Skocz do zawartości

alienus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    464
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez alienus

  1. A czy z tyłu nie znajduje się również podobny otwór? źródło: https://modelwork.pl/topic/13535-panther-resztki-podwozia-muzeum-im-orła-białego/ Brown stuff już jedzie, będzie się działo ;D i tutaj 3:02 na filmie https://www.wykop.pl/link/4906735/czolg-pantera-trafiony-w-holandii na filmiku tez to widać.
  2. Na pewno talent mam do motania, i mieszania i zawsze mi się coś innego wydaje niż jest i przerabiam po 100 razy, dlatego super cenię wsparcie z TEGO forum! ? Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak ten spaw wykonać (na dnie otworu i dookoła?) ani z czego go zrobić, szpachlówka Tamki nie jest tak precyzyjna a wklejanie plastiku/metalu myślę że nie bardzo się uda bo strasznie jest to malutkie. Widziałem na forum przy innej Panterze że brown/green stuff można wkleić taki ultra cieniutki paseczek i wygnieść w nim kreski spawu... i to chyba jedyny sensowny sposób o którym wiem. Zastanawiam się gdzie jeszcze spawy od Tamki są do poprawy. Edit: A może wkleić kawałek cyny, potem można by w niej elegancko odcisnąć linie spawu... ktoś próbował w taki sposób?
  3. Odkleiłem _kwadratowe_jajo_ został tylko otwór z pod spodu:
  4. ? się wyklepie
  5. ...nie dawało mi to spać po nocach ? więc wyrzeźbiłem w nocy na obu stronach ot tak jak na fociach poniżej. Najpierw w kadłubie porzeźbiłem mini frezem, a potem użyłem plastiku z osłon obocznych, (nie będę ich montował) i wyrzeźbiłem najpierw otwór a potem z zewnątrz wypilnikowałem kształt jaki był potrzebny, po przyklejeniu element odchudziłem tak do 0.5mm. Może nadal jest ciut za gruby i zbyt szeroki ale boje się że jak go jeszcze poszlifuje to nic po nim nie zostanie ;D
  6. Rozrysowałem osłonę w skali by złapać jakieś konkretne wymiary i wyszło mi że śruby/nakrętki to element około 0.6mm. No a jako że poprzednie próby ukształtowania i wklejenia czegoś tak malutkiego nie wyszły dobrze więc wymyśliłem że zrobię to następująco (polecane nakrętki do kupienia z druku 3D nie są dostępne ?? 1. Zrobię przewierty 0.6mm przez blaszkę, oraz przez kadłub 2. Wpuszczę w otwory drut 0.6 i wkleję od spodu by nie mieć śladu kleju na wierzchu 3. Wkleję blaszkę a następnie zeszlifuję wystający drut mniej więcej do 0.5mm 4. zamontuję osłonkę od Tamiya zamiast blaszki, gdyż blaszka jest zdecydowanie za duża (taki błąd w blaszce Eduardo mnie zastanawia czy może wiedzą coś więcej i póżna Pantera miała osłony większe niż wcześniejsze pantery? Pewnie nie, ale niepewność jest ? ). Osłona jeszcze nie klejona, myślę by ją drobinę jeszcze zredukować tak aby otwór kończył się przed śrubami. Jakiś 0.5mm do zeszlifowania. No ale już to jakoś wygląda: Myślę że fajnie wyszło
  7. Panie Krzysztofie w 100% się z Panem zgadzam! Nigdzie się nie spieszę pozatym, wolę mieć 2 fajne modele niż 5 słabych ? link do sklepu daje do myślenia czy się o drukarkę 3d nie pokusić kiedyś... a tak na teraz to rozmontowalem osłonę do stanu początkowego i spróbuję najpierw same śruby do podstawki wkleić w ilości 8, a później osłonę w środku. Nakrętki z drutu próbowałem ale też nie wyszły ;), pokombinuję z wycinaniem z blaszki od elementów fototrawionych, bo wszystkie plastikowe wydają mi się i sporo za grube.
  8. Ulepiłem nakrętki Trochę za duże i rozstaw oraz ilość nie taka jak na zdjęciu, ale z tego co widzę to by uzyskać taki efekt to cała blacha do zrobienia od nowa, złe proporcje osłony do podstawy, nie ta wysokość oraz kąt oraz rozstaw śrub... pewnie dalej się okaże że było kilka typów tych osłonek ? Pozdrawiam!
  9. Hej, poprawiłem haki, jeden oczywiście musiał wystrzelić z pensety w kosmos i zaginął - więc zrobiłem nowy hak z blaszki ? nałożyłem osłony i siatki do zdjęcia. Osłonę także chcę najpierw osobno pomalować, bo się potem już do siatki pod nią nie dostanę a z pendzla to ją pewnie farbą zaleję - tak samo wentylatory chcę potraktować. Czyli najpierw pomaluje bez siatek, w kolory metalu, plus trochę okopceń i cieni, a potem dopiero siatki i osłony przykleję już pomalowane. Zastanawiam się jak to ludzie malują jak to wszystko jest razem posklejane!? ?
  10. Blacharka w toku, chyba już zostało mniej niż więcej do zrobienia (siatki i osłony zdjęte, będą malowane osobno a potem przyklejone): ... a gdy ręce bolą od blach gięcia to pędzelkuje kółko za kółkiem. Całość najpierw żółtym pociągnę, a potem rozwodnioną farbą planuję dokładać ciemny zielony i brązowy. Koło po lewej wash bez lakieru (przy wycieraniu żółty się na śrubach starł i wyszedł miejscami podkład), koło po prawej wash z lakierem.
  11. Hejka, mam wrażenie że te rowerki są trochę za duże. Chciałbym coś w skali 1:35, a tamte to ze dwa razy większe się wydają. Pokombinuję coś z blaszkami i zobaczymy co wyjdzie ? puki co jeszcze Panterę mam rozgrzebaną pewnie na kolejne dwa miesiące. Pozdrawiam!
  12. Świetna blaszka! A są też może takie blaszki "generyczne"? np paski 1mm, paski 0.5mm i tak dalej?
  13. Jest i projekt kamuflażu. Dajcie znać czy nie złamałem jakichś podstawowych zasad robienia kamuflażu o których nie mam pojęcia Kierowałem się bardziej by utrzymać konsekwencje z tym co jest na jedynym zdjęciu oraz grafice "301", oraz wrażeniem artystycznym. Wizualnie chyba fajnie wyszło. Rozpisałem też kilka efektów które chciałbym nanieść, generalnie czołg ze zdjęcia to jest prawie nówka (nie dalej jak 2 miesiące od produkcji) więc nie spodziewałbym się że gdziekolwiek zdążył zardzewieć, zgnić czy się rozpaść - w końcu to porządna niemiecka konstrukcja! ? Także raczej skupie się na kurzu/błocie oraz rysach jakich mógł się nabawić przejeżdżając jakieś krzaki, rowy i ściany.
  14. Super! Traumę to miałem z wklejaniem i malowaniem celownika optycznego, nawet raz wystrzelił z pensety w bliżej nieokreślonym kierunku w ciemnym pomieszczeniu... ale na drugi dzień go znalzłem
  15. Dzięki uprzejmości kolegi JanuszaF nowe kółka dojechały Na razie klejenie się zatrzymało na malowaniu kamuflażu, nie mam zamiaru eksperymentować na modelu i mieć nadzieje że może "się uda", więc zrobiłem sobie kolorowankę dla dorosłych i maluje na razie wirtualnie... wygląda to jakoś tak. Na razie jest nie wiele, ale naniosłem z grubsza to co jest na zdjęciu i kombinuję. Całość mam w grafice wektorowej także mogę modyfikować aż wyjdzie.
  16. Bardzo elegancki Cieszę się że mój Ci się też spodobał ? Owiewka Ci piękne wyszła, elegancko i równiutko - używałeś masek czy "z łapy" malowałeś? Przyczepiłbym się do pojemnika na dodatkowe paliwo, wash ci zaznaczył poziomą linię gdzie było klejone a nie powinno być tej linii, również można by naciąć kalki by zaznaczyć linie podziału (szczególnie na cyfrach), model wygląda wtedy bardziej realnie ...no i bym go podkopcił co nie co tu i ówdzie, bo wygląda jak nie latany wogóle ? Masz zdjęcia ze środka kabiny?
  17. Fantastyczne warsztaty od Marudka. Po prostu szczęka opada Koniecznie chcę ulepić tę postać na rowerze, jak coś już wyjdzie to wrzucę na pewno. Pozdrawiam
  18. A masz jakiś pomysł jak koła takie można od zera zrobić? także wyrzeźbieni postaci bez żadnej figurki wyjściowej jest myślę poza moim zasięgiem. Szanse że wyjdzie mi raczej smerf na miotle niż to co bym chciał są zdecydowanie większe
  19. Tak planuje malować jak na zdjęciu, to nie oporność tylko narzekanie na niespójność w instrukcji Tamiya pomiędzy tym co w papierach a na pudełku. Mam rzuty boczne kamuflarzu jak na zdjęciu ale brakuje mi pozostałych rzutów a nie chce tam uprawiać twórczości radosnej.
  20. Cześć, Wpadł mi do głowy karkołomny pomysł by spróbować zbudować model współczesnego znanego polskiego kolarza Rafała Majki z Tour de Pologne 2014: https://www.google.com/search?q=tour+de+pologne+2014+Rafal+majka Jako podstawę modelu wybrałem z Tamiya niemieckich żołnierzy z drugiej wojny światowej. Nie wiem czy jest to wykonalne, ale zobaczymy co mi z tego wyjdzie Wszelkie dobre rady mile wdziane!
  21. Też sobie ostrzyłem zęby na Columbie Ale szpachlowania cię czeka ? o matko. Dopisuję się i będę śledzić!
  22. W sprawie malowania, to tutaj porównanie co jest w instrukcji jak malować "301", oraz art work z pudełka. Art work pasuje do oryginału tj na zdjęciu, natomiast to co jest w instrukcji... to jest zupełnie inny układ plam. Oto porównanie:
  23. To może najpierw o kole No więc zamotałem się z tym tematem nowych i starych kół napinających, i myślałem że to źle że mam koła nowego typu (później kolega Krzysztof wyprowadził mnie z błędu). Dopuściłem się więc nieudolnej próby przerobienia koła nowego typu na starego, wyciąłem z niego te podwójne poprzeczki by wkleić pojedyncze... no i jest w stanie opłakanym. Jako że nadal tkwiłem w błędzie, że muszę mieć koła typu starego, zamówiłem sobie Panterę A na dokładkę by takie koła przełożyć. Także Pantera A mi zostanie na zapas (może załogantów przełożę do tej?). Mógłbym nad kołami spędzić jeszcze parę godzin by próbować przywrócić stan początkowy, ale raczej nie wyjdzie mi to tak ładnie jak było na początku więc nie wiem czy warto. Znalazłem, że mogę te kółka kupić nowe jako "RE35-098 Idler Wheels For Panther " z panzerart.pl za jakieś 5 EUR. Napisałem do nich, zobaczymy czy odpiszą. Widzę że są także dostępne w jednym sklepie modelarskim w Niemczech ale najpierw polskie kanały sprawdzę. Alternatywna opcja to robię 301 która wjechała tyłem na minę i ma to koło i gąsienice z tamtej strony rozwalone ?? No to tyle o kole.
  24. Aktualizuje stan na dzisiaj: - dociąłem, dokleiłem i naszlifowałem sporo drobnicy - zepsułem jedno koło ?, muszę nowe gdzieś wykombinować, albo zrobić model uszkodzonego czołgu ? - okazuje się że instrukcja malowania 301 ma zupełnie inny układ kamuflażu niż art work na pudełku jak i znalezione wcześniej materiały, więc będę musiał poszukać jak powinien wyglądać układ kamuflażu - powycinałem siatki, kratki, nawet wychodzą te blaszki jako tako Dalej w planie malowanie wszystkiego po kawałku i sklejanie. Jako że będę całość pędzelkował to nie wyobrażam sobie malowania czołgu w całości dlatego podejdę do tematu po kawałku, a jak wyjdzie to zobaczymy. Zastanawiam się jaki kolor powinny mieć w środku grille or siatki... acha no tak, siatki też chce pomalować przed przyklejeniem bo się później pod nie nie dostanę no i chcę uniknąć zaklejenia farbą oczek siatki.
  25. Zabrałem się nieśmiało do blaszek i jak to za pierwszym razem, pod górkę, no bo jak inaczej?! Z wierzchu jeszcze jakoś obleci ale pod spodem całą sztukę pięknie widać ;D Nie pomyślałem, jak ja ten mniejszy element przyłącze jak już przykleiłem większy na błotniki no i cóż... w powietrzu to się trzymać nie będzie, więc na małych blaszkach z ramki do elementów foto trawionych to wkleiłem. A można było zlutować jeszcze przed wygięciem jak bym to przewidział. No nic .... tam gdzie drapane to klej musiałem usuwać bo się elementy trochę pozalewały. Koniecznie od spodu dołożę szpachli i potem jakieś błoto tam muszę namalować ? No zegarmistrzem to nie zostanę ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.