Jump to content

Sd.Kfz.234/4 "Pakwagen" - roden - 1/72


arekmir
 Share

Recommended Posts

Po pewnych wątpliwościach - w końcu to mój pierwszy model na tym forum - postanowiłem i ja przyłączyć się do konkursu. Czy był to dobry pomysł, to wyjdzie w praniu.

Więc do rzeczy. Wybrany przeze mnie model to sdkz 234/4 firmy roden. Model ma bardzo ładnie odlane detale co jest dla mnie miłym zaskoczeniem, szczególnie biorąc pod uwagę jego niezbyt wygórowaną cenę, co dla studenta jest dosyć istotne

Jedyny problem to wnętrze które jest dosyć marne.

Model zamierzam wykonać raczej z pudła jeżeli nie liczyć metalowej lufy no i może coś zrobię z wnętrzem. Ale zaznaczam że byłby to pierwszy raz gdybym musiał coś dorobić we własnym zakresie. Tak więc wnętrze to sprawa otwarta.

 

A teraz inbox

sdkf23442.th.jpg

 

sdkf2344.th.jpg

 

ramki

sdkf23446.th.jpg

 

sdkf23447.th.jpg

 

sdkf23448.th.jpg

 

sdkf23449.th.jpg

 

alu lufa - chyba będzie ok?

sdkf23445.th.jpg

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Fajne są te ośmiokołowce. Ostatnio zmodelowałem dwa ośmiokołowe wpusty Rodena, mam trochę materiałów, podrzucę na priw - bo aby wkonać choć odrobinę wnętrza nie potrzeba wielkiej roboty, a zabawa przednia.

 

Dobre zdjątka, będę zaglądał.

Link to comment
Share on other sites

W pierwszej kolejności zabrałem się za koła. Detale moim zdaniem bardzo ładnie odlane a i ze spasowaniem nie było problemów. Szlifowanie w zasadzie można ograniczyć do minimum. Ja jednak trochę zaszalałem gdyż chciałem aby moje opony były lekko zużyte. W końcu wóz ma mieć jakieś ślady eksploatacji a nie nówka prosto z fabryki

 

a oto efekty

sdkfzpic1.jpg

 

Wszystkie koła już po podkładzie. Użyłem czarnej, matowej farby olejnej.

Zwykły spray z marketu budowlanego jako podkład sprawuje się całkiem dobrze.

sdkfzpic2.jpg

 

Następne było podwozie. Widziałem w necie fotki oryginalnego i trzeba przyznać że jest trochę uproszczone. Ale że miałem sklejać w zasadzie z pudła a i tak po założeniu kół niewiele będzie widać więc zostało jak jest.

sdkfzpic3.jpg

Widać niestety małe problemy. Po pierwsze ta "ciekawa" faktura dna wanny kadłuba spowodowana jest zapewne tym, że puszka z farbą nie została do końca dobrze wstrząśnięta przed malowaniem .

Kolejny problem to brak jednej małej części. Mam nadzieję że jeszcze się odnajdzie przed końcem budowy. Jak nie trzeba będzie dorobić.

 

Zapadła także brzemienna w skutkach decyzja o wykonaniu prawie od podstaw wnętrza pojazdu. Na początek przednie stanowisko kierowcy. Spróbowałem dorobić pedały z których nie do końca jestem zadowolony Powstała także całkiem nowa kierownica.

sdkfzpic4.jpg

sdkfzpic5.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Wreszcie uporałem się z wnętrzem. Jest co prawda trochę uproszczone ale wygląda zdecydowanie lepiej niż to co jest w zestawie.

Z części pudełkowych wykorzystałem tylko kolumny kierownicy. Same kierownice jak już wcześniej pisałem zostały wykonane z miedzianego drutu.

W moim odczuciu wyglądają teraz o wiele lepiej. Zestawowe fotele to kompletne sf więc zostały, tak jak cała reszta wyposażenia wykonane od podstaw.

Materiały użyte do konstrukcji to: drut miedziany, karton i styrodur. Ten ostatni wziął się stąd, że miałem problemy z odpowiednim wyprofilowaniem zasobników. Wpadłem więc na pomysł, że lepiej będzie je podcinać ze styroduru i bez problemu nanieść ewentualne poprawki. Po dopasowaniu do ścian kadłuba po prostu okleiłem je kartonem. Myślę że wygląda w miarę ok.

dsc02833b.jpg

dsc02832p.jpg

dsc02831o.jpg

Wnętrze jest jak widać pomalowane na kolor bazowy. Wiem że raczej powinno być w jasnym kolorze ale sugerowałem się zdjęciem okładki tego ospreya

9781855328495.jpg

Biorąc je pod uwagę, oraz to że pojazd ten był produkowany w końcowym okresie wojny, kiedy braki w zaopatrzeniu były częste raczej zostanie tak jak jest.

Link to comment
Share on other sites

TankRed1070

Wydaje mi się że łyse opony są jak najbardziej na miejscu. W końcu pojazdy na tym samym podwoziu były budowane jeszcze przed wojną. Tylko ta konkretna wersja powstała dopiero w listopadzie 44.

 

Kolejny mały update.

Zabrałem się za górną część kadłuba. I od razu nie spodobały mi się żaluzje nad przedziałem silnikowym. Postanowiłem je wyciąć i zastąpić blaszanymi wyciętymi z puszki po piwie. Może nie są idealnie proste ale chyba wyglądają lepiej od tych zestawowych.

sdkf23446.jpg

 

dsc02837s.jpg

dsc02840i.jpg

Na zdjęciach wyszły pewne nierówności, które jeszcze zostaną naprawione

Link to comment
Share on other sites

Trochę poprawiłem żaluzje ale jeszcze nie jestem zadowolony z efektu. Wymagają jeszcze kilku poprawek.

Tymczasem zrobiłem wewnętrzną stronę wizjerów, oraz pomalowałem wnętrze. Dojdą zapewne jeszcze jakieś rysy i obicia.

 

dsc03008e.jpg

dsc03009zs.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

No to jedziemy dalej.

Kolejnym krokiem było złożenie uzbrojenia, czyli armaty PAK 40.

Części z zestawu ale nie byłbym sobą gdybym nie spróbował czegoś poprawić .

Tak więc dorobiłem pokrętła z drutu (ile ja się namęczyłem żeby wyglądały w miarę dobrze ) i wymieniłem uchwyt z prawej strony zamka na druciany. Ten z lewej był ok. Trzeba go było tylko trochę pocienić.

Osłona działa została wykonana z puszki po piwie, gdyż zestawowa była zdecydowanie za gruba. Na osłonie z przodu brakuje tylko nitów, które pojawią się wkrótce.

dsc03018tg.jpg

dsc03020p.jpg

dsc03023p.jpg

Na fotkach wyszły nierówności. Zwłaszcza w okolicy zamka. Będą jeszcze poprawione przed dalszym malowaniem.

Link to comment
Share on other sites

Małe postępy.

Wkleiłem szyny, na których było zamontowane w pojeździe działo (zostały wykonane z puszki po piwie)

dsc03028i.jpg

Teraz wygląda to prawie jak powinno być. Nie wiem czemu ale producent wymyślił sobie, że działo powinno opierać się na dwóch płytach pancernych wstawianych do kadłuba. Przejrzałem jednak zdjęcia znalezione na sieci i okozało się że wyglądało to mniej więcej tak jak na fotce.

 

Kolejne były płyty osłaniające działo zamontowane na górze kadłuba. Zestawowe były zdecydowanie za grube więc zrobiłem nowe z blachy.

Próbowałem także zrobić spaw, ale zupełnie mi nie wyszedł. Jeszcze z nim powalczę a jak nie to trudno. Będzie bez

dsc03029p.jpg

dsc03032u.jpg

Koła i działo oczywiście jeszcze nie wklejone.

Żaluzje przedziału silnika w wersji 2.0 Już są w miarę prosto. Pozostało mi jedynie wyrównać ich obudowę.

Link to comment
Share on other sites

Jak na pierwsze przeróbki całkiem nieźle, ale niestety aby to uznać za udaną przeróbkę, to już trochę brakuje - akurat spawy są całkiem grubaśne, a kątowniki metalowe krzywe.

Na początku też robiłem tego typu rzeczy, teraz zwykle robię kilka razy przymiarkę, pierwsze prototypy zwykle grzeszą jakością, ale już przy którymś tam uznaję że wygląda to dobrze, i wtedy dopiero instaluję na modelu.

 

Ta cierpliwość się przydaje, bo sporo pracy włożyłeś w żaluzje, a spawy dla postronnego obserwatora są nie do przyjęcia.

 

Tak więc nie zrażaj się niepowodzeniami i dalej pracuj - przyjemnie się czyta i ogląda czyjeś wypociny w 72

Link to comment
Share on other sites

Żaluzje przedziału silnikowe v 3.0

Teraz wyszły chyba lepiej. Zdaję sobie sprawę że same żaluzje są jeszcze miejscami krzywe, ale ich obudowy wyglądają zdecydowanie lepiej.

Postaram się je jeszcze wyprostować na sucho.

dsc03037d.jpg

dsc03036u.jpg

Link to comment
Share on other sites

Do końca coraz bliżej więc zastanawiałem się nad malowaniem. W internecie ciężko znaleźć jakiś fajny schemat malowania. Szukałem dosyć długo i dopiero w publikacji militariów znalazłem to

sdkfz234jpg.jpg

sdkfz234.jpg

Jak myślicie, który wybrać ?

To drugie z naszych terenów, ale nie wykonywałem jeszcze zimowego kamuflażu

Poza tym na czarno-białych zdjęciach i na większości rysunków pojazd ten występuje raczej w trójbarwnym kamuflażu i zastanawiam się czy ten schemat jest aby na pewno porawny

Link to comment
Share on other sites

Dziś wigilia. Przygotowania do świąt idą u mnie pełną parą.

Niemniej zdążyłem wykonać przed południem prostą podstawkę pod model, a właściwie jej zaczątek. Na początek kilka słów wyjaśnienia dlaczego wygląda ona tak a nie inaczej. Przede wszystkim zdecydowałem się na malowanie zimowe. W związku z tym na podstawce znajdzie się trochę śniegu. Trochę, bo w moim zamyśle ma być to mocno trawiasty teren (bagno? step?) podczas chwilowej odwilży

dsc03048j.jpg

dsc03051g.jpg

WESOŁYCH ŚWIĄT!!

Link to comment
Share on other sites

Święta, święta i po świętach.

W tym czasie udało mi się skończyć podstawkę.

Jeszcze bez śniegu, tylko po pastelach

dsc03056v.jpg

i ze śniegiem

dsc03058.jpg

Podstawka wykonana jest ze sztucznego futra pozuskanego ze starej maskotki Podocinałem ją tylko odpowiednio nożyczkami do paznokci i podkolrowałem suchymi pastelami.

 

Sklejanie samego modelu też jest już raczej zakończone (no chyba że coś odpadnie ). Poszła pierwsza warstwa farby, która oczywiście pokazała pewne nierówności. Jak widać podziałałem papierem ściernym.

Dorobiłem poza tym jeszcze tu i tam uchwyty oraz te druty z przodu i z tyłu (te na błotnikach koło refketorów ). Ktoś wie jakie było ich przeznaczenie?

dsc03061d.jpg

dsc03062e.jpg

i na koniec na podstawce

dsc03063nz.jpg

Link to comment
Share on other sites

Model został pomalowany. Nie całkiem bo dojdą jeszcze graty i koło zapasowe. Wydechy i koła oczywiście nie skończone.Na sam koniec zamierzam dać jeszcze pigmenty i śnieg.

Na razie model prezentuje się tak

dsc03068m.jpg

dsc03070.jpg

dsc03071d.jpg

dsc03072z.jpg

Nie jestem tylko zadowolony z tych obić z przodu. Pójdą jeszcze do poprawki

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.