Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć

 

Malowałem do tej pory modele aerografem farbami tamiya, gunze ci h, hataka z serii orange i ostatnio bardzo mi się spodobały Mr. Paint. Dwa dni temu dostałem najnowsze wydanie super modela gdzie jest artykuł o farbach vallejo w szczególności o air. Ja osobiście nie lubie vallejo air natomiast miałem okazje malować przy pomocy farb miga i sobie chwaliłem. Największy kłopot miałem ze skutecznym czyszczeniem aerografu po błocie. Nawet dedykowanymi cleanerami ale również tym od wamodu. Przy emaliach typu np. gunze nie ma żadnego problemu ,wlewam do zbiorniczka tamiya airbrush cleaner przepsikuje i już. A z błotem już tak łatwo nie jest. Macie jakieś patenty? Jakieś pomysły żeby bezproblemowo czyśćić aerograf po błocie?

Napisano

najlepsza metodą aby miec czysty aerograf bez błota, jest nie malować błotem. 

  • Like 1
Napisano (edytowane)

Tak ale ja lubie nowości i chciałem spróbować na full z farbami typu błoto. Bo mają one tą zalete że nie śmierdzą. Chociaż mało osób na to patrzy. Tylko z tym czyszczeniem aerografu po nich jest problem. I ogólnie błoto i emalie mają wiele osób za jak i przeciw nim. Nie chce wywoływać kłotni, chodzi mi tylko o czyszczenie aerografu.

Edytowane przez Tomasz_Dusza
poprawka
Napisano
10 minut temu, Tomasz_Dusza napisał:

Tak ale ja lubie nowości i chciałem spróbować na full z farbami typu błoto. Bo mają one tą zalete że nie śmierdzą. Chociaż mało osób na to patrzy. Tylko z tym czyszczeniem aerografu po nich jest problem. I ogólnie błoto i emalie mają wiele osób za jak i przeciw nim. Nie chce wywoływać kłotni, chodzi mi tylko o czyszczenie aerografu.

Lakierami też można aero zapchać. Maluję ostatnio dość dużo i widzę że budowa aerografu też ma znaczenie - Ultra zapychała mi się non stop, Moebiusa rozkręcałem tylko okazyjnie gdy farbom coś się nie spodobało i zamieniły się w gluta. 

 

Do szybkiego przepłukania powinien wystarczyć airbrush cleaner od Vallejo, i jakiś stary pędzel z długim włosiem żeby zabełtać w środku i rozruszać farbę. Jak jakieś większe zaschnięcia to jakikolwiek rozpuszczalnik do lakierów powinien to ruszyć, ja mam resztkę thinnera do AK RC, jest mocno agresywny i bierze każdą zaschniętą farbę - tylko uwaga, mokre błoto w kontakcie z nim zamienia się w gluty. 

Czasem też trzeba rozkręcić niestety.

Napisano
Godzinę temu, Kalor napisał:

Lakierami też można aero zapchać. Maluję ostatnio dość dużo i widzę że budowa aerografu też ma znaczenie - Ultra zapychała mi się non stop, Moebiusa rozkręcałem tylko okazyjnie gdy farbom coś się nie spodobało i zamieniły się w gluta. 

 

Do szybkiego przepłukania powinien wystarczyć airbrush cleaner od Vallejo, i jakiś stary pędzel z długim włosiem żeby zabełtać w środku i rozruszać farbę. Jak jakieś większe zaschnięcia to jakikolwiek rozpuszczalnik do lakierów powinien to ruszyć, ja mam resztkę thinnera do AK RC, jest mocno agresywny i bierze każdą zaschniętą farbę - tylko uwaga, mokre błoto w kontakcie z nim zamienia się w gluty. 

Czasem też trzeba rozkręcić niestety.

Ja maluje przy pomocy Paasche Talon i nigdy w sumie mi się on nie zapchał od gunze czy tamiyi. Tylko że ja bardzo rygorystycznie korzystam z cleanera od tamiyi. Po każdym malowaniu wyciągam iglice i wszystko dokładnie czyszcze. Także sporo tego cleanera idzie.

Napisano

No to pilnuj teraz żeby nie zasychało, używaj tego kapsla do zbiorniczka. Przepłukuj ichnim cleanerem pomiędzy farbami. Cleaner od tamki na koniec powinien zeżreć wszytko, tylko jedna uwaga - przepłucz wodą przed i po użyciu tamkowego cleanera. Używaj thinnera zamiast wody, do air retarder nie powinien być potrzebny i powinno być git. 

 

W którym momence farby robiły ci problem, i gdzie zbierała się farba? W dyszy czy przy ujściu ze zbiorniczka?

Napisano
5 minut temu, Kalor napisał:

No to pilnuj teraz żeby nie zasychało, używaj tego kapsla do zbiorniczka. Przepłukuj ichnim cleanerem pomiędzy farbami. Cleaner od tamki na koniec powinien zeżreć wszytko, tylko jedna uwaga - przepłucz wodą przed i po użyciu tamkowego cleanera. Używaj thinnera zamiast wody, do air retarder nie powinien być potrzebny i powinno być git. 

 

W którym momence farby robiły ci problem, i gdzie zbierała się farba? W dyszy czy przy ujściu ze zbiorniczka?

Błoto bardziej chyba w dyszy się zbierało. Bo o ile malowaniem lakierami typu gunze czy tamiya nie zapychał mi się aerograf to malując błotem jak mocno nie przypilnowałem czyszczenie błota to wtedy w dyszy albo na wylocie dyszy zbierała się zaschnięta farba. Właśnie to tak jest że lakiery o wiele bardziej wybaczają błędy niż te farby "błoto" czyli akrylowe. Nie jestem specjalistą ale tak chyba jest. Lakiery typu np. gunze są po prostu łatwiejsze w pracy i czyszczeniu niż błoto. Ale za to śmierdzą. Taka cena.

Napisano

Ta, bo rozpuszczalniki do lakierów są w stanie rozpuścić przyschnięty lakier i zamienić go w używalną farbę, natomiast rozcieńczalniki do błota nie. Więc jak błoto zacznie zasychać to nie ma ratunku. 

Napisano (edytowane)

Nie wiem jak ty ale ja z lakierami np. tamiya nie miałem nigdy problemów. Od jakichś 20 lat maluje nimi i nie pamiętam aby zapchał mi się aerograf.

Co innego z pactra, vallejo czy model master acrylic, z nimi miałem problemy.

Edytowane przez Tomasz_Dusza
poprawka

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.