Już rozumiem. Ja osobiście maluje zęby czy to kół, czy gąsienic, ogólnie elementów metalowych trących o siebie, pędzelkiem Pactra A54 Gunmetal. Można użyć też jakiejś ciemniejszej farby metalicznej np Steel (Pactra A75). Są to farby półmatowe i powinieneś malować nimi te elementy na sam koniec żeby zachowały swój wygląd wyślizganego metalu. Na tyle na ile pozwala na to później montaż. Nie musi być to akurat Pactra, ale wydaje mi się że najlepiej do tego nadają się farby akrylowe, które można rozcieńczyć woda. Odradzam srebrna farbę gdyż jest za jasna i będzie to kiepsko zgrywać się z resztą. Można też tak jak wcześniej, na sam koniec potraktować takie powierzchnie grafitem z miękkiego ołówka B.
Odnośnie filmiku. Pan używa tam podkładu Tamiya w kolorze red oxide, który na prawdziwym pojeździe jest podkładem antykorozyjnym, później wykonując w sumie kolejności warstw jak na prawdziwym pojeździe. W Twoim przypadku to bez sensu trochę. Musisz wiedzieć że im więcej farby na tak małym modelu tym gorzej dla niego. Do tego jest to ciemny kolor i będzie Ci trudniej go malować. Jeśli chcesz wykonywać jakieś ubytki w farbie do tejże warstwy antykorozyjnej to lepiej będzie je zrobić później na położonym już kamuflażu pędzelkiem czy gąbką - takie moje zdanie.
Proponuję pomalować go podkładem który już masz, położyć kolor bazowy Dunkelgelb, kamuflaż jeśli jest, później rozjaśnienia tymi kolorami poprzez dodanie białej farby tak by były o ton jaśniejsze i dalej.
Zobacz sobie taką technikę malowania właśnie cieni i rozjaśnień ,jeśli masz aerograf - Black and White. Wydaje mi się że chyba o to Ci chodzi. Poszukaj też poradników na YT gdzie ktoś skleja model w 1/72. Każda skala rządzi się trochę swoimi prawami. Zobacz Plasmo lub Night Shift, zdaje się że chyba skleił jakieś dwa modele w 1/72