-
Liczba zawartości
3 146 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez LordDisneyland
-
Zahacz poczas poszukiwań o jakiś zabawkarski - w samochodzikach HotWheels można czasem trafić nawet odpowiednio ukształtowany kawałek na wiatrochron. Poza tym sprawdź, czy z minionej , prostszej pod względem technicznym epoki komuś w domu nie została tzw. folia do diaskopu, ja niestety już nie mam, a szkoda, bo miała milion zastosowań. Te autożyra mnie rozbrajają
-
Bardzo fajnie , tylko jest jedno "ale". Jak już sklejasz rodeniaki- albatrosy z zamkniętymi oczami, to ci się nagle kończą I co ty , biedaku ,teraz zrobisz ? Może łupnij sobie jeszcze Alb W4 w jakimś fikcyjnym malowaniu z Helu na przykład? Gratulacje, no i pozdrowionka
-
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
LordDisneyland odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Naprawdę coraz bardziej [nawet już za bardzo ;)] zastanawia mnie, Rafale, jak ty to po ukończeniu elegancko wyeksponujesz w chałupie. Takie dzieło chyba dostanie osobną ścianę, żeby gablotkie było od razu widać, najlepiej tuż po wejściu do domu. Ciekawym, jaki masz metraż -
Może odwiedź sobie po prostu www.lugpol.pl , tam goście tworzą naprawdę niezłe rzeczy z klocków... Pamiętam fajnego kettenkraftrada
-
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
LordDisneyland odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Co prawda tego nie widać, ale padłem na kolana i biję pokłony... Kurczę, no rewelka! Co jeszcze dorobisz, babie lato w przelocie? I pewnie jeszcze leczysz dotykiem ? Extraklasa, Rafale, extraklasa... -
pewnie już znacie te fotki, ale tak na wszelki wypadek ... http://www.mit.bme.hu/~tade/pages/acpicts.htm Swoją drogą, tyle lat czekać na przyzwoite modele P7 & P11... My to mamy cierpliwość - a tu co i rusz nowe paskudki F16. Co do Junkersa Ju 52 - bardzo dobre są modele Eduarda w 1/144 , niestety ciężko będzie ze zmianą silników... akcesoria w tej skali są niestety rzadkością.
-
AAA, to teraz rozumię na drugi raz pisz "zaleciła", bo "podjęła" tu nie pasi
-
Ale za to wygląd mają jak ta lala , masz chłopie talent. Możesz spokojnie wpadać w samouwielbienie Może po prostu przeciągnij po krawędzi jakimś drobnym pędzlem? Akryl do tkanin jest takiej konsystencji, że powinno dać radę... chyba pisałeś, że gdzieś na obczyźnie przebywasz, więc może ci się uda kupić farbki np. Vandyke's albo Topcotton. Dobre są, tyle że trudne do kupienia... aha- i jeszcze jedno Albo ciut źle zrozumiałem, albo nie wiem , czemu narzekasz , ziom Pozdro dla lepszej połowy!
-
Jezu, ależ te kalki się trzymają! Żadnego zażółcenia, chyba że i fotka z epoki Pytanie- czy do samolotów Września zaliczyć wszelkie prywatne maszyny zarekwirowane/ zmobilizowane przez wojsko? Aha, Karasia w dwóch chyba wersjach wydała jeszcze Accura , ale nie wiem, czy nie były to przepaki Hellera.
-
Nie dość , że Maltańczyk, to w dodatku człek renesansu, panie...
-
A nie przeszkadzają ci te cholerne światłocienie?
-
... ma rację przedmówca, to strzał w kolano... Ale chyba czas jakiś profile firmuje Boucher? Zresztą, sylwetki samolotów to raptem zajawka, prawda? Wszelkie sylwetki powoduja, że zaczynamy szukać infosów o danym samolocie. I Caruana [swoją drogą jedyny znany mi Maltańczyk] ci w wyszukiwaniu schematu malowania nie przeszkodzi. Co potwornie mnie wk....a - każda sylwetka wzbogacona jest o światłocienie -po co ?!
-
[IN-BOX]Hasegawa eggplane F-4 Phantom (bez skali)
LordDisneyland odpowiedział artoor_k → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ważne , że cena jak za pełnometrażowy model, a i kalki jak na Hasę odpowiednio zażółknięte...;) -
Się rozszalałem… czas na MODEL AIRCRAFT MONTHLY – magazyn wydawany [jakżeby inaczej] przez SAM Publications. Nowsze numery –które zresztą wydają się dużo ciekawsze- recenzował już Naczelny Bibliotekarz działu „Literaturka” Pismo wydaje mi się jeszcze silniej skupione na brytolskim lotnictwie , niż niektóre z egzemplarzy SAMI, ale może to specyfika danego numeru…Ten akurat [ vol.4, iss.5 – czyli maj 2005] to , jak głosi napis na okładce, „VE -Day Special”, wydany z okazji okrągłej, 60-tej rocznicy zakończenia drugowojennych zmagań w Europie. Nie cały jednak poświęcony jest właśnie temu wydarzeniu… Kupiłem go, ponieważ w Empiku zabrakło „SAMI”, a poza tym – miałem wówczas ochotę skleić jakiegoś Mustanga. Na chęciach się skończyło, rozgrzebany F-51D gdzieś tam sobie spoczywa w otchłaniach zapasów, a ja zabieram się za relacjonowanie zawartości 66 stron tego numeru… -Artykuł D. Jamesa o E.E. Canberra- cz.1 , historia konstrukcji i działań operacyjnych, od pierwszych projektów samolotu do udziału w konflikcie sueskim w roku 1956. Ilustrowany 24 zdjęciami czarno-białymi i 5 kolorowymi różnych wersji tej maszyny. Nie mogli tego artykułu umieścić w kolejnym numerze? Jak WW2, to WW2! -„Mustangles pt.2: RAF Mustangs Mk.IV’’ – tematem relacji jest tamiyowski model 1/48 w kamuflażu , maszyna z 19 Sq. RAF – jest zdjęcie oryginału… 6 sylwetek bocznych Mustangów w kamo, cztery w metalowych ubrankach . Rzuty ze wszystkich stron jednego samolotu w kamuflażu i jednego bez [oba z 19 dywizjonu RAF] -„Unsung Hero” – krótkie wspomnienie pilota 19 dywizjonu RAF, Petera Wassa, o lotach na P-51. 3 zdjęcia lotników z tego dyw., 2 Mustangów MkIII i tyleż Mk.IV. Dodatkowo kolejny model tamki 1/48 w malowaniu samolotu Wassa -Modyfikacja hasegawskiego Hawker Hurricane Mk.II d w skali 1/48 do standardu Mk.IV , będąca w zasadzie reklamą żywicznego zestawu do tejże konwersji wypuszczonego przez wydawcę pisma , czyli SAM Publ. 5 sylwetek barwnych,4 rzuty samolotu z 6 dywizjonu RAF … Jeden model wykonany w tymże malowaniu z Jugosławii , drugi w barwach dyw. 42 z Azji Pd-Wsch. - Spitfire MkXIV oraz 21 w skali 1/48, oba wykonane z modeli Academy przy użyciu zestawów konwersyjnych Aeroclub , dodatkowo Spit , także Mk.21 ,poskładany z modeli Airfixa i Academy oraz kolejny , Mk.XIV c Academy. 5 sylwetek bocznych, rzuty Mk.21 z 91 dyw. RAF. -„Mustangles pt3 : The Wandering Caribous”- relacja z budowy i znów dwa razy P-51 tamiya 1/48, w fajnym malowaniu maszyn z kanadyjskiego 442 dywizjonu RAF. Bardzo nietypowe panele antyodblaskowe – jeden błękitny, drugi żółty Kalkomanie do modeli zostały wydane przez IPMS Canada … Dodatkowo zdjęcie jednej z oryginalnych maszyn. Chyba najfajniejsza moim zdaniem część pisma. -Relacja z budowy He-162 firmy Revell w skali 1/32 plus 7 kolorowych zdjęć detali Heinkla -Recenzja metalowych modeli Corgi – pokaźny kawał żelastwa : w 1/72 Wellington , Lancaster, Latająca Forteca, HS Buccaneer, w 1/32 natomiast Bf109G i Mosquito B.IX. -Recenzje kilku książek: Merrick, Kiroff- Luftwaffe Camouflage And Markings 1933-45 Vol.1 D’Amico, Valentini – Camouflage & Markings of the Aeronautica Nazionale Reppublicana 1943-45 Gordon – Soviet Heavy Interceptors Jenkins, Landis – Valkyrie: North American’s Mach 3 Superbomber Oraz dwa tomy „Suomen Ilmavoimien Historia” autorzy - Keskinen & Stenman. Tematem tomiku nr8 jest Fiat G.50, a nr10 – Bristol Blenheim. Dziwi mnie trochę fakt, że numer „VE-Day Special” obył się bez choćby jednego modelu bombowca [ nie licząc metalowców-gotowców] , no ale cóż…
-
Biedny artysta męczył się z pędzelkiem parę godzin, fajny obrazek stworzył, a tu taki brak szacunku do sztuki. Mam wrażenie, że wszystkim się kalki podobają, a dopiero ja pytam - hadzi , jaka firma je wyprodukowała i czy nadal produkuje, czy też to zapasy sprzed lat? Piękielnie gratuluję
-
Może teraz ja ;) – jak zwykle bez fotosa, niestety… Wśród zebranych przez te parę lat zagranicznych magazynów modelarskich najwięcej w mojej kolekcji jest numerów angielskiego Scale Aviation Modeller International. Chyba po prostu lubię to pismo – a może przywykłem . Zacznijmy od jednego ze starszych numerów –z tego co wiem, nie można było wtedy dostać tego pisma co miesiąc w Empiku… SCALE AVIATION MODELLER INTERNATIONAL - VOL.5 ISSUE 12, GRUDZIEŃ 1999 Jak zawsze, SAMI rozpoczyna się od krótkich recenzji zestawów , które ostatnio ukazały się na rynku. Zazwyczaj sklejane są „na szybko”, co nie znaczy, że niedbale, choć zdarza się to dość często, w końcu ma taki recenzent parę dni chyba na skończenie modelu. Oto modele, którymi w tamtym numerze recenzenci zajmowali się w skali 1/48: -Sopwith Triplane na nartach – producent : Eduard -Albatros D.III (OAW) –Eduard -Miles Martinet TT1 –Magna Models -Bell UH-1D Slick – Italeri A w skali 1/72: -Douglas DB7 Havoc „Turbinlite” –High Planes Models -Bell UH-1 N Twin Huey –Italeri -Curtiss P-40 M/N – Academy -Petljakow Pe-3 - Zlinek -Jakowlew Jak-17 – Amodel -Albatros B.IIa - Choroszy Modelbud Następnie – krótkie omówienia akcesoriów modelarskich… Żywice – wytwory Paragon Designs, Extra Tech, Cooper Details, S8M Models, Dekno, Cobra Company, Metalowe figurki lotników 1/48 firm Hecker & Goros oraz Dartmoor Military Models Model silnika BMW 801 –CMK, 1/48 Pokład lotniskowca USNavy - Tarmac 1/48 Konwersja Convair TF102A do modelu Revell, C&H Aero miniatures 1/48 Kalkomanie firm Eagle Cals, Experts Choice, FoxOne Decals, HDL, Intech, CAM Maski - Black Magic Balsa Foam firmy Jiffy Foam Rurki i wydechy Minimeca Aerografy Iwata Eclipse No i wreszcie artykuły… -Eagle’s Wings no.3 – relacja z budowy Junkersa Ju87 G-2 Hasegawy w skali 1/48, -Przeróbka modelu Hawker Hunter FGA 9 [Revell, 1/32] na wersję GA11 , -WW1 Wings no.5 : sympatyczne modele Eduarda w 1/48 : Hanriot HD1/HD2 oraz Hanriot HD2 pływakowy. Monografia: Artykuł R.Caruany „Poland’s Forgotten Bomber” o PZL P-23 Karaś. Plany w skali 1/72, 14 sylwetek kolorowych, dwie fotki czarno-białe… Dział M. Payne’a – „Colour and Marking Notepad”. Tym razem cztery zdjęcia czarno-białe następujących samolotów – dwumiejscowy Fw-190, Bristol Superfreighter, Proctor, Hawker Tempest MkII . Relacja z „R5Nordic Con” w USA – 38 małych, acz kolorowych zdjęć. Modele- o ile można stwierdzić na podstawie fotek tak mikrej wielkości – ciekawe, szkoda, że nie zawsze podano nazwiska modelarzy. Recenzje ówczesnych nowości książkowych: B.Ketley –French Aces of World War Two Walk Around Nr.19 – UH60 Black Hawk Ch. Thomas – Typhoon and Tempest Aces of WW2 P.C. Smith – Douglas Skyraider E.Ghergo -Wings Over Spain 1936-39 Sojusznicy Luftwaffe- Bułgaria wyd.Militaria M.L.Hill –BAC One-Eleven -w tym numerze to jedyny rodzynek dla wielbicieli lotnictwa cywilnego… M.Ovcacik, K.Susa –Westland Lysander E.Mombeek –Jagdwaffe: The Spanish Civil War K.Thompson – North American Part Two B.Hess – Aces & Wingmen Vol.2 G.Alegi, B.Catalanotto – Wings Of Italy Ali E Colori 1 – Fiat CR42 Ali D’Italia no.11 – S.79 Parte 2 Ali D’Italia no.12 – IMAM Ro.43/44 Ponadto w numerze ogłoszenia klubów modelarskich, osób prywatnych, zapowiedzi modeli , krótkie informacje dotyczące rynku modelarskiego… Jak widać, w 1999 polskie produkty były już recenzowane w zagranicznych pismach. Ciekawym, w którym roku to się zaczęło…
-
Ale czy to na pewno nowość, czy jakiś przepak z nowymi kalkami?
-
Kawanishi Type 2 H8K2 Emily 1:72 Hasegawa
LordDisneyland odpowiedział Marudek → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Patent z pustymi miejscami na hinomaru dość niesamowity, zresztą tak jak i ten ciągnik . W sumie ten model to spory kawał plastiku... Nity chyba są w tych starszych modelach Hasy regułą, prawda? Pierwsze 4 rysunki montażowe - killer! Wygląda na to , że czeka cię kawał roboty. Powodzenia! -
Uch-och.... mieszkanie było sprzedawane ?
-
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
LordDisneyland odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Otóż na to pytanie odpowiedziały już przezacne cioty z Judas Priest - "Hell Bent For Leather", więc pociąg winien mieć skórenie gdzie się da albo też podążamy traktem mych chorych przemyśleń - "Hell Bent For Latte" i tu pojawia się problem- czy zalać model pseudo kawą, cze też go w niej zatopić. I teraz całkiem poważne pytanie, od czego pojawiały się te wgłębienia, wgniecenia itp ? Nie wpływało to na używalność takiej parowej rury? Nie znam się na kolejnictwie , aLE przez Rafała poszukałem trochie i fakt, parę fotek jest, jakby ktoś specjalnie dzieło sztuki wyginał, rzucając bryłami wungla [A WĘGIEL TO KOKS, TO ANTRACYT!!!"] -
Widzę go w tle, Nexusie, owszem, widzę - ale czy był jakoś restaurowany, bo wygląda - przynajmniej z takiej odległości- lepiej ? Też mu numery i napisy eksploatacyjne pozchodziły? Cóż, Dragonfly to nader płaski samolot, to ma śnieg gdzie leżeć. Jednak jestem nadal zaskoczony, że przez te 5 lat aż tak się podniszczył.
-
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
LordDisneyland odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
I tak dzień po dniu....po dniu...po dniu.... Przyznaj się- masz za jazdę bez biletu zasądzone 666 godzin prac społecznych i w ramach odrabiania kary trzaskasz modele kolejowe na wystrój do pokoju jakiegoś ważniaka z sądownictwa -
Rany... mam jeszcze fotki z lutego 2003 , szybko rzuciłem okiem... Widać, że "polskie złote jesienie", "wytęsknione przez wielbicieli białego szaleństwa zimy" i "długooczekiwane wiosny" nie służą tym farbom [tu nie Wietnam panie, my tu tak fajnie nie mamy] . Numer 87916 już prawie niewidoczny, a przód maszyny i płaty... no masakra. Chociaż tak podniszczona "Ceśka" dla modelarza lubującego się w obdrapywaniu to pewnie jak gwiazdka z nieba. Pytanie- tam obok stał F5 , też jest w stanie zbliżonym?
-
W tych czeskich milach najbardziej podobają mi sie zęby suwaka. Fajny pomysł!
-
Znowu ja , tym razem z fiacikami... http://www.airliners.net/photo/Italy---Air/Fiat-G-91Y/1377204/M/ ten wydaje mi się jakiś smutnawy ;) http://www.airliners.net/photo/Portugal---Air/Fiat-G-91R-3/1236003/M/ czeski zębul: http://www.airliners.net/photo/Czech-Republic--/Sukhoi-Su-25K/1309633/M/ i kolejny: http://www.airliners.net/photo/Czech-Republic--/Sukhoi-Su-25K/1319300/M/ Weseluch texan: http://www.airliners.net/photo/North-American-AT-6D/1386306/M/ a ten to ... brak mi słów http://www.airliners.net/photo/North-American-T-6G/1239683/M/ Ciekawe, czy są jakieś biznes-jety z zębiskami... jak na razie nie znalazłem, ale szukam dalej ;)
