Kubuś to nie jedyny przypadek... przypomnijcie sobie choćby kto zrobił model Wilgi czy Sm-1(Amodel).
Polscy producenci (nie wszyscy) zapatrzeni w zagranice mają w d... potrzeby polskich modelarzy. Najlepszym przykładem niech będzie przytaczana już w innym wątku moja korespondencja z Broplanem, który odprawił mnie z kwitkiem i polecił mi zakup swoich produktów w Wielkiej Brytanii...
Gdy patrzę na to co mogą kupić sobie Czesi to aż dech zapiera...
A u nas... Sm-2, Sokół, Mewa, SW-4, Bryza, Kania, Wilga 2000... czy ktoś widział porządne (jakiekolwiek) modele za przyzwoitą cenę ???
Nie wspominam już o polskich ciężarówkach... Starach, Jelczach, których zapewne nikt nawet w planach nie ujmuje (dla desperatów modele 1:87 są dostępne za około 200zł).
Polaczkom Kubusia nie opłaca się robić, ale Niemcy już na nim zarobić potrafią... ŻENADA !!!!!!!