Jump to content

Toke

Members
  • Content Count

    45
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

34 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Toke

    PZL P11a IBG 1:72

    Budowy ciąg dalszy - pomalowałem kadłub, górną powierzchnię płata oraz całą drobnicę. Trzeba będzie jeszcze przy wydechu popracować.
  2. Toke

    PZL P11a IBG 1:72

    Spoko - ja malowałem na ciśnieniu 1 bar, farba to Hataka Orange , rozcieńczona 30 kropli farby do 15 rozcieńczalnika, aero to tani chinol, odpowiednik TG130, dysza 0,3 mm. Trochę ćwiczeń na kartonie i zaczęło wychodzić. Tak jak Solo pisze - niskie ciśnienie, minimalna ilość rozcieńczonej farby i jakoś idzie
  3. Bardzo ładnie wyszedł, bardzo ciekawe malowanie ! Brawo !
  4. Toke

    PZL P11a IBG 1:72

    Powoli do przodu. Pomalowałem dolne powierzchnie płata, oraz usterzenia poziomego. Użyłem pomarańczowej Hataki Light Blue Gray, rozcieńczonej dedykowanym rozcieńczalnikiem. Zrobiłem delikatny preshading, moim zamiarem było żeby efekt ten był bardzo delikatny, i w miarę mi się to udało, na zdjęciu płata jest on jednak praktycznie nie widoczny, na żywo jest tak jak mniej więcej chciałem, lepiej to widać na statecznikach. Jutro pewnie pomaluję górną powierzchnię płata, no i kadłub.
  5. Fajny, bardzo mi się podoba
  6. Toke

    PZL P11a IBG 1:72

    Faktycznie, pasy wyszły żółte...Co prawda teraz ciężko t będzie poprawić, bo kabina już zamknięta, ale będę próbował. Jaką farbkę polecacie koledzy do pasów w PZL- kach ? Kadłub został zamknięty, dostał golenie podwozia, oraz fototrawione naciągi. Skleiłem płat, a następnie wszystkie części pokryłem podkładem. Był to Mig One Shot czarny, mocno rozcieńczony wodą. (Na 30 kroopel podkładu 15 wody)
  7. Miło mi ze się podoba W obecnie budowanej 11-stce postaram się uniknąć tu popełnionych błędów. Faktycznie, czasem jak obejrzę zdjęcie to się za głowę łapie ... Na półce przecież wszystko wygląda pięknie, a zdjęcie obnaża wszelkie, najdrobniejsze niedociągnięcia.
  8. Pięknie Bardzo fajny kokpit.
  9. W ostatnim czasie pełno Pezetelek od IBG pojawia się na forum - postanowiłem i ja kolejną swoją wrzucić. Po P7a z Army, tym razem postanowiłem sięgnąć po model również polskiego producenta - IBG. P11a to model dobrze znany i szeroko opisywany. Moje wrażenia - skleja się po prostu bajecznie, wszystko do siebie pasuje idealnie. Udało się skleić wnętrze kabiny, następnie wnętrze kabiny i kadłuba pokryć podkładem Ammo Mig One Shot czarnym, dość mocno rozcieńczonym, na t poszła srebrna pomarańczowa Hataka, detale pomalowałem pędzelkiem niebieskimi Hatakami, po wyschnięciu całość przybrudziłem czarnym panel linerem od Tamiyi.. Na tą chwile to tyle.
  10. Udało się skończyć boje z siódemką. Link do galerii : Galeria P 7a Arma Hobby
  11. Po długich i ciężkich bojach udało się ukończyć mój pierwszy model po bardzo długiej przerwie. Zresztą ten model jest pierwszy pod bardzo wieloma względami - jest pierwszy pomalowany aerografem, pierwszy w którym korzystałem z elementów fototrawionych, masek, płynów do kalek i wszelkiego dobrodziejstwa jakie niesie ze sobą współczesne modelarstwo. Kiedyś , kiedy coś tam sobie kleiłem, nie było tego , a jak było, to nie było mnie na to stać. Ale wracając do modelu - bardzo fajnie spasowany, bezproblemowy w klejeniu, wymaga jednak sporo uwagi na etapie przygotowania części - trzeba sporo powalczyć z nadlewkami. Model pomalowałem pomarańczowymi Hatakami, przybrudziłem Panel linerem od AK do zielonych i brązowych barw. Na koniec położyłem satynowy lakier. Nie jestem z niego zadowolony, bo pełno w nim różnych baboli, i teraz wiem co zrobiłem źle. Jestem natomiast bardzo zadowolony z tego że powstał, że okazało się to wszystko nie takie straszne, no i że kolejny już na warsztacie Link do warsztatu : Warsztat P7a Arma Hobby
  12. Bardzo ładnie, czekam niecierpliwie na dalsze postępy
  13. Mam taką książkę w domu, autorem jest Saburo Sakai, jej tytuł to "Samuraj". To jego autobiografia, dostałem ją lata temu w prezencie, i to ona spowodowała moje zainteresowanie wojną na pacyfiku. Na okładce jest właśnie P 40 - więc zasiadam i kibicuje
  14. Fajnie jest tak wrócić po latach, dobrodziejstwo dziś dostępne poraża Mocno kibicuję , tym bardziej że jestem w podobnym momencie modelarskiej "kariery"
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.