Skocz do zawartości

Vieh_san

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 525
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez Vieh_san

  1. Coś tam pogrzebałem. Rozciąłem fotel tylny na 2, obniżyłem podłogę, zrobiłem też panel. Myślę, że to mi wystarczy.
  2. Mógłbym spróbować, ale ciężko może być. @barszczoon cały był taki żółto -granotowo-pomarańczowy. Bo do tego malowania musiałbym mieć więcej kolorowych fotografii.
  3. Jednak będę robił raczej jakiś aeroklubowy, bo za dużo przeróbek by było. Sanitarny był jeden i to była Wilga 3, a z modelu i blaszek można robić 35.
  4. Tyle znalazłem na tę chwilę z "Planów Modelarskich"
  5. Nieee, jak już to z Polski do kolekcji. Tylko nie mogę znaleźć zdjęć przedziału medycznego ;/
  6. Sanitarny to silna opcja ;D Nie moje czasy ;D Ale taka biało-czerwona ładnie wygląda. Żeby mi się ta ambicja czkawką nie odbiła ;D Nie, kolasta
  7. Hahahah xD, no tak. Model na pewno może wzbudzać spore emocje ;D Nad malowaniem się nie zastanawiałem, wybiorę coś potem ;D "Jakość" to złe słowo jeśli chodzi o poziom zestawu. Jeśli chodzi o celowość to jestem chyba małym masochistą, który zaczyna być fanbojem Amodelu ;D, no ale mają na prawdę fajne dla nas tematy. Ten model uznaję za wyzwanie, nie tylko ze względu na "surówkę", ale też na klejenie powierzchni fototrawionych, zastanawiam się jak to kleić? Czy na klej typu wikolowego, czy gęstym CA? No i czy mam robić "wgłębienia" dla tych blaszek żeby były równo z powierzchnią modelu? Czy mam ten schodek zeszlifować? A może mam w miejscu gdzie zaczyna się blaszka dać szpachli i wtedy szlifować?
  8. Kalimera, cześć wszystkim. Wróciłem po wakacjach z dużym zapałem, który na pewno się przyda przy budowie tego modelu. Zaopatrzyłem się w blaszki do kabiny i poszycia. Pierwsze co zrobiłem to wkleiłem blaszki podłogi wraz z pedałami orczyka. Delikatnie przerobiłem drążki sterowe, porównanie - po lewej przerobiony, po prawej oryginał. Zmieniłem też oparcia foteli na bardziej według mnie odpowiadające.
  9. Vieh_san

    Wiechu Vieh_san dorobek

    Sm-1 Amodel 1:72 GALERIA WARSZTAT
  10. Witam i zapraszam do małej galerii małego modelu. Obiektem zainteresowania jest śmigłowiec Sm-1 w wersji sanitarnej. "Śmigłowiec wielozadaniowy SM-1 (oznaczany czasami w literaturze jako WSK SM-1) jest licencyjną odmianą radzieckiego śmigłowca Mil Mi-1. W 1954 r. została podjęta decyzja o nowym profilu produkcyjnym WSK Świdnik, który dotychczas prowadził działalność kooperacyjną dla WSK Mielec. Pierwsze śmigłowce Mi-1T zostały wykonane w maju 1956 r.- były to maszyny dostarczone w częściach, zmontowane i oblatane w Świdniku. Pierwszy śmigłowiec zmontowany w Świdniku z części radzieckich został oblatany w połowie 1956 r. Czwórka śmigłowców została zaprezentowana w locie podczas pokazów lotniczych na Okęciu w dniu 26.08.1956 r. Pierwsza wersja produkcyjna Mi-1T otrzymała oznaczenie SM-1/300 (cyfra oznaczała liczbę godzin okresu międzyremontowego łopat wirnika). Początkowo śmigłowce montowano z części dostarczanych ze Związku Radzieckiego, a od 1957 r. produkowano już od podstaw w kraju. W 1958 r. w oparciu o dokumentację wersji Mi-1A, mającej zwiększoną dwukrotnie żywotność łopat wirnika (do 600 godzin), zaczęto produkcję nowej wersji SM-1/600. W miarę wzrostu zapotrzebowania na śmigłowce w różnych, dziedzinach gospodarki narodowej prototypowe biuro konstrukcyjne WSK Świdnik pod kierownictwem mgr. inż. Jerzego Olejnika opracowało nowe wersje śmigłowca, które weszły do produkcji seryjnej (oprócz tego nadal produkowano uniwersalną wersję łącznikowo-pasażerską SM-1/600): - SM-1D- dźwigowa, posiadała zabudowany w kabinie wciągnik z dźwigiem o nośności 120 kg, pozwalający na zabieranie człowieka z ziemi na pokład śmigłowca, - SM-1S- sanitarna, wyposażona w dwie gondole, rozmieszczone symetrycznie, po obu stronach, kadłuba, mieszczące dwóch chorych w pozycji leżącej, - SM-1Ż- rolnicza, zaopatrzona w zbiorniki podwieszone po obu stronach kadłuba z odpowiednim urządzeniem opylającym lub opryskującym, - SM-1Sz- szkolna, posiadała podwójny-układ sterownic. Pierwszy śmigłowiec SM-1 dla cywilnego lotnictwa sanitarnego został zakupiony w 1958 r. Śmigłowce SM-1 były użytkowane do pierwszej połowy lat sześćdziesiątych, ustępując powoli miejsca nowocześniejszym i lepszym PZL Mi-2. W pierwszej połowie lat 1970-tych SM-1 służyły jeszcze do szkolenia pilotów śmigłowcowych- kadetów Szkoły Chorążych Wojsk Lotniczych w Dęblinie. Trzy śmigłowce SM-1 znajdują się w zbiorach Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie." Źródło: samolotypolskie.pl Z ciekawostek: W odróżnieniu od dzisiejszych maszyn, miejsce dla pacjenta nie było przewidziane za kabiną, w ogóle nie było umiejscowione w obrębie kadłuba, za to znajdowało się w gondoli zamontowanej z boku, do której podczas lotu poprzez "rękaw" miał wgląd lekarz. Nie było tam żadnego sprzętu medycznego prócz noszy polowych. Model powstał z zestawu firmy Amodel Mi-1 7284, wiele rzeczy musiałem poprawić jak i dodać od siebie. Same wypraski miały sporo nadlewek i czasami dla mnie były nie wystarczająco dobre. Koła główne to mój projekt i druk 3D, przednia szyba to vaccu również własnej produkcji plus kalkomania z numerem rejestracyjnym. WARSZTAT Teraz kilka zdjęć:
  11. jeszcze zanim całkowicie zakończę to spróbuję to poprawić, ale też z tym muszę uważać żeby nie przedobrzyć bo tam jest szpachla biała pod spodem.
  12. Fajny tak jak @Thalgonis wspomniał warto rozjaśnić trochę zdjęcia, albo dla takich ciemnych malowań mieć przygotowany szary, albo czarny brystol jako tło- wtedy aparat też tak nie wariuje jeśli chodzi o kontrast.
  13. Moi drodzy, będę powoli kończył.
  14. Tak, nie ma, przynajmniej u mnie, kupiłem trawionki. Zobaczymy czy nie będą za toporne.
  15. W moim zawodzie jak i w życiu ważne jest żeby umieć przyznać się do błędu ;D
  16. No faktycznie, do poprawy
  17. No właśnie chyba nie, bo na tym zdjęciu z gór jest widoczna. Może nie była zawsze montowana, albo sami z jakiegoś powodu je wymontowywali.
  18. @Mitrandir na tych lepszych zdjęciach widać, że była ta siateczka, dlatego tak myślałem. Tutaj TOPRowski A tutaj egzemplarz z instytutu lotnictwa
  19. Dodałem pierdołki w postaci klamek i wycieraczki. Jestem też w trakcie przerabiania łopat wirnika głównego żeby odpowiadały kształtem temu co mi się wydaje, że powinno być prawidłowe. Jedna łopata zrobiona od nowa, bo niestety pierwsza proba zakończyła się zbyt mocnym przycięciem oryginału. Dodać do nich muszę jeszcze trymer (?, ten bloczek na krawędzi spływu łopaty) i wyryć kilka linii.
  20. Będę oglądał z zaciekawieniem
  21. Wygląda na nie ten kształt, a te modelarskie siateczki fototrawione już przeszukałem i są tam odpowiednie kształty i rozmiary.
  22. Niee, to za duże No wygląda dobrze, może to jest to.
  23. Taką siatkę bym musiał zrobić jak widać we wlocie, sprawdzałem kompres gazowy, ale za duże dziury i za włochate.
  24. Niestety, w lokalnej stonce nie było herbat z takimi siateczkami, były tylko te przypominające cienki materiał. Nie wiem czy kleić druciki teraz.
  25. Dzięki za inbox też swojego zamówiłem. Pytanie mam następujące tylko, bo reszta się okaże w "praniu"- jak długo czekałeś od zamówienia na niego?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.