Jump to content
p_bladek

A-7 E Corsair 1:48 Hasegawa p12

Recommended Posts

Zainspirowany modelem kolegi "Jajen" postanowiłem zrobić swój identyczny modelik. Oprócz modelu dorobiłem także skromną dioramkę. Model składało sie łatwo i przyjemnie. Po raz pierwszy zastosowałem preshading i wash i delikatne brudzenie na taką skalę. Czy mi wyszło oceńcie sami.

01.jpg

02.jpg

03.jpg

04.jpg

05.jpg

06.jpg

07.jpg

08.jpg

09.jpg

10.jpg

13-1.jpg

I dorobiona dioramka:

11-1.jpg

12-1.jpg

Proszę o oceny i szczerość aż do bólu aby kolejny model był jeszcze ładniejszy. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pierwszych zdjęciach to wygląda, jakby ten kawałek lotniska był gdzieś w puszczy jakiejś...

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładny model - prosto z dżungli; wprawdzie stoi na windzie ale wiadomo, że pochodzi z kraju gdzie realizuje się dowolne marzenia, więc czemu by nie zmontować kawałka lotniskowaca w dżungli

Takie właśnie malowanie z delikatnymi liniami podziału i nie za bardzo "usyfione" podoba mi się najbardziej - oczywiście zdaję sobie sprawę, że to rzecz gustu.

Bardzo ładnie prezentuję się deska z boku kadłuba i dokładnie położone kalki. Czy sloty, lotki i klapy w tym modelu są malowane na biało?

Jedyne co mi się osobiście nie podoba - ale, to nie zarzut - to złożone skrzydła, samoloty wtedy, moim zdaniem wyglądają mniej "samolotowo". Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że takie przedstawienie modelu wymaga dużo więcej pracy i kunsztu modelarskiego.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie świetny. Sam mam swojego Hobby Bossa w kolejce tylko w 1:72. Jednak jeszcze bardziej niż samolot podoba mi się podstawka. Możesz zdradzić z czego jest zrobiona??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klapy i Lotki są malowane na biało natomiast sloty są w kolorze całej górnej powierzchni skrzydeł, poprostu tak padł światłocień przy otwartych slotach i złożonych skrzydłach.

 

0809814.jpg

Podstawka to nic innego jak przerobione lotnisko polowe eduard 1:48. Nawiercone odpływy i zrobione kratki odpływowe z resztek elementów plastikowych, wszystko pomalowane i pocieniowane black matem z aero

 

Dla zainteresowanych podstawkami

http://www.naritafamily.com/howto/F14Ddiorama/photo_frame.htm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki. Podstawkę z linku to już widziałem, ogólnie to wymiata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, czemu tak mało waszych uwag? . Czy kiepsko wyszedł, czy poprostu nie ma na naszym forum zwolenników amerykańskiego lotnictwa lat 70 ? Jeszcze raz proszę o uwagi. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że nie bardzo jest się do czego przyczepić. Bardzo subtelne przyciemnienie linii podziału. Zastanawiam się czy luki awioniki nie powinny być w kolorze lekko innym, coś w green zinc chromate, ale mogę się mylić. Może jeszcze trochę na szybko malowane przednie koło. A tak cud malina. O podstawce już wcześniej wspominałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwie rzeczy zwrocily moja uwage: 1 . kolor lukow awioniki - powinien byc interior green (a chyba nie jest), chociaz ja zrobilem dokladnie taki jak w instrukcji i ktos z forumowiczow i tak twierdzil , ze jest nieodpowiedni. 2. Nie zaszpachlowales laczenia na wnetrzu wlotu powietrza. Widac nieladna szpare. Poza tym bardzo fajny modelik!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę że Kolega od inspiracji sie pojawił. Niestety nie miałem bezpośrednio interrior green i mieszałem farbki a z akrylami tak jest że po wyschnieciu maja inny kolor. Po drugie szpachlowanie w tym miejscu i później docieranie wydawało mi sie abstrakcją poniewaz jest tam cieżkie podejście , a szifowanie pilnikiem wyglądało by koszmarnie. Może zdradzisz jak Ty to robiłeś. Pozatym miałbym prośbe o numerek zestawu eduarda w którym były tasiemki wykorzystane w Twoim zestawie, przejrzałem ofertę "Martoli" ale nie znalazłem.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam, czemu tak mało waszych uwag? . Czy kiepsko wyszedł, czy poprostu nie ma na naszym forum zwolenników amerykańskiego lotnictwa lat 70 ? Jeszcze raz proszę o uwagi. Pozdrawiam.

 

Oj zwolennicy są - sam mam ostatnio fioła na punkcie F-4C/D (wreszcie po wielu bólach doszedłem do etapu malowania... Apropos masz może jakieś schematy do 66-7463 Ritchie'go? Wszędzie jest tylko lewa burta, a co dzieje się na prawej/od góry to ciężko stwierdzić)

 

Twój Corsair wygląda naprawdę świetnie. Sam niedawno kupiłem na e-bay'u ten model (a dokładniej to przepak tego modelu przez Revell'a)

Jedyne co mnie tak naprawdę "boli" to złożone skrzydła i pootwierane luki - tak jak napisał Pilex - pokazuje to może kunszt modelarza, ale jak dla mnie to zbytnio szpeci piękną linię A-7. No i rzeczywiści widać trochę ślady łaczenia przy wlocie powietrza, ale doskonale wiem jak ciężko coś takiego usunąc (zanim się zabiorę za mojego to może gdzieś znajdę jakiś "seamles intake")... No i na przyszłość polecam jednak szarpnąć się na kokpit Airesa... Nie mówię, że twój jest zły, ale kupiłem już ich kilka i pozim detali jest zdumiewający (plus film pod zegary etc)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem tylko to

http://www.airliners.net/search/photo.search?regsearch=NX749CF&distinct_entry=true.

Ogólnie to ciężka sprawa może Koledzy mają coś wiecej poza netem.

F-4 też piękny samolot. Jest w kolejce do sklejenia.

HASEGAWA F-4J PHANTOM II VF-84 JOLLY ROGERS . Jak i cała reszta współczesnych odrzutowców US NAVY

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mojego też buduję z "J" Hasegawy ale przeróbek jest sporo (znaczy jeżeli się chce "D").

 

Fotki znam - problem w tym, że przedstawiają F-4D fundacji Collingsa - pomalowany niby tak jak maszyna Ritchie'go ale nie do końca. Problem w tym, że kamuflaż SEA na każdej maszynie wyglądał trochę innaczej... A ci, którzy restaurowali tego F-4 nie przyłożyli się zbytnio do odtworzenia historycznego rozkładu plam... Coż, może ktoś coś pomoże a ja próbuję coś wydedukować ze zdjęć...

 

Ps - twój "J" będzie w pudełkowym malowaniu, czy może raczej np "Showtime 100" Cunningham'a?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj jesli chodzi o wlot powietrza to meczylem sie okropnie. Szpachlowalem dobrych 5-6 cienkich warstw. Kazda z nich szlifowalem papierem 1000 nawinietym i przyklejonym na duza wykalaczke (taka do szaszlykow). W ten sposob zrobilem pilniczek o bardzo drobnych ziarnach. Po wstepnym obrobieniu takim pilniczkiem papierek scierny nawijalem na maly palec, potem do dziurki (bez skojarzen prosze) wlotu i dalsze szlifowanie. Przy montazu wlotu (pomalowanego juz od wewnatrz) w kadlub zbyt mocno sciasnalem polowki wlotu i puscilo laczenie, wiec pekla szpachla i farba. Wszystko musialem robic od nowa. Z tym wlotem meczylem sie ponad tydzien. Ale warto bylo bo wyglada naprawde jak jednolity element (zreszta widac na moich zdjeciach).

 

Tasiemki to ED49009

Sa tutaj: http://www.martola.com.pl/pl140/produkty10954/Remove_Before_Flight_painted

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siemanko!

Samolocik bardzo ładny, na pierwszy rzut oka myślałem, że to właśnie kolega jajen dorobił do swojego podstawkę .

 

Jedyna rzecz, do której mogę się przyczepić, to właśnie ona: superancko, że zrobiłeś maszynę na windzie - właśnie tu pasuje idealnie ze złożonymi skrzydłami i otwartymi wszystkimi "bebechami". Duży plus. Ale powierzchnia tej podstawki to moim zdaniem duże nieporozumienie - jak widzę, dałeś wzorek z płyt perforowanych, jakie układa się na lotniskach polowych (przypuszczam, ze kupiłeś taki gotowy produkt - chyba Eduarda lub Abera), natomiast na lotniskowcach deck jest gładki, bo to stalowa, jednolita płyta. Spojrzyj na jedno z umieszczonych przez Ciebie zdjęć właśnie z lotniskowca. Przyznasz chyba, że o ile linie oznaczające granice windy by przeszły (a kto zabroni wyznaczać tak stanowisko postojowe na lotnisku ), to w zestawieniu z gniazdami do kotwiczenia maszyn wygląda to co najmniej dziwnie (no i dlaczego one takie duże? Powinny być o połowę mniejsze, poza tym, na windach chyba ich nie było - ale tego to akurat nie jestem w 100% pewien).

 

Co nie zmienia faktu, że sam modelik zacny, a i pomysł na przedstawienie go ciekawy.

 

Pozdrawiam,

wielkamucha

 

P.S. jajen, jak tam zdrowie i kręgosłup?

Share this post


Link to post
Share on other sites
P.S. jajen, jak tam zdrowie i kręgosłup?

 

Dzieki za zainteresowanie wielkamucha. Intensywna rehabilitacja postawila mnie na nogi. Jest elegancko! Zamowilem zawiasy skrzydlowe do S-3 Viking i jak tylko je przysla ze Slowacji i zdrowie dalej dopisze, to zabiore sie za ten wlasnie modelik.

 

Pozdrowienia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinien się sklejać przyjemnie foto możesz wrzucic, choć jest od tego inny dział "inboxy" ale jeśli moderator nie ma nic przeciwko, dobrze jest mieć wszystkie dane w jednym watku.

Dobry wybór

Czekam na galerię.

Pozdrawiam.

 

SORY ZA ZAMIESZANIE. Inbox był przy relacji kolegi "Jajen"- jest tutaj:

viewtopic.php?t=13943 !!! nie róbmy zamieszania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po wczorajszym obejrzeniu Top guna mogę potwierdzić, że na windach samoloty też są kotwiczone, więc gniazda muszą być

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po wczorajszym obejrzeniu Top guna mogę potwierdzić, że na windach samoloty też są kotwiczone, więc gniazda muszą być

 

Dzieki za wsparcie. Modelik przeszedł gruntowną aranżację okolicy i wygląda tak.

 

PC270029.jpg

 

PC270030.jpg

 

PC270031.jpg

 

PC270032.jpg

 

PC270033.jpg

 

PC270034.jpg

 

PC270035.jpg

 

PC270036.jpg

 

PC270037.jpg

 

PC270038.jpg

 

Pozdrawiam.

Przemek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robię tena sam model tylko w tym drugim malowaniu ze szczękami. W luki wsadziłem trawionki, skrzydła rozłożone, model przygotowany do startu. O uwagach napisali moi poprzednicy, więc nie będę się powtarzał. Co do wlotu powietrza to ja zalałem go superglu i ostra jazda ze szlifem. tak jak u jajen-a kilka dni harówki, ale warto było. Pozdrawiam-Jasiu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.