Teraz jest Cz lip 19 2018, 11:20

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 16 2009, 9:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Ostach napisał(a):
Fajnie to wygląda :) Możesz dać fotkę, która jakoś pokaże skalę wieży?

Postaram sie nie zapomnieć przy następnej sesji.
Ostach napisał(a):
Jak sie przykleja takie relingi? Pod każdy słupek wiercisz otworek (albo chociaż małe zagłebienie) czy kleisz na styk?

Na tzw. "styk", Być może jest możliwe zrobienie takich mikro otworków (to chyba byłoby coś koło 0,1mm) ale ja sobie tego nie wyobrażam :mrgreen: .
Wymagany jest klej gęsty lub klej w żelu ze względu na swoją lepkość. 1-2 słupki maczam w żelu i ustawiam na miejscu dopasowując położenie reszty. Potem odrobiną żelu już na końcu zaostrzonej wykałaczki "spawam" pozostałe słupki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 16 2009, 10:25 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 24 2008, 19:32
Posty: 2268
I jaki gęstszy klej polecasz?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 16 2009, 12:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Kiedyś kupiłem jakiś "pudzianowy" super glue w żelu i nie był zły tylko że relacja ilość/cena była skandaliczna (6zł za tubeczkę?) za to trafia się czasami w kioskach.
Wystarczy jednak dorzucić 2 zł by nabyć klej w zbiorniczku z dozownikiem którego jest x10 więcej.
W tym wypadku był to zamówiony internetowo "bond" i z tym klejem teraz pracuję (przedstawiony jest na bodaj 3ciej stronie relacji :)) Widziałem już że wiele osób chwali sobie ten klej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 16 2009, 20:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
vought napisał(a):
Oto komin
:drink: rewelka. Widzę, że blachy doszły :cool: Powiedz mi tylko, bo się średnio orientuję, przerwa w łączeniu przy samym czubku jest specjalnie zrobiona ? I jeszcze zdradź tylko proszę, jak zrobiłeś te poziome linki, oplatające komin, bo rozumiem, że to Twój upgreade...
vought napisał(a):
No i pierwsza w 100% jeśli chodzi o konstrukcję ukończona wieża.
i gucio. trochę kleju widać, ale chyba jest zeszlifowany i po nałożeniu podkładu/farby nie będzie nic a nic widać ? I do blach chyba szybko idzie się przekonać, co ?
...
...
Ostach napisał(a):
Fajnie to wygląda :) Możesz dać fotkę, która jakoś pokaże skalę wieży?
Dołączam się z prośbą. Daj proszę jakąś bardziej wyrazistą fotkę wieży...
Ostach napisał(a):
Jak sie przykleja takie relingi? Pod każdy słupek wiercisz otworek (albo chociaż małe zagłebienie) czy kleisz na styk?
Przy drobnicy relingów, to chyba nakłuwanie igłą wchodzi w grę ? Ale to chyba wymaga dużej precyzji i czasu.
...
...
vought napisał(a):
1-2 słupki maczam w żelu i ustawiam na miejscu dopasowując położenie reszty. Potem odrobiną żelu już na końcu zaostrzonej wykałaczki "spawam" pozostałe słupki.
czekaj, czekaj. Przyklejasz 2 pierwsze słupki, czekasz aż klej zaschnie i dopiero wtedy "sterujesz" i dopasowujesz resztę relingu ? A co w przypadku relingów burtowych ? 2 pierwsze i 2 ostatnie, a potem dopasowanie środka :roll: ?
...
Generalnie bardziej pracujesz z gęstym klejem ? A rzadkiego do czego używasz ?
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 16 2009, 22:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Ah Wallace! Jak zawsze nie zawiodłeś mnie w zadawaniu wielu wielopoziomowych pytań! :twisted:
Z przyjemnością udzielam wyjaśnień :piwo:

Wallace napisał(a):
przerwa w łączeniu przy samym czubku jest specjalnie zrobiona ?


Jeśli masz na myśli tą przerwę między "rurą" komina a jego "czapą" to tak jest i chyba miało być, początkowo myślałem że elementy sa źle spasowane ale o tak precyzyjnej i dużej (około 1mm) pomyłce chyba nie mogło być mowy. Jeśli ktoś jest w stanie obalić moje rozumowanie to mógłbym jeszcze to zaszpachlować...

Wallace napisał(a):
I jeszcze zdradź tylko proszę, jak zrobiłeś te poziome linki, oplatające komin, bo rozumiem, że to Twój upgreade...

Tak, mój, nie zdradze ale powiem w tajemnicy: :razz:
Jest to przyklejona w paru punktach i opleciona na około żyłka krawiecka a raczej jej 3 odcinki.

Wallace napisał(a):
trochę kleju widać, ale chyba jest zeszlifowany i po nałożeniu podkładu/farby nie będzie nic a nic widać ? I do blach chyba szybko idzie się przekonać, co ?

Taką mam nadzieję! Właśnie dlatego chciałem poczekać do podkładu bo wtedy wszystko wychodzi. Sam nie jestem w tej chwili pewny jak to będzie wyglądało a nie chcę zbytnio maltretować elementu który jest po brzegi obklejony delikatnymi blaszkami.
...
...
Wallace napisał(a):
Ostach napisał(a):
Jak sie przykleja takie relingi? Pod każdy słupek wiercisz otworek (albo chociaż małe zagłebienie) czy kleisz na styk?
Przy drobnicy relingów, to chyba nakłuwanie igłą wchodzi w grę ? Ale to chyba wymaga dużej precyzji i czasu.
czekaj, czekaj. Przyklejasz 2 pierwsze słupki, czekasz aż klej zaschnie i dopiero wtedy "sterujesz" i dopasowujesz resztę relingu ? A co w przypadku relingów burtowych ? 2 pierwsze i 2 ostatnie, a potem dopasowanie środka :roll: ?

Ok, te dwa pytania połączyłem bo są związane.
Być może taka technika jest możliwa ale aktualnie oceniam ją na nie wartą zachodu gdyż:
relingi mogłyby stracić na wysokości lub miałyby nierówną wysokość,
przekrój słupków nie jest okrągły, to są blaszki, a zakładam że otworki byłyby okrągłymi dziurkami wiec dochodzi problem wypełniania dziurek (takie dołki do golfa z tyczka :D)
elementy PE rzadko pasują idealnie i trzeba by je najpierw nagiąć by pasowały do dziurek, a przy takich małych elementach dobranie siły by zgiąć blaszkę o parę stopni jest bardzo trudne, jak sie przegnie to trzeba znowu odgiąć, a potem znowu, i nagle blaszka jest w kawałkach (nie ma tu żartów, generalnie blaszki łamią się jeśli zegnie sie je 2 krotnie o 90stopni wtedy trzeba naprawiać.
No i do głowy przychodzi mi jeszcze 10 innych powodów ale dość juz o tym, po prostu sobie tego nie wyobrażam w moim wykonaniu.
Znacznie łatwiej jest ( tu przechodzimy do drugiego pytania) zafiksować blaszkę w odpowiedniej pozycji przynajmniej w 1 miejscu (tu przypadek krótkiego relingu z wieży - 1/2 słupki przyklejony CA, na długie relingi mam zamiar zastosować patafix i spawać po kolei każdą nóżkę) tak by całość sie już nie ruszała i jedynie naginać element bardzo delikatnie do wypatrzonej pozycji i tam go przyklejać.
Strasznie trudno jest słowami przekazać jak to konkretnie wygląda ale się staram no i mam nadzieje że potraficie sobie to wyobrazić. Tak naprawdę Wallace wszystko wychodzi w praniu, nie mam wątpliwości że i ty znajdziesz swoją drogę i nie zdziwię się jeśli będzie to sposób odmienny od mojego o 360 stopni. :haha:
...
Wallace napisał(a):
Generalnie bardziej pracujesz z gęstym klejem ? A rzadkiego do czego używasz ?
...

Gęsty ma przewagę na rzadkim jak już pisałem 1- lepki 2- łapie parę sekund 3 - jest gęsty
Analogicznie rzadki można wykorzystać gdy chcemy złapać coś od razu (łapie od razu po przytknięciu, to nawet nie jest sekunda więc wymaga precyzji) , można pokryć klejoną powierzchnię naprawdę cieniutką warstwą i nadmiaru jest bardzo niewiele ( dobre przy płaskich elementach - nic nie wyciśnie się na zewnątrz po brzegach), można go zaaplikować w miejsca gdzie nie można się już dostać (kiedyś skleiłem w ten sposób pęknięte skrzydło od środka). Dodatkowo w porównaniu z gęstym długo może leżeć więc choć szansa na spasowanie elementów jest tylko jedna to można się długo przykładać (takie wszystko albo nic), przy gęstym jest jeszcze parę sekund na poprawki.
Generalnie w tej chwili jakiś doświadczeni owy instynkt mówi mi gdzie użyć kleju gęstego a gdzie rzadkiego.
Uff, Timeout z tymi pytaniami biorę :lol:
Pozdrawiam
Konrad


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 17 2009, 7:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 30 2006, 10:17
Posty: 3452
robota piękna :piwo:

odnośnie kleju to w tej chwili właściwie przerzuciłem się tylko na rzadki, klejąc relingi zazwyczaj przykładam je do miejsca klejenia i dotykam jeden lub od razu kilka słupków klejem (w zależności od spasowania) który ładnie wnika w miejsce styku słupka z podłożem i przy dobrym nałożeniu nie trzeba czyścić łączenia (kropla jest baaardzo malutka), gęsty klej przydaje mi się rzadko głównie na większe powierzchnie

Jędrek

_________________
inboxy pomału wracają, przybywają też nowe -> http://findmodelkit.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 17 2009, 7:57 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 24 2008, 19:32
Posty: 2268
Jędrek, a jak i czym nakładasz tę małą kroplę? Mi z wykałaczki nigdy nic nie chce skapnąć tylko muszę brutalnie potrzeć części wykałaczką...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 17 2009, 8:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 30 2006, 10:17
Posty: 3452
zaostrzoną wykałaczką, moczę ją w kleju i dotykam części, klej sam przechodzi na blaszkę, "kapiąca kropla" chyba by mnie zdenerwowała :?

Jędrek

_________________
inboxy pomału wracają, przybywają też nowe -> http://findmodelkit.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 17 2009, 8:24 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 24 2008, 19:32
Posty: 2268
To może za gęstych klejów używam. Pokombinuję jeszcze z rzadszym CA. Dzięki na informacje :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 17 2009, 8:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Jędrek napisał(a):
robota piękna :piwo:

odnośnie kleju to w tej chwili właściwie przerzuciłem się tylko na rzadki, klejąc relingi zazwyczaj przykładam je do miejsca klejenia i dotykam jeden lub od razu kilka słupków klejem (w zależności od spasowania) który ładnie wnika w miejsce styku słupka z podłożem i przy dobrym nałożeniu nie trzeba czyścić łączenia
Jędrek

Ok, wytestuję bo po gęstym jak się złapie za dużo zostają takie kopczki, a usunąć to trudne nie niszcząc przy okazji całego elementu.
:banan: dobra rada :banan:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 17 2009, 19:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
vought napisał(a):
Ah Wallace! Jak zawsze nie zawiodłeś mnie w zadawaniu wielu wielopoziomowych pytań! :twisted:
Z przyjemnością udzielam wyjaśnień :piwo:
czuję jakąs ukrytą ironię :razz:
vought napisał(a):
Jeśli masz na myśli tą przerwę między "rurą" komina a jego "czapą" to tak jest i chyba miało być, początkowo myślałem że elementy sa źle spasowane ale o tak precyzyjnej i dużej (około 1mm) pomyłce chyba nie mogło być mowy.
też mnie się tak zdaję, ale wolałem się upewnić.
vought napisał(a):
Jest to przyklejona w paru punktach i opleciona na około żyłka krawiecka a raczej jej 3 odcinki.
pomysł autorsko-nowatorski, czy poparty badaniami historycznymi :cool: ?
vought napisał(a):
a nie chcę zbytnio maltretować elementu który jest po brzegi obklejony delikatnymi blaszkami.
pomysł kombinowania przy elemencie, który dostał już blachy, i do tego tak drobne, wydaje mi się bardzo ryzykowny...
vought napisał(a):
(takie dołki do golfa z tyczka :D)
to chyba najlepiej obrazuje ryzyko zabawy w wiercenie otworków :D:D:D
vought napisał(a):
Tak naprawdę Wallace wszystko wychodzi w praniu, nie mam wątpliwości że i ty znajdziesz swoją drogę i nie zdziwię się jeśli będzie to sposób odmienny od mojego o 360 stopni. :haha:
buahaha, masz rację. Co modelarz to inne podejście, nawet do tego samego tematu. Ja już widzę kilka elementów, które inaczej zrobię - począwszy od zaszpachlowania na początek tych elementów skośnych na rufie :piwo:
...
a w ogóle to byś się pochwalił dalszymi postępami :piwo:
...
...
Jędrek napisał(a):
odnośnie kleju to w tej chwili właściwie przerzuciłem się tylko na rzadki, klejąc relingi zazwyczaj przykładam je do miejsca klejenia i dotykam jeden lub od razu kilka słupków klejem (w zależności od spasowania) który ładnie wnika w miejsce styku słupka z podłożem i przy dobrym nałożeniu nie trzeba czyścić łączenia (kropla jest baaardzo malutka), gęsty klej przydaje mi się rzadko głównie na większe powierzchnie
znaczy się najpierw nanosisz klej na słupki, a potem je przytykasz do pokładu ? :roll: - bo nie zrozumiałem :cry:
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 18 2009, 8:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Wallace napisał(a):
a w ogóle to byś się pochwalił dalszymi postępami :piwo:

Niestety, postępów brak :? Jestem tu Zmuszony zacytować podpis Ostacha:
Ostach napisał(a):
Jak mam siłę to nie mam czasu. Jak mam czas to nie mam siły.



Wallace napisał(a):
pomysł autorsko-nowatorski, czy poparty badaniami historycznymi :cool: ?

pół na pół. Rzeczywiście trochę popłynąłem w domysłach że tak to ma wyglądać ale na tych zdjęciach coś tam da się wykryć:
Obrazek
Obrazek
Jeśli ktoś ma zamiar mnie zbić po głowie i ma lepszy materiał jestem gotów pozbyć się tego upgreadu...

No nic, znów do pracy... niestety nie przy modelu.
Pozdrawiam Wszystkich


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 18 2009, 8:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 30 2006, 10:17
Posty: 3452
Cytuj:
znaczy się najpierw nanosisz klej na słupki, a potem je przytykasz do pokładu ? - bo nie zrozumiałem

tzn. że przykładam blaszkę do modelu i dotykam klejem miejsce łączenia, z racji że jest rzadki sam wnika i rozpływa się w miejscu łączenia

Jędrek

_________________
inboxy pomału wracają, przybywają też nowe -> http://findmodelkit.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 18 2009, 18:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
vought napisał(a):
Jestem tu Zmuszony zacytować podpis Ostacha:
Ostach napisał(a):
Jak mam siłę to nie mam czasu. Jak mam czas to nie mam siły.
Doskonale was Panowie rozumiem. A zmęczone oczy i ręce = więcej błędów. Szkoda modeli...
Wallace napisał(a):
pół na pół. Rzeczywiście trochę popłynąłem w domysłach że tak to ma wyglądać ale na tych zdjęciach coś tam da się wykryć
no właśnie ja tak średnio widzę :roll: - ale może jakiś znawca coś nam podpowie...
...
...
Jędrek napisał(a):
tzn. że przykładam blaszkę do modelu i dotykam klejem miejsce łączenia, z racji że jest rzadki sam wnika i rozpływa się w miejscu łączenia
dzięki za pomoc :piwo: na pewno skorzystam z Tej metody :D
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 28 2009, 23:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
vought, cóż to za długaśna przerwa :roll: żarło, żarło i zdechło :cry: ? ? ?
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL