Roland_Sebastian Napisano 8 godzin temu Share Napisano 8 godzin temu (edytowane) Cześć, co prawda na bieżąco publikuję efekty swoich prac na Facebooku, ale doszedłem do wniosku, że warto zebrać wszystko w jednym miejscu. A trudno o lepsze miejsce do tego niż forum modelarskie. Kiedy tylko pojawił się P-51D od Arma Hobby, wiedziałem, że prędzej czy później trafi na mój warsztat. Dzięki uprzejmości Marcina Ciepierskiego otrzymałem egzemplarz modelu i niemal od razu zabrałem się do pracy. Ponieważ w moich planach modelarskich znajdował się również Mustang w wersji B/C, doszedłem do wniosku, że ciekawym pomysłem będzie równoległa budowa obu modeli. Wybór malowań nie był łatwy. Wiedziałem jedynie, że jeden Mustang będzie w naturalnym metalu, a drugi w kamuflażu. Przeglądając mój magazynek modelarski, natrafiłem na chyba jedno z pierwszych wydań P-51B z oznaczeniami „Old Crow” Buda Andersona. Okazało się, że pierwsze wydanie P-51D od Arma Hobby również pozwala zbudować maszynę tego amerykańskiego asa. Decyzja zapadła błyskawicznie – buduję dwa samoloty tego samego pilota. Jeden w kamuflażu, drugi w naturalnym metalu. Im bardziej zagłębiałem się w historię obu maszyn, tym większa stawała się moja fascynacja nimi i detalami, które je wyróżniały. P-51B otrzymał brytyjskie kolory kamuflażu – Dark Green i Medium Sea Grey. Do tego czerwone felgi, białe opony oraz pasy inwazyjne, z którymi od dawna chciałem się zmierzyć. Z kolei P-51D to już zupełnie inna historia. Według jednej z opowieści załoga naziemna usunęła z niego kamuflaż w ciągu jednej nocy. Do tego czerwony ogon i fragmenty pasów inwazyjnych. Wisienką na torcie obu maszyn jest zaś szachownica na nosie oraz żółto-czerwony kołpak śmigła. Jednym słowem – nie ma nudy. Sylwetki obu maszyn: Jak wspomniałem, projekt jest już na zaawansowanym etapie, będe sukcesywnie publikował zdjęcia tego co do tej pory zrobiłem. Część 1 – Kokpity Osoby bardziej zainteresowane samym procesem montażu kokpitów zapraszam na mój kanał YouTube, gdzie opublikowałem materiał wideo poświęcony temu etapowi budowy. - https://youtu.be/SPP6_wSQJJg Kokpit został pomalowany farbami Hataki, seria C, Interior Green, dodatkowo wystające detale podmalowałem pędzlem odcieniem jaśniejszym. Następnie przyszła kolej na pędzle i malowanie wszelkich drobnych dzynksów i innych pudełek w kabinie:). Na koniec przecierka suchym pędzlem, żeby podkreślić drobne detale Sporo czasu zajęło nakładanie kalkomanii we wnętrzu, ale moim zdaniem zdecydowanie warto poświęcić na to chwilę. Efekt końcowy jest bardzo przekonujący. Pomimo bardzo bogatego wyposażenia wnętrza – niektórzy mogliby nawet uznać, że jest go aż za dużo jak na skalę 1/72 – postanowiłem dodać od siebie kilka przewodów łączących akumulator oraz radiostację. Takie rozwiązanie wypatrzyłem na zdjęciach prawdziwych Mustangów, choć nie wykluczam, że w niektórych miejscach dopuściłem się pewnej interpretacji rzeczywistości, a co nie dozobaczyłem to wymyśliłem. Na koniec oczywiście standardowo poszedł ciemny wash. W tym miejscu dobrze wspomnieć że warto obfotografować kokpit przed zamknięciem kadłuba, ponieważ po zakończeniu budowy niewiele z tych wszystkich detali będzie już widoczne. Niestety, taki już los modeli w tej skali. Z detali na które zdecydowanie warto zwrócić uwagę są tablice zegarów. Według mnie aftermarkety są zbędę w tej sytuacji. W P-51D poprawiono błąd poprzednika jeśli chodzi o środkowy panel z zegarami. Co do samej techniki wykonania tablic to w pierwszej kolejności pomalowałem je na ciemnoszary kolor, następnie wnętrza zegarów za pomocą pędzla pomalowałem na czarno, nałożyłem kalki, na to lakier matowy, kropla lakieru błyszczącego żeby zaimitować szkło, a na koniec podkreślenie wszelkich detali poprzez lekką przecierkę suchym pędzlem. Edytowane 8 godzin temu przez Roland_Sebastian 6 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
djack Napisano 7 godzin temu Share Napisano 7 godzin temu (edytowane) Kokpity elegancko wyszły. Zwłaszcza tablice przyrządów. Edytowane 7 godzin temu przez djack Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 7 godzin temu Share Napisano 7 godzin temu No super robota. Też dłubię Konika, tylko trochę większego . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.