Skocz do zawartości

Wojtu204

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    601
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wojtu204

  1. Z kolei Special Hobby zapowiada takie barwne letadlo
  2. Mały inbox nadlatującego powoli Skyhawka z Magic Factory http://www.moxing.net/2024/0608/12769.html
  3. 0,2cm to 2mm, 0,069cm to 0,7 mm - są taśmy maskujące o takich szerokościach, więc z przy dużej dozie cierpliwości i odpowiednim patencie (nic w powietrzu, wszystko na szablonie) jest to spokojnie do zrobienia - nawet plecione Tylko kwestia czy ktoś będzie chciał dołożyć sporo dodatkowej, finalnie niewidocznej, pracy, do tego ogromu, jaki go czeka przy budowie modelu z tego mydła co dał producent
  4. Hmm, na kalkę pomysły mam 2, choć pewnie można zrobić kombinację i potraktować jako jeden sposób: 1. Okna wkleić, zamaskować jak do do wykończenia modelu, ale nie ściągać masek przed położeniem kalkomanii, kalkomanię położyć standardowo i potem, jak już wyschnie i będzie widoczna każda krawędź, ostrym nowym skalpelem dokładnie objechać obrysy, żeby tylko naciąć kalkę, nie pozostawiając żadnego nieprzeciętego miejsca. Potem tylko ściągnąć maski z "nadmiarem" kalki 2. Skserować ją u fachowca, aby była 1:1, wyciąć ksero, przymocować do kadłuba w docelowym miejscu, zrobić zarys okien, i wyciąć, a potem użyć jako szablonu do wycięcia we właściwej Choć zrobiłbym tak, że zrobił szablon, jak w 2, ale nie wycinał równo do krawędzi, tylko zostawił ok, 0,5-1mm naddatku i zrobił resztę jak w 1. To jedyne co mi przyszło do głowy, żeby jakoś sobie poradzić z tym zonkiem, jaki z lenistwa (bo nie widzę innego wytłumaczenia) zafundował Wam producent.
  5. Takie nowości od AWC-Models
  6. Problem z Italeri jest taki, że tym mydłem to się nawet pięty ciężko szoruje
  7. Z tego co się orientuję, każdy producent modeli, który chce legalnie używać znaków handlowych/towarowych jest zobowiązany opłacić się ich właścicielom. Czyli ten znaczek nie oznacza, że producent modelu pojechał do Boeinga/Lockheeda czy innej firmy, dostał dostęp do planów i model zrobił według nich. Ten znaczek oznacza, że zapłacił za prawo do posługiwania się nazwą Boeing, P-51 Mustang, Lockheed, F-16 itd. Dlatego na pudełku modelu widzisz P-51 (wersja), a nie "Samolot myśliwski z II Wojny Światowej"
  8. Może brak narzekań u nas wynika z prostego faktu, że nikt jeszcze modelu nie kupił... albo jeśli kupił, to głupio się przyznać do utopienia takiej kasy w shortrun niskiej klasy A poważniej - taki ciągły spadek jakościowy raczej nie wróży dobrze kolejnym projektom, bo jeśli ma to być paździerz na jaki się zanosi (co model to kilka poziomów jakości niżej od poprzedniego), to może lepiej, żeby mityczny Głuszec w wykonaniu Answera nigdy nie ujrzał światła dziennego, że o wspomnianej tylko Wildze nie wspomnę
  9. Dzięki Panowie za info, coś wykombinuję z tego
  10. Przepraszam za offtop, ja po poradę Modele F-104 Kinetica mają jak dla mnie jedną zasadniczą wadę - praktycznie brak napisów eksploatacyjnych. Macie może pomysł skąd pozyskać w 1/48 stencile do tego malowania, tak, żebym nie musiał za to nerki przehandlować? Są na Ebay kalki TauroModel z napisami do włoskich, ale LowVis i nie wiem, na ile nadadzą się do tego malowania Podobny dylemat mam z japońskimi malowaniami ze szczęką (8700/8706) - Eduard ma stencile do Eiko, tylko czy w przypadku tych maszyn będą mieć zastosowanie? Niestety nie udało mi sie dokopać do dobrych zdjęć tych maszyn, stąd mój offtop w tym "starfajterowym" wątku - może macie lepsze info niż to z gugla
  11. Kinetic do menu dodaje Sokoła/Żmiję w kolejnej panierce
  12. Bo polski producent modeli ma mieć ofertę modeli tylko polskich maszyn oferowaną wyłącznie po polsku tylko polskiemu klientowi... no czego nie rozumisz Dobrze, że jednak producenci nie idą tym tokiem rozumowania i nie ograniczają się z ofertą wyłącznie do podwórka, na którym mają siedzibę
  13. Nie do końca zgodzę się z Twoją tezą - zbieranie gotowych produktów nie czyni mnie ani odrobinę rzemieślnikiem, czy artystą, który dany produkt stworzył - kupując gotowy obraz, nie stajesz się malarzem, rzeźbę -rzeźbiarzem, chleb - piekarzem. Prędzej już modelarzem będzie mógł się określić ten Chińczyk, który ten model z surowych części skręca/skleja i pomaluje od szablonu. Z tym wchodzeniem na szczyt góry też bym polemizował - jeśli wjedziesz kolejką linową, to raczej nie określisz się wspinaczem - turystą, obserwatorem widoków owszem, ale jednak żeby nazwać się wspinaczem włóż odpowiednio dużo wysiłku w tą czynność, jaką jest wspinanie się . Więc definicją modelarstwa nie określiłbym kwestii priorytetów w osiągnięciu celu, a raczej sposobu jego osiągnięcia i wysiłku jaki temu towarzyszył. Jeśli włożysz odpowiednio duży wysiłek w zbudowanie miniatury, która dołącza do Twojej kolekcji - czy to przez zbudowanie modelu od podstaw, czy przez wycięcie, obrobienie, sklejenie i pomalowanie zestawu złożonego z plastikowych/kartonowych/żywicznych/metalowych części, to myślę, że wtedy możesz się określać mianem modelarza. I umówmy się, że złożenie, czy wciśnięcie kilku gotowych elementów i umieszczenie takiego gotowca na podstawce też raczej na określenie "modelarstwo" nie zasługuje - podobnie jak pokrojenie chleba i posmarowanie dżemem nie uczyni "twórcy" cukiernikiem - niech to "modelarstwo" oznacza jednak trochę większy wysiłek w przygotowanie miniatury niż złożenie gotowego zestawu w całość Przepraszam za offtop czekających na nowości, na pocieszenie zapowiedź od Special Hobby SH72488 - Nakajima Ki-43-III Hayabusa/"Oscar"
  14. Z tego co wyczytałem, HB, jak to ma w zwyczaju, trochę namieszał w swoim Growlerze. Niby detale, ale jednak - szczegółowe info o wpadkach HB tutaj: http://www.arcforums.com/forums/air/index.php?/topic/319042-hobbyboss-148-ea-18g-thoughts…/ Z tego względu wybrałem Menga, choć wciąż sklejanie przede mną
  15. Z HB jest tak, że nawet jeśli mieliby wypuścić model linii prostej, to zawsze istnieje szansa, że zrobią ją w złej długości
  16. myśle, że bliżej czysta konkurencja w sektorze F-16 jednak jest
  17. Jak "cywilopochodne" i to jeszcze w 72 mnie nie kręcą, tak te dwa ptaszki wyglądają kusząco
  18. Nareszcie z plusem
  19. I kolejna wariacja na temat od Kinetica
  20. Kinetic ogłosił, że na agendę wraca Belg w rasowym malowaniu
  21. 1/35
  22. Nie wiem, czy się cieszyć, czy bać...
  23. Special Hobby pracuje nad Baltimorem - teraz czas na detale, na razie wrzucili garść renderów https://www.specialhobby.net/2024/04/sh48160-baltimore-bomber-148-v-nahledu.html
  24. Pisz do Kinetica http://www.kineticmodel.com/index.php?route=information/contact Mają całkiem sprawny support i jeśli nic się nie zmieniło przez ostatnie półtora roku, wyślą Ci za free, jeśli potrzebujesz bo coś jej się stało, zgubiła się itd. - nie sprzedają, jeśli chcesz dokupić jako upgrade/konwersję. Jedynie nasi urzędnicy doliczą kilkanaście pln opłat.
  25. Nie pogardziłbym też współczesnym opracowaniem Ka-50. A zdjęcia modelu Ka-52 w wykonaniu ichniego "sklejacza"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.