Wielkościowo... jest duży, tak jak Staryfajter pisze, około 45 cm, jak dodamy stateczniki, to nawet więcej. Mam wciąż w pudle E z Italeri/Academy - w czasie, gdy go kupowałem był już na rynku model z Hobby Bossa, ale napaliłem się na mechanizację skrzydeł I tak sobie leży i czeka, aż się za niego zabiorę w stosunku do Hobby Bossa ma poprawniejszy profil owiewki kabiny (wiatrochronu? ) i poprawną ilość "wypustek" przy osłonie dyszy(powinno być 6, a nie 5 jak dał HB). Wnęka podwozia głównego - za płytka i uproszczona, pewnie jeszcze trochę by się znalazło za i przeciw Hobby Boss też leży grzecznie w pudełeczku (F-111E i EF-111A ), a że szkoda mi jednego i drugiego z folii wyjmować, nie pokusiłem się o bezpośrednie porównanie