arekmir Posted November 13, 2009 Share Posted November 13, 2009 (edited) Po pewnych wątpliwościach - w końcu to mój pierwszy model na tym forum - postanowiłem i ja przyłączyć się do konkursu. Czy był to dobry pomysł, to wyjdzie w praniu. Więc do rzeczy. Wybrany przeze mnie model to sdkz 234/4 firmy roden. Model ma bardzo ładnie odlane detale co jest dla mnie miłym zaskoczeniem, szczególnie biorąc pod uwagę jego niezbyt wygórowaną cenę, co dla studenta jest dosyć istotne Jedyny problem to wnętrze które jest dosyć marne. Model zamierzam wykonać raczej z pudła jeżeli nie liczyć metalowej lufy no i może coś zrobię z wnętrzem. Ale zaznaczam że byłby to pierwszy raz gdybym musiał coś dorobić we własnym zakresie. Tak więc wnętrze to sprawa otwarta. A teraz inbox ramki alu lufa - chyba będzie ok? Edited November 13, 2009 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dawid xd Posted November 13, 2009 Share Posted November 13, 2009 Fajny model się zapowiada. Czekam na postępy w pracy. A chyba miałeś na myśli skale 1/72 ?? Bo 1:71 to raczej nie ma. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted November 13, 2009 Author Share Posted November 13, 2009 Zdecydowanie 1/72. Mój błąd. Proszę moderatora o poprawienie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzychu-onisk Posted November 13, 2009 Share Posted November 13, 2009 arekmir sam możesz poprawić... w pierwszym poście klikasz "zmień" i... zmieniasz, a następnie "wyślij". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mnowogro Posted November 13, 2009 Share Posted November 13, 2009 Fajne są te ośmiokołowce. Ostatnio zmodelowałem dwa ośmiokołowe wpusty Rodena, mam trochę materiałów, podrzucę na priw - bo aby wkonać choć odrobinę wnętrza nie potrzeba wielkiej roboty, a zabawa przednia. Dobre zdjątka, będę zaglądał. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted November 16, 2009 Author Share Posted November 16, 2009 W pierwszej kolejności zabrałem się za koła. Detale moim zdaniem bardzo ładnie odlane a i ze spasowaniem nie było problemów. Szlifowanie w zasadzie można ograniczyć do minimum. Ja jednak trochę zaszalałem gdyż chciałem aby moje opony były lekko zużyte. W końcu wóz ma mieć jakieś ślady eksploatacji a nie nówka prosto z fabryki a oto efekty Wszystkie koła już po podkładzie. Użyłem czarnej, matowej farby olejnej. Zwykły spray z marketu budowlanego jako podkład sprawuje się całkiem dobrze. Następne było podwozie. Widziałem w necie fotki oryginalnego i trzeba przyznać że jest trochę uproszczone. Ale że miałem sklejać w zasadzie z pudła a i tak po założeniu kół niewiele będzie widać więc zostało jak jest. Widać niestety małe problemy. Po pierwsze ta "ciekawa" faktura dna wanny kadłuba spowodowana jest zapewne tym, że puszka z farbą nie została do końca dobrze wstrząśnięta przed malowaniem . Kolejny problem to brak jednej małej części. Mam nadzieję że jeszcze się odnajdzie przed końcem budowy. Jak nie trzeba będzie dorobić. Zapadła także brzemienna w skutkach decyzja o wykonaniu prawie od podstaw wnętrza pojazdu. Na początek przednie stanowisko kierowcy. Spróbowałem dorobić pedały z których nie do końca jestem zadowolony Powstała także całkiem nowa kierownica. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted November 24, 2009 Author Share Posted November 24, 2009 Wreszcie uporałem się z wnętrzem. Jest co prawda trochę uproszczone ale wygląda zdecydowanie lepiej niż to co jest w zestawie. Z części pudełkowych wykorzystałem tylko kolumny kierownicy. Same kierownice jak już wcześniej pisałem zostały wykonane z miedzianego drutu. W moim odczuciu wyglądają teraz o wiele lepiej. Zestawowe fotele to kompletne sf więc zostały, tak jak cała reszta wyposażenia wykonane od podstaw. Materiały użyte do konstrukcji to: drut miedziany, karton i styrodur. Ten ostatni wziął się stąd, że miałem problemy z odpowiednim wyprofilowaniem zasobników. Wpadłem więc na pomysł, że lepiej będzie je podcinać ze styroduru i bez problemu nanieść ewentualne poprawki. Po dopasowaniu do ścian kadłuba po prostu okleiłem je kartonem. Myślę że wygląda w miarę ok. Wnętrze jest jak widać pomalowane na kolor bazowy. Wiem że raczej powinno być w jasnym kolorze ale sugerowałem się zdjęciem okładki tego ospreya Biorąc je pod uwagę, oraz to że pojazd ten był produkowany w końcowym okresie wojny, kiedy braki w zaopatrzeniu były częste raczej zostanie tak jak jest. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TankRed1070 Posted November 25, 2009 Share Posted November 25, 2009 Ładne to wnetrze. Jedna uwaga: skoro to pojazd z końca wojny to dlaczego ma łyse opony? Może z braku nowych założyli coś ze szrotu? Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted November 26, 2009 Author Share Posted November 26, 2009 TankRed1070 Wydaje mi się że łyse opony są jak najbardziej na miejscu. W końcu pojazdy na tym samym podwoziu były budowane jeszcze przed wojną. Tylko ta konkretna wersja powstała dopiero w listopadzie 44. Kolejny mały update. Zabrałem się za górną część kadłuba. I od razu nie spodobały mi się żaluzje nad przedziałem silnikowym. Postanowiłem je wyciąć i zastąpić blaszanymi wyciętymi z puszki po piwie. Może nie są idealnie proste ale chyba wyglądają lepiej od tych zestawowych. Na zdjęciach wyszły pewne nierówności, które jeszcze zostaną naprawione Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Longer08 Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 Na pewno lepiej wyglądają niż oryginalne z zestawu. Troszke tylko krzywo ale można jeszcze przecież próbować poprawić Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 1, 2009 Author Share Posted December 1, 2009 Trochę poprawiłem żaluzje ale jeszcze nie jestem zadowolony z efektu. Wymagają jeszcze kilku poprawek. Tymczasem zrobiłem wewnętrzną stronę wizjerów, oraz pomalowałem wnętrze. Dojdą zapewne jeszcze jakieś rysy i obicia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 9, 2009 Author Share Posted December 9, 2009 No to jedziemy dalej. Kolejnym krokiem było złożenie uzbrojenia, czyli armaty PAK 40. Części z zestawu ale nie byłbym sobą gdybym nie spróbował czegoś poprawić . Tak więc dorobiłem pokrętła z drutu (ile ja się namęczyłem żeby wyglądały w miarę dobrze ) i wymieniłem uchwyt z prawej strony zamka na druciany. Ten z lewej był ok. Trzeba go było tylko trochę pocienić. Osłona działa została wykonana z puszki po piwie, gdyż zestawowa była zdecydowanie za gruba. Na osłonie z przodu brakuje tylko nitów, które pojawią się wkrótce. Na fotkach wyszły nierówności. Zwłaszcza w okolicy zamka. Będą jeszcze poprawione przed dalszym malowaniem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 15, 2009 Author Share Posted December 15, 2009 Małe postępy. Wkleiłem szyny, na których było zamontowane w pojeździe działo (zostały wykonane z puszki po piwie) Teraz wygląda to prawie jak powinno być. Nie wiem czemu ale producent wymyślił sobie, że działo powinno opierać się na dwóch płytach pancernych wstawianych do kadłuba. Przejrzałem jednak zdjęcia znalezione na sieci i okozało się że wyglądało to mniej więcej tak jak na fotce. Kolejne były płyty osłaniające działo zamontowane na górze kadłuba. Zestawowe były zdecydowanie za grube więc zrobiłem nowe z blachy. Próbowałem także zrobić spaw, ale zupełnie mi nie wyszedł. Jeszcze z nim powalczę a jak nie to trudno. Będzie bez Koła i działo oczywiście jeszcze nie wklejone. Żaluzje przedziału silnika w wersji 2.0 Już są w miarę prosto. Pozostało mi jedynie wyrównać ich obudowę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mnowogro Posted December 15, 2009 Share Posted December 15, 2009 Jak na pierwsze przeróbki całkiem nieźle, ale niestety aby to uznać za udaną przeróbkę, to już trochę brakuje - akurat spawy są całkiem grubaśne, a kątowniki metalowe krzywe. Na początku też robiłem tego typu rzeczy, teraz zwykle robię kilka razy przymiarkę, pierwsze prototypy zwykle grzeszą jakością, ale już przy którymś tam uznaję że wygląda to dobrze, i wtedy dopiero instaluję na modelu. Ta cierpliwość się przydaje, bo sporo pracy włożyłeś w żaluzje, a spawy dla postronnego obserwatora są nie do przyjęcia. Tak więc nie zrażaj się niepowodzeniami i dalej pracuj - przyjemnie się czyta i ogląda czyjeś wypociny w 72 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 16, 2009 Author Share Posted December 16, 2009 Żaluzje przedziału silnikowe v 3.0 Teraz wyszły chyba lepiej. Zdaję sobie sprawę że same żaluzje są jeszcze miejscami krzywe, ale ich obudowy wyglądają zdecydowanie lepiej. Postaram się je jeszcze wyprostować na sucho. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jachud3 Posted December 16, 2009 Share Posted December 16, 2009 Tylko jeszcze kup Debonder i będzie super pzdr. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 17, 2009 Author Share Posted December 17, 2009 Ukończony pak 40. W rzeczywistości jest trochę jaśniejszy No prawie ukończony. W przyszłości dojdą jeszcze plamy kamuflażu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 22, 2009 Author Share Posted December 22, 2009 Do końca coraz bliżej więc zastanawiałem się nad malowaniem. W internecie ciężko znaleźć jakiś fajny schemat malowania. Szukałem dosyć długo i dopiero w publikacji militariów znalazłem to Jak myślicie, który wybrać ? To drugie z naszych terenów, ale nie wykonywałem jeszcze zimowego kamuflażu Poza tym na czarno-białych zdjęciach i na większości rysunków pojazd ten występuje raczej w trójbarwnym kamuflażu i zastanawiam się czy ten schemat jest aby na pewno porawny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 24, 2009 Author Share Posted December 24, 2009 Dziś wigilia. Przygotowania do świąt idą u mnie pełną parą. Niemniej zdążyłem wykonać przed południem prostą podstawkę pod model, a właściwie jej zaczątek. Na początek kilka słów wyjaśnienia dlaczego wygląda ona tak a nie inaczej. Przede wszystkim zdecydowałem się na malowanie zimowe. W związku z tym na podstawce znajdzie się trochę śniegu. Trochę, bo w moim zamyśle ma być to mocno trawiasty teren (bagno? step?) podczas chwilowej odwilży WESOŁYCH ŚWIĄT!! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 28, 2009 Author Share Posted December 28, 2009 Święta, święta i po świętach. W tym czasie udało mi się skończyć podstawkę. Jeszcze bez śniegu, tylko po pastelach i ze śniegiem Podstawka wykonana jest ze sztucznego futra pozuskanego ze starej maskotki Podocinałem ją tylko odpowiednio nożyczkami do paznokci i podkolrowałem suchymi pastelami. Sklejanie samego modelu też jest już raczej zakończone (no chyba że coś odpadnie ). Poszła pierwsza warstwa farby, która oczywiście pokazała pewne nierówności. Jak widać podziałałem papierem ściernym. Dorobiłem poza tym jeszcze tu i tam uchwyty oraz te druty z przodu i z tyłu (te na błotnikach koło refketorów ). Ktoś wie jakie było ich przeznaczenie? i na koniec na podstawce Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
cloner16 Posted December 28, 2009 Share Posted December 28, 2009 Bez śniegu wyglądała tak profesjonalnie ,że nie wiem po co dodałeś ten śnieg :(. Z czego to zrobiłeś? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 28, 2009 Author Share Posted December 28, 2009 Śnieg to soda oczyszczona Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
cloner16 Posted December 28, 2009 Share Posted December 28, 2009 Śnieg to soda oczyszczona Chodziło mi z czego trawę? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 28, 2009 Author Share Posted December 28, 2009 Było napisane wcześniej. Pluszowa maskotka. Sierść docięta nożyczkami do paznokci i "pomalowana" suchymi pastelami. Wybebeszyłem maskotkę, porozcinałem i materiał z sierścią wkleiłem na podstawkę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekmir Posted December 29, 2009 Author Share Posted December 29, 2009 Model został pomalowany. Nie całkiem bo dojdą jeszcze graty i koło zapasowe. Wydechy i koła oczywiście nie skończone.Na sam koniec zamierzam dać jeszcze pigmenty i śnieg. Na razie model prezentuje się tak Nie jestem tylko zadowolony z tych obić z przodu. Pójdą jeszcze do poprawki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.