Skocz do zawartości

AnatolPigwa

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AnatolPigwa

  1. Jeśli chcę się zrobić ładniejszy samochód, robi się kabrioleta, jeśli chce się zrobić ładniejszy myśliwiec robi się wersję dwumiejscową (nie dotyczy F-16 ;)). Wersja dwumiejscowa Mirage F1 jest moim zdaniem najładniejszą osmianą najładnieszego samolotu typu Mirage, a jak jeszcze dojdzie ładne malowanie to padajcie narody. co prawda w tym warsztacie malowanie będzie proste, ale kto może się oprzeć pasom inwazyjnym?
  2. Na koniec dobra(?) wiadomość. Ponieważ mam jeszcze kilka F-UN-ów więc będę kontynuować w tym wątku warsztaty tego samolotu. Następny będzie F1B czyli wersja szkolno-bojowa.
  3. Modele sklejają się całkiem przyjemnie, tyle że modelarzowi brakło cierpliwości i/lub techniki. Co niestety widać na ostatnich obrazkach. Szczególnie frustrujące było malowanie, dopóki nie zgłębiłem tajników maskowania: Najpierw okleić obrys maski cienką taśmą (ok 3 mm) i tą dobrze podociskać potem wypełnić/zakryć obszar maskowany większymi kawałkami taśmy lub innego materiału maskującego.
  4. Mał być warsztat a wyjdzie raczej galeria, jako że pierwsza maszyna już ma ukończeniu a druga też bliżej niż dalej. wrzucam jeszcze parę fotek z archiwum prac żeby jakoś się zmobilizować do pisania warsztatów::
  5. Cuodziło o to, że pierwsze F-4E miały “twarde skrzydło” ale doczytałem już w Internecie że Łasice miały już to “miękie”.
  6. Akurat G to chyba wczesne F-4E z wydłużonym resusem (chyba żę mówimy o F-4G Marynarki)? Wtedy tematem są raczej antenki niż skrzydło.
  7. Doganiają leciwego Monograma Ale jak Wyjdzie późny F/E F/4F to "Shut up and take my money"
  8. Prolog: Ramki, kalkomanie i takie tam. Chociaż oczywistym wydaje się że o ponad 30 lat nowszy model Special Hobby biję na głowę plastik Hasegawy (formy z początku lat 80/tych) to jednak jest kilka punktów wartych głębszej uwagi. 1. Model Hasegawy ma odrębne hamulce areodynamiczne przez co można przedstawić je także otware. W Special Hobby Takiej opcji nie ma OOB. Jednak element hamulców jest ewidentnie przygotowany do tego aby zostać wzmieniony na odpowiedni dodatek. 2. Model Hasegawy zawiera figurkę pilota oraz drabinkę. Co prawda drabinka wygląda na zbyt masywną ale jest. 3. Uzbrojenie w Modelu Hasegawy odpowiada wczesnemu uzbrojeniu F.1-C jako myśliwca przechwytującego: dwie rakiety R530 i dwie Magic I. W modelu Specia Hobby mamy zdecydowanie późniejsze uzbrojenie (Rakiet pow pow. Super R530D, MAgic I i Magic II oraz Izraelska Python (prawdopodobnie dla wersji samolotów RPA). Jak i Bomby naprowadzane laserowo dodatkowo cała plejada zasobników Rozpoznawczych i zakłócających, Oraz zbiorników, W ramkach Special Hobby znajdziemy też dwa rodzaje Foteli Wyrzucanych MB MK4 i MB MK10, a że ramka jest przygotowana pod wersję dwumiejscową to w sumie dostajemy cztery całkiem fajnie wykonane fotele. Jeśli chodzi o kalkomanie to Hasegawa raz na zawszę rozprawia się z mitem o dokładności i solidności Japończyków. Mimo iż technicznie kalki są na wykosim poziomi i jest szansa że dadzą się położyć bez czarów Voodoo co u Hasegawy ni zawsze jest oczywiste to merytorycznie to dramat. Przekręcić kolory na fladze francuskiej to trzeba umieć niestety nie wyłapano błędu przy francuskiej nazwie rzeki utrwalonej w polskiej literaturze przez panią Orzeszkową. Kalki SH, Errata i orginalnie kalki Hasegawy.
  9. Witamy w cyklu "Tata struga lepi wariata". Dużo dyialo się poza mnodelarskim stołem (rodzina, dom, praca, itp) od ostatniej próby napisania warsztatu. Jako że rodzina, dom, praca, itp, dalej mocno ograniczają mójh czas na modelowanie wpisy będą rzadkie krótkie i chaotyczne. Z drugie strony udało mi się wywalczyć miejcze na hobby, za co musiałem oddać żonie pół królestwa garderobę. Więc mam potrzebę podzielić się moją pasją w momentach w których do niej dojdę. Na początek prosty i przyjemny (?) Mirage F.1 w klaszcznym wydaniu Hasegawy oraz nowym wydaniu Special Hobby: Warto zauwarzyć że maszyna na zdjęciu pudełka Hasegawy to wersja F.1 CT (taki późniejszy upgrade do atakowania celów naziemnych)., natomiast model pozwala jedynie na zbudowanie wersji myśliwskiej F.1C, ew. F.1C-200 (z sondą do tankowania w locie). Zresztą w modelu Hasegawy jest jesz\cze więcej kwiatków ale o tym w późniejszym wpisie. Natomiast Special Hobby na bogato daje ramki z których można zbudować każdą wersję jednosbowego F.1C/E i Z|TCW. też libijską wersje F.1A. Plan jest więc taki żeby złożyć model Hasegawy w malowaniu z pudełka Special Hobby, i na odwrót.
  10. To teraz tylko pytanie gdzie znaleść Wolfpack-a 72-105?
  11. Trzymam kciuki i obserwuję. Czy model będzie „czysty” czy obwieszony? I czy będą jakieś dodatki? Kabina jak to u Hasegawy nader spartańsko urządzona. Z innej beczki: jeden J-35 dostał protypowego splintera którego użyto później na Viggenach. Czy ktoś ma rzuty tego samolotu? Od lat chodzi za mną idea kolekcji Drakkena Viggena i Gripena w tym malowaniu.
  12. Wloty wlotami ale GBU-8 pod A-6 to chyba większa pomyłka (tak, wiem że nie ma obowązku podwieszania).
  13. Revell ma kilka fajnych rur, w 72 które da się w dość dobrze złożyć (F-16/ F-101/ Tornado / JAS-39) A także kilka fajnych przepaków (Mirage F-1, MiG-31). A Nighthawk, to raczej tylko od Haski i to też trzeba wiedzieć który...
  14. Italeri jako dobra Firma dba o modelarzy żeby nie popadłi w lenistwo składania, więc a to nie doda częśći do ramek które są w instrukcji, a to narysuje część na odwrót niż ma być wbudowana, lub jak na załączonym obrazku zostawi dziury w lukach podwozia które moża samemu zamknąć Maski na kabinę łatwo zrobić w tym przypadku samemu. Malowanie detali w ramkach Pół nóżki tuż przed zamknięciem
  15. Pierwszy mój model w galerii, więc proszę o łagodny wymiar kary :). Uwagi wnoszące do rozwoju warsztatu przyjmę z pokorą RF-4E to rozpoznawcza wersja Phantoma użytkowana przez Niemcy, Japonię, Grecję i Turcję . Dziś poznamy maszynę niemiecką, w malowaniu okolicznościowym. Okolicznością było rozwiązanie dywizjonu rozpoznawczego Aufklärungsgeschwader (AG) 52 w 1993 roku. Niemcy posiadali dwa Dzwiyjony rozpoznawcze Na Phantomach AG 51 "Immelmann" i AG 52, Przy czym AG 51 stacjonował na południu Niemiec pod granicą francusko szwajcarską w Bremgarten, a AG 52 na samej północy w Leck przy granicy duńskiej. Tak więc to z tych Phantomów pochodzą zdjęcia naszych MiG-ów nad Bałtykiem.
  16. Pierwsze koty za płoty. Wstępny podział na grupy budowlane (kabina, skrzydła, podwieszenia i kadłub) i piewsze klejenia.
  17. Jako mistrz niedokończonych warsztatów podejmuję następną próbę. Kiedyś w końcu może któryś uda mi się dociągnąć do końca. Tym razem na warsztat idzie "kurze udko" czyli Intruder i to w wersji tankowca. Patrząc na to co można zrobić OOB (roz-/złożone skrzydła, otwarta/złożona drabinka pilotów, dwie wersje hamulców aerodynamicznych - niestety tylko tych na kadłubie), dość dobre odwzorowanie bryły orginału i wklęsłe linie podziału uważam że jest to najlepszy model firmy Italeri w skali 1:72. Malowanie będzie pudełkowe :
  18. Pytałem dokładnie o to kiedyś na forum niemieckich Phantomowców i dostałem takie odpowiedzi: 1. WTD latało kiedyś z LAU-117 i szynami startowymi dla Sidewinderów (ale raczej bez pocisków) 2. Jak był zamontowany LAU-117 to nie było nic z Sidewinderami. Natomiast jest fajne zdjęcie amerykańskiego F-4E z wieloprowadnicową wyrzutnią Maverików: Low angle right side view of an F-4E Phantom II aircraft of the 347th Tactical Fighter Wing carrying four AGM-65A Maverick missiles in flight over the Tyndall Air Force Base range - NARA & DVIDS Public Domain Archive Public Domain Search (getarchive.net) Bonus na niedziele: Niemieckie Phantomy jako bombowce w latach 70-tych.
  19. Jak chodzi o Maveriki to nie ma już miejsca na Sidewindery (ale to pewnie wiesz). A tutaj ładne zdjęcie F-4F z Maverikami i baniakami: History! by Zhukov - The Military History Emporium | A German F-4 equipped with the AGM-65 ‘Maverick’... (tumblr.com)
  20. Tak to chodzi o te czerwone oznaczenia. Ztcw. Były one wykorzystywane do treningu. Możesz zbudować 37+84. Na 5ego są łatwo dostępne kwity.
  21. Ale z oznaczeniami ćwiczebnymi czy we wdzianku bojowym? I czy dalej w uzbroj pow-pow czy jednak z AGM-65?
  22. Własnie mam wrażenie że wszyscy budują otwartą kabinę. Pewnie poczekam z deczyzją do ostatniego momentu. Co do linii podyiału to postaram się, chociaż nie jest to moja mocna strona... Sidewindery w zestawie są tragiczne, więc na pewno coś podmienię, Możliwe że będą to npr. które dodam dopiero po skończeniu modelu.
  23. Wiatm, zaczynam nowy warsytat "wyjazdowy" - czyli będzie mniej narzędi i malowanie pędzlem. Mam jednak nadzieję że wyjdzie ładny model. Obiektem naszej fascynacji jest dzisiaj samolot który uzyskał sławę głównie dzyięki temu że jako pierwszy zdołał zestryelić sam siebie, czyli F-11F Tiger. Jako że warsztat ma być lekki, łatwy i przyjemny, planuję budować prosto z pudła. Będę też posiłkować się poniższym warsztatem aby nie popełniać większych gaf. : Grumman F11F-1 Tiger (xs4all.nl) Pierwsze wyzwania: Kabina otwarta czy zamknięta? Przetrasować linie podziału czy pozostawić wypukłe? Końcówki skrzydeł złorzone czy rozłożone? Co podwieśić nic, zbiorniki i Sidewindery Zzpudełka, czy zaszaleć i poszukać np. zasobników rakiet niekierowanych które też były dopuszczone na tym typie.
  24. Cena90 PLN + Wysyłka lub odbiór osobisty we Wrocławiu., Model zafoliowany, Karton otwarty do oblookania. Ew. wymiania na jakąś "Rurę" lub śmiglaka zimnowojennego w skali 1:72
  25. niektórzy inwestują w LEGO @Grzes inwestuje w Anakondy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.