Jump to content

Roland_Sebastian

Members
  • Content Count

    130
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roland_Sebastian

  1. Wariant 1 wygląda najlepiej. Tak teraz jeszcze pomyślałem o tym, że zamiast naklejać paski imitujące przyciski (pierwszy etap pracy nad wariantem pierwszym zaprezentowany w poprzednim poście) może spróbować wydrapać "przerwy" pomiędzy przyciskami w grubszej płytce polistyrenu np czeską żyletką?
  2. Właśnie początkowo liczyłem na to że od szablonu zrobie te kółka nitowadłem, ale po kilku próbach się poddałem. Na to, żeby tylko zaznaczyć pozycje nitów w ten sposób nie wpadłem
  3. Cyrklem tnącym tamiya wyciąłem kółko w taśmie izolacyjnej i ręcznie wydziubałem nity igłą. W rzeczywistości wyszło to trochę koślawo, tzn odstępy nie są zawsze takie same pomiędzy nitami.
  4. Walczę dalej. Całość przenitowana. Wygląda to zachęcająco, chociaż wrzucając zdjęcia znalazłem kilka koślawych linii . Całość przeszlifowana i wyszorowana. Teraz chyba cienka warstwa surfercera i kolorki. Mam nadzieję, że nie zamaluję tego nad czym siedziałem kilka dni :D. Przy okazji wygląda na to że ICM trochę pozmieniał układ paneli i niektórych klapek inspekcyjnych na skrzydłach. Przynajmniej w porównaniu z planami dostępnymi w monografii Bf 109 E od Kagero. No i w niektórych miejscach zrezygnowałem z podwójnych linii nitów bo obawiałem się że wyjdzie za bardzo
  5. Niewielki postęp ale jest. Ogólna bryła sklejona, linie poprawione i odtworzone, na całość poszedł surfacer. Stateczniki osobno, bo tak chyba wygodniej będzie przenitować ogon. Bardzo dobre spasowanie skrzydeł i kadłuba, obyło się bez szpachlowania. Jednynie na oprofilowaniu kadłub skrzydło z lewej strony była skaza, którą jako tako udało się zaszpachlować Poczyniłem też pierwsze próby nitowania i malowania na kawałku polistyrenu: O ile nitowanie jest chyba ok to muszę jeszcze nieco popracować nad malowaniem. Preshading zrobiony z polskiego khaki, rozjaśnienia (który
  6. Może warto poczekać jeszcze chwile, Arma Hobby zapowiedziało mustanga na ten rok Również sobie popatrzę na to jak idzie budowa.
  7. Nie pamiętam, a teraz nie mogę znaleźć źródła, napisałem tylko to co kiedyś przeczytałem. To już zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, jak coś to masz podane wytłumaczenie dla obu wersji śmigła, z obiciami i bez
  8. Nie jestem znawcą tematu, więc może jeszcze niech ktoś kto w tym lepiej siedzi niech się wypowie, ale z tego co wiem to drewniane łopaty śmigła Rotol były pokrywane metalową siatką (a na to czarna farba), wiec mogły zdarzać się metaliczne obicia.
  9. Zestawowe, chociaż czytałem, że mogą sprawiać pewne problemy. Chciałbym najpierw w miarę dobrze opanować malowanie jednokolorowego kamuflażu.
  10. Poza tym wypadałoby oczyścić z podkładu wszystkie miejsca klejenia części, w innym wypadku spoina będzie osłabiona.
  11. Jest ciekawszy, ale trzeba jeszcze umieć to wymalować :), dlatego też póki co za Gustavy się nie biorę bo przeraża mnie to ciapkowate malowanie.
  12. Hataka też ma, RLM 79a. Wybrałem ten ciemniejszy bo chce zrobić kamo jednokolorowe, tzn góra RLM 79, dół RLM 78, a takie połączenia widziałem w przypadku ciemniejszego piaskowego. No i to są już według mnie jakieś kwity.
  13. Które elementy według Ciebie powinny być w RLM 66? Są na to jakieś kwity? Mam z hataki ichni RLM 79b, czyli ten ciemniejszy odcień.
  14. Tak wiem, łączenie blach było na dole i u góry:), szpachla położona bo połówki miały trochę ubytków na brzegach.
  15. Pić tego nie będziesz. Bez przesady. Większość chemii stosowanej w modelarstwie będzie miało podobne działanie w odpowiedniej dawce i o dawkę tu chodzi. To co wciągniesz w płuca podczas pracy z tymi rozcieńczalnikami praktycznie nic szkodliwego Ci nie zrobi. Co innego gdybyś rozlewał toluen po podłodze i się tym inhalował Na studiach na laborkach z chemii mieliśmy do czynienia z gorszymi odczynnikami, nie raz śmierdziało się po tym tak, że w tramwaju pół wagonu było miejsca, a z pracowni takie wyziewy się wydobywały, że nazywano ją Mordorem. Jakoś wszyscy z nas żyją, nikt z koleż
  16. To tak ogółem biorąc. Nie no, zachęcam do wypowiedzi. Jedynie o co bym prosił to podzielenie się tą wiedzą tajemną, jak to wnętrze powinno być zmalowane. Tej stodziewiątce już to nie pomoże, ale to nie ostatni Emil którego zamierzam zbudować, a może i komuś kto to czyta się informacja przyda. Różowe samoloty będę robił jeśli się córy kiedyś doczekam, w kamuflażu w puchate króliczki
  17. Masz rację, to mój model. Będę chciał to pomaluje go na różowo . Poza tym nie pozjadałem wszystkich rozumów, więc jeśli nie jestem w stanie doszukać się jakichś informacji to zwykle ufam instrukcji, czymś trzeba się kierować co nie? Przykre jest tylko to, że "wielcy" modelarze na tym forum są w stanie napisać jedynie "nie ten kolor".
  18. RLM 02 był jeszcze używany do malowania wnętrz w 1941r. Także raczej jest to dobry kolor. Zresztą tak samo podaje Eduard w swoich 109 E3 i E7.
  19. Pora na aktualizację budowy. Na wstępie musze przyznać, że pierwsze wrażenie było błędne. Po ponownym przejrzeniu ramek i usunięciu nadlewek (co trwało przynajmniej jeden wieczór) okazało się, że części jednak mają całkiem niezły detal, a linie podziału blach są filigranowe (zwłaszcza w porównaniu z spitfire z Airfixa). Na początek zmalowana kabina: Na to poszedł ciemnobrązowy wash z modellers world, niestety tak sie zapędziłem z budową, że zapomniałem o zdjęciach. Przed sklejeniem połówek postanowiłem wszystko poprzymierzać na sucho, żeby wiedzieć czego się
  20. Chyba przydałoby się więcej staranności przy budowie. Na spodzie gondoli prawego silnika został fragment po odcięciu ramki i coś złego się stało przy komorze podwozia przedniego z liniami podziału blach. (minuta 2:41).
  21. Też słyszałem że to jest kopia tamki, czy poprawiona to nie wiem. Na pewno zestaw blach edka jest dedykowany tamce i pasuje w miarę dobrze. Po przymiarkach kadłuba jestem dość pozytywnie nastawiony do pasowania obu połówek, jedyne co mnie martwi to dość wiotkie części i brak kołków pozycjonujących. Trzeba będzie się trochę napocić żeby skleić to prosto i bez przesunięć. Podobno obecnie najlepsze Emile na rynku w 1:72 to te od Special Hobby.
  22. Cześć, model dostałem od małżonki jakiś czas temu, nie przeglądając zbytnio ramek domówiłem do niego trochę dodatków: blaszki edka zoom, tablicę od Yahoo i metalowe lufy. Jak doszły dodatki zajrzałem do pudełka z modelem i się trochę rozczarowałem. Wygląd części nie zachęcał zbytnio do budowy, duże nadlewki i dość toporny wygląd trochę mnie odrzucił i model wraz z dodatkami wylądował w szafie. Zwrot akcji zafundował m-zone i pojawienie się nitowadeł od RB. Skoro już dorwałem to narzędzie to trzeba by na czymś wypróbować jego działanie. Pomyślałem, że idealny wręcz do tego zadania będ
  23. Przy przesuwaniu środków łatwo o defraudację
  24. Na lewym skrzydle chciałem nieco przykurzyć miejsce zadeptane przez pilota. Też mi do końca nie pasowały różnice w odcieniach obić więc zmyłem efekt olejny. Też to zauważyłem, lekcja odrobiona.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.