Najstarszy ocalały model z mojej kolekcji, wykonany dokładnie 25 lat temu, przed świętami w 1995 roku. To były czasy w których kompresor trzeba było wykonać z agregatu z lodówki ewentualnie kupić aerodraf na sprężone powietrze z puszki.
Farby Humbrol, Aster i Modelak (polskie), malowany w całości pędzelkami i pojedynczymi włosami.
Zdjęcie wykonane przed dwoma laty gdy zwiozłem ocalałe od działań kotów mojej mamy modele z gabloty do Irlandii.
Wygląda jak wygląda, cieszę się że przetrwał ćwierć wieku.
Na kołpaku śmigła powinien być biały zygzak, odpadło też pół zielonego serduszka,, zeschła sie kalkomania.