Skocz do zawartości

McDonnell F-3H-2M Demon Emhar 1:72


pepociufakers

Rekomendowane odpowiedzi

Nastał czas co by i na tym forum pokazać ostanie moje wypociny modelarskie, więcc na początek cos nie coś o bohaterze dzisiejszego odcinka.

 

Konstrukcja firmy McDonnell przez długi okres czasu była dla mnie tajemnicą, w literaturze pojawiały się tylko krótkie wzmianki o nim i dopiero Internet pokazał w pełni co to za dziwo latało w latach 50tych (obok innych dziwadeł;) ).

F-3H Demon nigdy nie osiągnął zakładanych osiągów, a to za sprawą silnika Westinghouse J40. Podobnie jak F-4D Skyrey, Demon stał się ofiara tej jednostki napędowej, która nigdy nie osiągnęła zakładanego ciągu 67kN, w rzeczywistości było to 46kN, a do tego przy dużej awaryjności. Tak na marginesie, inny silnik tej firmy, J46 też nie był zbyt szczęśliwą jednostką, i również przyczynił się do złej opinii o kolejnej konstrukcji z tego okresu, a mianowicie F-7U Cutlass. Ostatecznie kończąc historię silnikową firma Westinghouse po tych porażkach pożegnała się z budową silników odrzutowych.

 

O ile do F-4D Skyrey udało się wcisnąć większy silnik P&W J57, to tutaj tak łatwo nie było i w tym przypadku konstruktorzy zastosowali Allison J71, który mimo wszystko nie gwarantował wystarczającej mocy. Zastosowanie większego silnika dodatkowo wymusiło powiększenia kadłuba i skrzydeł. Suma sumarum samolot nie osiągał prędkości naddźwiękowej(co udało się osiągnąć w przypadku F-4D Skyrey), był ociężały i np. z tego powodu samoloty te najczęściej latały tylko z jednym dodatkowym zbiornikiem paliwa (choć miały miejsce na drugi i w zestawie Emhara są dodane dwa zbiorniki;) ).

Łącznie do 1959 roku zbudowano 519 maszyn. Pierwsza seria F-3H-1N licząca 58 sztuk miała jeszcze zastosowany pechowy silnik J40, została szybko uziemiona po wypadkach i stracie 4 pilotów. Kolejne wersje już z silnikiem J71 miały możliwość zabierania pocisków Sidewinder (F-3H-2N), Sparrow (F-3H-2M) oraz dodatkowo bomb (F-3H-2).

Przez kilka lat konstrukcja ta był podstawowym nocnym myśliwcem US Navy, a w 1964 roku ostatnie Demony zostały zastąpione przez inny produkt firmy McDonnell, której korzenie sięgają F-3H, a mianowicie Phantoma.

 

Mając na uwadze tą ciekawą historią, niebanalny kształt, bardzo przeszkloną kabinę, która z racji dobrej widoczności była nazywana przez pilotów „Krzesło” oraz 4 rakiety Sparrow I, wziąłem na kilkumiesięczny warsztat ten wypust spod znaku Emhara. Emhar to jedyna firma, która odważyła się opracować model Demona w skali 1:72 wydając dwa opracowania, łącznie z 4 wersjami oznaczeń. Jeśli miałbym oceniać ten model dałbym 5 na 10. Super opracowanie to nie jest, ale są znacznie gorsze gnioty, wymaga szpachli, wymaga cierpliwości, wymaga pracy, linie podziałowe rewelacyjne nie są (ale są wgłębne). Początkujący dadzą sobie z nim radę i skleją go na poziomie początkującego, bardziej ambitni skleją go lepiej, jeszcze bardziej ambitni i tak pewnie wykorzystają tylko skorupę resztę dorabiając, także z braku laku…, każdy na swój sposób da sobie z nim rade, czasami może kierując pod jego adresem „gromy siarczyste i ogniste”;). Dodatkowo ostatnio Pavla wypuściła żywiczne dodatki do tego modelu, więc jak by ktoś miał chęć…:)

 

A u mnie wyszło jak na zdjęciach zamieszczonych poniżej. Śladów eksploatacyjnych nie robiłem, wcześniej chce przetrenować ich robienie na jakimś „mniej cennym” modelu. Malowanie aerografem. Farby: biała Tamiya położona na biały podkład Mr. Surfacer Mr.Base White, góra to Pactra A-43 (FS 36440), żółte końcówki skrzydeł to Pactra A27, aluminiowe natarcia skrzydeł to Vallejo MC211 (bardzo przyjemny metalizer na bazie alkoholu), rakiety to Pactra A120(Dark See Blue), gdzieniegdzie próby z washem Tamiya Panel Line Accent Color - Grey .

 

Model przedstawia samolot z VF-61 „Jolly Rogers” , z okresu pomiędzy 1958 a 1959. Nie widziałem na zdjęciach, aby ten akurat samolot miał dyszę do tankowania, dlatego jej tutaj nie ma, z powodów przytoczonych wyżej model z jednym zbiornikiem paliwa. Pod skrzydłami 4 rakiety Sparrow I, które w odróżnieniu od Sparrow III mają charakterystyczną spiczastą częścią dziobową, i do tego bardzo ciekawy kolor.

 

Miłego oglądania.

 

F3HDemon_final04.jpg

F3HDemon_final22.jpg

F3HDemon_final21.jpg

F3HDemon_final05.jpg

F3HDemon_final06.jpg

 

F3HDemon_emhar_part2_01.jpg

F3HDemon_emhar_part2_05.jpg

F3HDemon_final01.jpg

F3HDemon_final15.jpg

F3HDemon_final08.jpg

F3HDemon_final20.jpg

F3HDemon_final14.jpg

 

F3HDemon_final11.jpg

F3HDemon_final10.jpg

F3HDemon_final18.jpg

F3HDemon_final03.jpg

F3HDemon_emhar_part2_04.jpg

F3HDemon_emhar_part2_02.jpg

 

F3HDemon_emhar_part2_08.jpg

F3HDemon_final09.jpg

F3HDemon_final07.jpg

F3HDemon_final19.jpg

F3HDemon_emhar_part2_10.jpg

F3HDemon_emhar_part2_06.jpg

 

Pzdr.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie widziałem na zdjęciach, aby ten akurat samolot miał dyszę do tankowania, dlatego jej tutaj nie ma

Raczej miały

 

800px-F3H-2M_of_VF-61_on_USS_Saratoga_CVA-60_1957_zps392180c8.jpg

 

Trochę poszarpałeś odcięcia kolorów, ale to jest wada "pendzelkowania"

Gratuluję tematu, jest nas juz dwóch

 

 

http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=33923

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie widziałem na zdjęciach, aby ten akurat samolot miał dyszę do tankowania, dlatego jej tutaj nie ma

Raczej miały

 

800px-F3H-2M_of_VF-61_on_USS_Saratoga_CVA-60_1957_zps392180c8.jpg

fuck;) Twoje google widać działa lepiej od mojego:), a może znasz jakąś ciekawą bazę zdjęć???

 

 

Trochę poszarpałeś odcięcia kolorów, ale to jest wada "pendzelkowania"

Niestety to nie "pendzlowanie", to moje pierwsze podrygi z aerografem, i w sumie jak już kładłem bezbarwny to wtedy do mnie dotarło, że miałem jeszcze trochę przejechać papierem ściernym. No ale, co nie zabije, to wzmocni:)

 

Gratuluję tematu, jest nas juz dwóch viewtopic.php?f=64&t=33923

 

Pamiętam tą galerie, pamiętam, właśnie dobrze, że mi przypomiałeś tym samym, troche musze go podkopcić:)

 

Pzdr.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.