MartiniOCP Napisano 12 Marca 2010 Napisano 12 Marca 2010 Witam. Mam pytanie odnośnie malowania ramy. W jakim stadium jej klejenia warto podkładować i malować? Boje się, że jak skleje za dużo elementów później nie będę miał do nich dojścia. Z drugiej strony, nie chcę kleić za dużo części w kolorze, żeby nie popaćkać ich klejem. Pzdr. Cytuj
kubisz Napisano 12 Marca 2010 Napisano 12 Marca 2010 Nie wiem dokładnie, jak robi to Qdłaty. Ja maluję pędzlem i podwozie zawsze maluję po jego całkowitym sklejeniu (oprócz zbiornika paliwa, uchwytu na narzędzia i kół). Elementy, które powinny być w innym kolorze (mosty, przeguby zawieszenia, silnik, układ wydechowy itp.) maluję potem cienkim pędzelkiem. Nie mam problemu z dotarciem z farbą tam, gdzie trzeba. Cytuj
Qdłaty Napisano 12 Marca 2010 Autor Napisano 12 Marca 2010 W jakim stadium jej klejenia warto podkładować i malować? Podkład? nie robię czegoś takiego. Malowanie? Sklejam całą ramę łącznie z silnikiem (bez wydechu i baku) maluję całość aerografem na czarno, a później, tak jak kubisz, cienkim pędzelkiem (00) maluję na srebrno to co ma być srebrne. Sam wydech najpierw jednocześnie z ramą na czarno, a potem już pędzelkiem na aluminium i rdzawo. Bak na biało/kremowo aerografem i przetarcia pędzelkiem. Na koniec tam gdzie trzeba/można drobię suchy pędzel bądź przeciągam krawędzie ołówkiem/srebrną kredką. Kurzenie po złożeniu całego modelu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.