-
Liczba zawartości
1 525 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Vieh_san
-
No to jeśli w trudno dostępnych miejscach, czyli rozumiem, przy załamaniach, gdzie powierzchnie były do siebie zwrócone pod sporym kątem. To wtedy znaczy najczęściej, że za duże ciśnienie było użyte do malowania. Farba odbijała się od jednej powierzchni i lądowała na drugiej jako taki "odprysk"- była bardziej podeschnięta i osadzała się na drugiej powierzchni w formie mikroskopijnych kropel, które dają taki "szorstki" efekt. Obrazek może pokaże co mam na myśli. Chociaż go nabazgrałem palcem teraz w telefonie. Gdzieś kiedyś widziałem ładne rysunki dotyczące tego tematu, ale teraz nie pamiętam skąd.
-
Pytanie czy nierówności są pojedyncze, czy się powierzchnia zrobiła chropowata? Bo jak chropowata się zrobiła to może być za duże ciśnienie/ za mało rozcieńczona farba i zaczyna schnąć w locie, jak się osadza to już nie wypoziomuje się przez to. Tym bardziej latem jak jest bardzo ciepło.
-
Dzięki wam za miłe słowa, naprawdę te napisy dały mi trochę popalić i dlatego to tak długo mi szło, myślę, że teraz już z górki. @burzatg nie liczyłem dokładnie, ale na arkuszu numerów było prawie 300, a większość była podwójna co najmniej
-
Oklejanie zakończone na szczęście ;D Dodałem brakujące anteny i przykleiłem podwozie, na tę chwilę bez kół, bo już nie mam czasu na ich malowanie. Zostało jeszcze kilka pierdołek do pomalowania pędzelkiem i będę mógł kłaść lakier, a na niego wash.
-
Jak zawsze ekstra klasa
-
Ciężka walka trwa cały czas, zaraz będę kończył lewą stronę, zostanie mi prawa na której widzę jest mniej napisów i spód. Muszę przez to przebrnąć, chociaż za bardzo nie lubię tego.
-
Bardzo ciekawe rzeczy tutaj widzę i to mi się podoba Ja opony trochę "dopompowałem", tak żeby mniejszą powierzchnią stykały się z podłożem i lekko zmniejszyłem ugięcie, bo faktycznie wcześniej wyglądały na lekko sflaczałe. Teraz myślę, że jest w miarę rozsądnie. Coś tam też wkleiłem do kokpitu, ale to pokażę jak będę z telefonu pisał bo tam mam zdjęcia. Na razie tutaj tak sobie mocno na luzie prace idą, bo priorytetem jest Su-22, ale mnie te napisy eksploatacyjne zabiją Ciężko mi zrobić więcej niż kilkanaście przy jednym posiedzeniu, a jest ich łącznie chyba z 400, bo pomimo 300 numerków, to wiele jest pod jednym numerem. Po tym temacie, to czuję, że ktoś mógłby bronić pracy na uniwerku z opon śmigłowcowych
-
@Endrjuwcale nie odbiegłeś ;D i tak już piszemy o kołach od ponad 2 stron tego wątku ;D Tutaj za dużych postępów nie ma, bo jeszcze naklejam napisy eksploatacyjne w moim tygrysim Su-22, także głównie zajmuję się tym co mi nie zabiera miejsca na biurku, czyli dłubaniem w 3D. Jeszcze kombinuję sobie zrobić łopaty głównego wirnika, ale to nie wiem czy mi się będzie opłacało, czy nie łatwiej wyskrobać je z zestawowych.
-
Oo tego nie wiedziałem, bo na tych wszystkich muzealnych egzemplarzach tak to wygląda i tym się sugerowałem. Dziękuję jak zawsze za pomoc merytoryczną, poprawię to
-
Drukarka to Anycubic Photon Mono 4k. Jeśli chodzi o Blendera to mam na pewno wtyczkę do projektowania parametrowego, ale w tym przypadku nie używałem jej. Nie pamiętam tylko czy była potrzebna jakaś wtyczka żeby eksportować model do formatu .stl czy to jest już w podstawowym programie. Po tym jak wyeksportuję do .stl to otwieram go w programie Chitubox i tam już przygotowuję plik, z którego drukarka już będzie drukowała model.
-
Ostateczną wersję zrobiłem i psiknąłem podkładem 1500. Tak to wygląda na przybliżeniu. Skala 1:72 Skala 1:33
-
Może masz za duże ciśnienie i farba zaczyna odparowywać już w locie, dlatego tak wygląda. Trzeba dosyć niskim ciśnieniem, tak żeby powierzchnia wyglądała na mokrą. Dodatkowo warto pamiętać, żeby nie nakładać farby pod kątem prostym do powierzchni bo to co się położy, a jeszcze nie do końca odeschnie też zmatowieje trochę. Ja zawsze kładę gloss pod mniejszym kątem i staram się od środka modelu na zewnątrz. Spróbuj sobie może na jakimś złomie to wypróbować.
-
Tak, fajnie wygląda wydruk, ja jeszcze sobie z ciekawości kombinuję, teraz drukuje się pod innymi kątami i jak wybiorę najlepszy to jeszcze spróbuję dodać więcej wygładzania krawędzi, może troszkę detal wtedy ucierpieć, ale będą o wiele mniejsze schodki. Jeszcze jak je będę miał wszystkie po próbach to prysnę podkładem żeby już ostatecznie je sprawdzić.
-
Dobrze, poprawione mam. Nie wiem czy potrafiłbym wyciągnąć więcej z mojej drukarki, jakby była z rozdzielczością 8K zamiast 4K to myślę, że byłoby wtedy 1:1 modelu z programu. Tak czy siak ja jestem zadowolony, fotograf ze mnie żaden i foty są robione przy użyciu lupy, którą dostałem w 3 klasie szkoły podstawowej i telefonu ;D Jest poprawa względem pierwszej wersji. Pierwsze idą koła 1:33- po lewej stronie wersja poprawiona, po prawej stara. Widać wyraźniejsze szczegóły. Bieżnik, skala 1:33. Teraz skala 1:72, tak samo jak poprzednio lewa strona poprawiona, prawa to ta stara. Koło ma niecałe 7mm średnicy. Dalej 1:72. Lewa nowa, prawa stara. Bieżnik- niestety jednak dało się zrobić jeszcze gorsze zdjęcie ;D Szerokość opony 2mm Porównanie do zapalniczki.
-
@Sławekb trochę Cię zaskoczę te większe to 1/33, ale spokojnie zmieniłem ustawienia drukarki i detal powinien być lepszy, no i jak się położy podkład to tak naprawdę dopiero widać wszystko dobrze, bo te żywica od drukarek jak jest cienka warstwa to staje się lekko przeźroczysta i ciężko wszystko wyłapać. Jak dobrze liczę to opona w 1/33 powinna mieć średnicę ~ 1,5 cm. Dziś jak wrócę po dobie z pracy to będzie gotowa poprawiona wersja i się zobaczy. Trzymajmy kciuki.
-
Myślę, że w tych co bym chciał zrobić są te co w Mi-1MG. Wydrukowałem testowo kółka, ale muszę zmienić ustawienia drukarki i myślę, że będzie lepiej. Jest troszeczkę takich "nadlewek", głównie w miejscach gdzie podpórki łączą się z modelem. Powinno wtedy też wyjść dokładniej.
-
Właśnie o tym samym myślałem, bo najczęściej ten prostokątny typ widziałem na eksponatach i jak dla mnie to wygląda na te z Mi-2.
-
No właśnie, będę chyba robił SP-SXC, bo dzięki zdjęciom od @barszczo mam lewy bok i prawy z tyłem, ale ciężko wywnioskować kształt łopaty. Widzę, że SP-SAM też by pasował, chociaż ma trochę trudniejsze malowanie, ale na pewno widać, że to jest ten typ łopaty co na schemacie z aeroplanu. Teraz mi się przypomniało, czytałem, że faktycznie zmieniali te łopaty i każde następne miały zwiększony resurs. Pewnie stąd te zmiany.
-
Drukuje się, zobaczymy jak wyjdzie ;D Tymczasem jeszcze zauważyłem, że łopaty głównego wirnika z zestawu chyba mają nie ten kształt. W zestawie są jednakowej szerokości na całej długości, a na schemacie z Aeroplanu zwęża się od pewnego momentu. Na zdjęciach niektóre śmigłowce mają takie, a niektóre takie. Co myślicie?
-
Bardzo się cieszę zainteresowaniem, ale nie mówmy hop, najpierw wydrukuje je i zobaczymy wtedy. Myślę, że ostateczna wersja tak wygląda. Wydrukuję je na test w 1:72 i tak jak @Sławekb chciał w 33
-
Pewnie, że jest dzięki wspólnym siłom , a jak w tej skali to jeszcze kilka detali spróbuję dodać: znaczniki w bieżniku, napis z wymiarem jest w postaci konturu, więc to też bym spróbował ogarnąć i kilka innych poprawek. Tak, już o tym myślałem, do zrobienia
-
-
@Sławekb żeby była jasność, ja widzę, że obręcz powinna być mniejsza trochę, ten wewnętrzny rant też bliżej środka, żeby ta przerwa była większa, większa średnica tego środkowego rantu od śruby, no i sama śruba większa. Udało mi się odkryć sposób na deformację opony pod wpływem ciężaru. Jak to wszystko poprawię to pokażę
-
Ooo brakowało mi dobrego zdjęcia z bliska Będę poprawiał. Szkoda, że nie mam dokładnych wymiarów, więc no wszystko na tzw. oko.
-
Spróbowałem zrobić koła głównego podwozia w blenderze do wydrukowania. Nie umiem niestety w jakiś sensowny sposób zrobić ich obciążonych. Może jeszcze do tego dojdę.
