Jump to content

pepociufakers

Members
  • Content Count

    262
  • Joined

  • Days Won

    1

Everything posted by pepociufakers

  1. A gdyby ktoś chciał go kupić, to lepiej niech głeboko to przemyśli:) Wlasnie jestem na etapie "Składania" modelu Special Hobby i dlatego napisałem, że składania bo jest tak dobrze spasowany, że dużo roboty oprócz wycinania elementów nie ma. Legato też mam i leży już na samym dnie w magazynie:)
  2. Ooo, ten model i ja miałem i ja sklejałem i ja te żagle wycinałem. I pamiętam, że do tego modelu była dodana ramka która w sprytny sposób pozwalała na stworzenie olinowania. Pzdr. Jaro
  3. O wlasnie - ja w tym samym pudełku miałem spitfire-a,(jak narazie jedynego jakiego skleiłem) i w sumie byłem pozytywnie zaskoczony jego spasowaniem. Tylko kalek nie było.
  4. Kończmy tą wycieczkę do gów....burzowych tematów, bo to nie jest odpowiedni wątek do wyrażania swoich osobistych opinii na tematy ogólnoświatowe. Są inne fora na tematy światowe. ------------ Wracając do tematu. Pamiętam, że kiedyś były bardzo popularna vacuformy, i pomimo tego, że teraz często się słyszy, że to modele dla zaawansowanych modelarzy, to wtedy, jako dzieciak, wcale nie przerażały - poprostu model jak model, tylko trzeba wyciąć elementy i skleić. Pzdr. Jaro
  5. Dawno, dawno temu na tym lub pwm. forum ktoś napisał, że Łoś z Pruszkowa był robiony przy udziale/pomocy Airfixa. Ktoś potrafi zdementować lub rozwinąć ten temat? ps. fajnie się czyta te wasze wspominki, i w sumie po części pokrywają się z moimi, bo pierwszy model Łosia dostałem w ok. 1988 roku i jeszcze mój brat go sklejał, ale później już sam je "lepiłem". I potwierdzam, skrzydła czapli były męczarnią:) Pzdr. Jaro
  6. Nakajima B6N Tenzan to przepak Fujimi. Na ksmodel.pl jest napisane, że A-4 to wypraski fujimi.
  7. Mam ten sam plan, i na pierwszy rzut oka na wypraski z oryginalnego A-4M od fujimi, wygląda na to, że do A-4E/F pakowano te same wypraski(no prawie te same:). Najbardziej widoczna różnica to skrzywiona sonda do tankowania w A-4M, podczas gdy w A-4F była prosta(za Lotnictwo 2010/1) - ale to nie powinien być problem w ewentualnym dorobieniem. Oprócz tego A-4M ma trochę większe wloty powietrza i lekko inny kształt stateczników, ale czy fijimi to uwzględnił, to nie wiem. Reasumując - da się w miarę prosto zrobić A-4F. Pzdr. Jaro
  8. Poproszę: HASEGAWA E-2C HAWKEYE "Iraqi Freedom" - lekko zgniecione pudło 105zł Prv.
  9. No co ty:) Pewnie, że kumam ten żarcik:) No stress:) Okopcenia to pierwsza uwaga do niejednego modelu😉 W każdym razie zawsze to mnie motywuje do tego, aby kolejny model był bardziej okopcony.
  10. Dzięki za motywacje;) Dokładnie taki mam plan jak się zabieram do modelu - zrobię boobijanego, z wyciekami i okopceniami. Ale po 6 miesiącach pracy nad nim, już mam go na tyle dość, że celem jest tylko przykleić ostatnie elementy, psiuknąć lakierem bezbarwnym, postawić na półce obok innych i wziąć się za kolejnego z myślą, że następny już będzie poobijany:) Tak jest plan, ale nie wiem jaki będzie efekt po, więc galerię wolałem już zrobić:) Pzdr. Jaro
  11. Staryfajter1954 - dzięki za słowo komentarza. Uzupełniając informacje o samej konstrukcji. Nawiązuje ona do pierwszej konstrukcji wtedy młodej firmy czyli: XP-67 Bat (tutaj troche wiecej o nim) Sam Phantom I został wyprodukowany w niewielkiej ilości (60 egzemplarzy) i był używany przez krótki okres czasu przez lotnictwo US Navy i Marines. Pomimo tego może poszczyć się mianem pierwszej rury, która operacyjnie była używana na lotniskowcu.
  12. Hej, Jakiś czas temu rozpocząłem cykl "Pierwsze rury US Navy", i do tej pory udało mi się zlepić dwie maszyny: Vought F-6U Pirate -> Tutaj Galeria i North American FJ-1 Fury Tutaj Galeria Cierpliwość się opłaciła i Special Hobby wydał ponownie, ale już z nowych form model konstrukcji, która powinna otworzyć ten cykl - a mianowicie FH-1 Phantom. Jak model się ukazał na rynku, tak trafił do mego magazynku, a jak trafił do magazynu to i obowiązek zakończenia cyklu wymagał aby trafił i na warsztat, a tym samym i do galerii: Tutaj z inną pierwszą rurą, która równocześnie powstawała i czeka na publikacje galerii: Dalsze część historii FH-1 Phantom znajduje się z kolei tutaj. ps. niestety niewiedzieć czemu - oszklenie trochę zaparowało.
  13. Ehh, hmm to może jak masz wejście w MC to zwróć im uwagę, że wypraski bardziej przypominają F-22 niż YF-22 a te konstrukcje róznią się na tyle, że gołym okiem można wyłapać różnice. Pzdr.
  14. fiÓóó fiÓóó fiÓóó szacuneczek. Nie wiem jak inni, ale moją uwagę szczególnie przyciągnęły silniki. A tak jakoś. Pzdr.
  15. OO i takie zdjecia lubie, zblizenia na detale. Fajny temat, fajny model. Owiewka to chyba jakąś polerkę przeszła?Czy poprostu taka świecąca już w standardzie? Moja wizja na A-4 to z kolei obładowany bombami. W tym przypadku obładowany zbiornikami paliwa też wyglada nie najgorzej;) ps. Hobby Boss tez szykuje się z wydaniem A-4 w tej skali, ale w internetach chodzą słuchy, że jednak Fujimi dalej lepsze od HB. Pzdr. Jaro
  16. Co do F-14. Jeszcze Academy na horyzoncie.
  17. No patrz Pan, a ja kilka postów wyżej napisałem, że mam aerograf Tamiya -> na youtube znajdziesz test i opinie jakoby ona byla robiona przez tą sama fabryke co Iwata.
  18. Przydatny temat - zmotywował mnie do przesiadki na GX100(tudzież X22 - jeszcze nie zdecydowałem). Przy okazji ostrzegam wszystkich przed: Humbrol Clear Gloss Varnish - do dzisiaj w sumie było w miare ok, poza tym, że wchodził w dziwną reakcje z Tamiya Accent Panel. Ale dziś nakładając go na model, który stał na zmoczonej "ścierce"(podobno dobra metoda na pozbycie się kurzu na modelu podczas malowania) zaobserwowałem pojawienie się białego nalotu. Okazuje się, że temat jest znany -> https://www.tapatalk.com/groups/airfixtributeforum/problems-with-humbrol-clear-your-feedback-please-t40699.html, i tak ten specyfik reaguje na wilogć lub niskie temperatury. Także do zobaczenia innym razem z innym bezbarwnym:) Pzdr. Jaro
  19. W kategorii Inny "markowy" dopisałbym Tamiya. Ja mam SPRAY-WORK HG Airbrush III - fajny aerograf, który na ebay można kupić za ok 360 zł(z Japonii), a który wg. informacji np. z youtuba jest robiony przez tą samą fabrykę co aerografy Iwata i niewątpliwą zaleta jest odkręcany zbiornik, dzięki czemu łatwo się go czyści.
  20. Patrzę na budowę skrzydła, kadłuba i mi się odrazu przypomina modelarstwo kartonowe - żebra, wręgi itp - jak w kartonówkach. Ciekawa "maszyna". Z chęcią obejrzę rezultat. Powodzenia.
  21. Dzięki Hubert za radę. Troche jeszczę przetarłem powierzchnię. Czarny podkład MR. Hobby przetestuje przy kolejnym modelu, tutaj jako podkład dałem czarną pactrę błyszczącą. Jako metalizer użyłem specyfiku AK. W rezultacie: I z wg. mnie bardzo dobrym metalizerem AK w tle: Może nie jest to mistrzostwo świata, bo powierzchnia gdzieniegdzie miała swoje ułomności(zabrakło cierpliwości do wyłapywania każdej rysy), i po nałożeniu to wyszło, ale mimo wszystko jak dla mnie ok. Kolejny raz przekonuję się też, że ta linia metalizerów AK to świetna sprawa. Praca z nim to sama przyjemność, nie zapycha aerografu, nie potrzeba rozcieńczać, nie śmierdzi za bardzo, także tylko lać i dmuchać. Teraz kilka zagwostek - czy polerować tą powierzchnie? jeśli tak to czym polerować? Przy okazji - też macie problem z elektryzowaniem powierzchni i przyciągamiem kurzu przez modele? Może szanowna brać modelarska ma jakiś patent na odelektryzowanie powierzchni? Jakieś chusteczki antystatyczne? Pzdr. Jaro
  22. Zdjecia, brudzenie - perfekto, oddają nastrój epoki lat 30tych(no tak jakoś kojarzą mi się ze zdjęciami z tamtych lat). Pzdr. Jaro
  23. Jedziemy, a może raczej lecimy z tematem dalej: Środek: I po fazie szpachlów i szlifów i podkładów ostatecznych Surfacer 1500: Teraz czas na faze polerki i jakiegoś czarnego podkładu pod metalizer. Na skłądzie mam czarną pactre błyszczącą, ale przymierzam się do czegoś ala czarny podkład Guzne. I tu pytanie do szanownego gremium, bywalców forum. Czy mieliście może już doczynienia z tym specyfikiem? Warto w niego iść jako podkład pod metalizer(ten który stosuję to: AK Xtreme Metal), czy może poprostu czarną farbę błyszczącą dać? Pzdr. Jaro
  24. Gloster Meteor Tak, tak to Gloster Meteor, czeka w kolejce na warsztat, aby stanąć obok P-59. A tymczasem, trochę szpachli zużyłem A po szlifowaniu okazało się, że w rzeczywistości tej szpachli jest potrzebne trochę mniej: Pzdrex. Jaro
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.