodowało to w moim egzemplarzu lekkie zwichrowanie połówek kadłuba .Tak że miałem problemy ze spasowaniem kadłuba i jakoś rozeszło mi się podwozie, tak jakoś słabo przemyślane mocowanie , no i żeby śmigiełko w nowoczesnym modelu było wklejane . Ale mimo wszystko udało mi się zakończyć. Wymalowany kadłub mrhobby sm208 , skrzydła mrp009, kamuflaż mrhobby c012 + mrp 138.Bezbarwny połysk na kadłub tamiya x22 , na kamuflaż mrhobby gx112+gx113(50/50). Do budowy zainspirował mnie warsztat , Model przedstawia maszynę capt. Jacka'a M. Ilfrey'a Wielka Brytania jesień 1944. Edytowane 11 Lutego przez zbigi10000 13 Cytuj
DamianPoltorak Napisano 11 Lutego Napisano 11 Lutego A u mnie dalej stoi i czeka na wklejenie lusterek na owiewce tylko tyle i aż tyle brakuje do zakończenia warsztatu 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.