-
Liczba zawartości
4 178 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kubisz
-
Faktycznie opancerzony dach jest trochę inny Tutaj jest na M1097: Nie zawsze jest montowany, na większości zdjęć są Humvee z brezentowym dachem.
-
zobacz na Memuganie - tam są te same koła Faktycznie, zapomniałem Ale bardziej pytałem o Twoje odczucia w tym temacie
-
Dzięki wszystkim za opinie Właśnie takie było założenie. Na większości znanych mi zdjęć M1114 szyb nie ma w drzwiach, dlatego też postanowiłem tym faktem usprawiedliwić swoje lenistwo No i lepiej widać też wnętrze, do którego - jak pisałem w warsztacie - przyłożyłem się trochę bardziej niż to było w początkowych założeniach.
-
Mam już z grubsza wszystko, co będzie potrzebne: Czyli model Tamiyi, blaszki Edka, kanistry Armorscale, plecaki Legenda, koła Super Swamper Pro Art Models. No i to i owo z konwersji Dumvee PAM - jak widać niewiele tego jest: koło zapasowe Aggressive Pattern odlane razem z uchwytem i tobołkami, wyciągarka, boczne mocowania na skrzynki z amunicją, antena GPS, radio SINCGARS, brezentowa osłona do wnętrza, przednie fotele i oparcia tylnych foteli.
-
Tylny szperacz? Obudowa to reflektor z T-34 Tamiyi, szkiełko wydłubane ze starego, zezłomowanego modelu Humvee ESCI. Średnice pasowały elegancko
-
Nawet nie wiesz, jak mnie to cieszy Tysiuniek, również dzięki za miłe słowa, ale przesadzasz z tym mistrzem
-
Zapraszam do galerii.
-
M1114 Up-Armored Humvee, używany przez najemników w Afganistanie. Baza - M1025 Tamiya, konwersja - M1114 MIG Productions, koła - Blast Models. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z efektu, chociaż jak przyszło do sklejenia modelu do kupy, nie wszystko poszło po mojej myśli. Po raz pierwszy zastosowałem wash, lekki i nieśmiały, częściowo zniknął pod pigmentami, trochę popsuły zdjęcia. Ale jest i bardzo się z tego cieszę Przy następnym modelu na pewno zastosuję go odważniej (bo i wyjścia nie ma innego - model będzie w malowaniu piaskowym). Warsztat
-
Peter 1410 - nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale chcesz zrobić 2 modele - M1025 i M998 z dodatkowym opancerzeniem? Może spróbujesz zastosować blaszki? Są takie dwa ciekawe, dość tanie i proste w montażu, zestawy Eduarda: - Eduard 35778 - M-1025 Humvee Additional Armor Plates Iraq - Eduard 35780 - M-998 Humvee Additional Armor Plates Iraq Z tego pierwszego można zrobić Humvee podobny do któregoś z dwóch pierwszych Twoich zdjęć - czyli M1025 z dodatkowym polowym opancerzeniem, stosowanym w początkowym okresie OIF (marzec-kwiecień 2003). Niestety więcej zdjęć podobnej konfiguracji dopancerzenia nie znalazłem. Zrobiłem kiedyś model z tym zestawem i wyszedł tak. Puściłem przy nim lekko wodze fantazji, zresztą poczytaj opis. Z tego drugiego można zrobić takiego Humvee: Czyli M998 Gun Truck z dodatkowym polowym opancerzeniem, również z początku OIF (ciekawa kolorystycznie wersja). Gdybyś się zdecydował, mam znacznie więcej jego zdjęć. Oczywiście jak najbardziej możesz dopancerzenie zrobić z kart telefonicznych - najprostsza i najtańsza opcja. Zdjęć takich Humvee też mam sporo, pierwsze z brzegu:
-
Ja się będę upierał przy swoim - model z linku do greatmodels.com to Olympia. Kadetta Bronco raczej na pewno nie wypuściło.
-
Mnie ta osłona silnika też wygląda na dobrą. No i faktycznie po zamknięciu drzwi niewiele z tego będzie można dojrzeć. Dobrze, że wróciła Ci wena do tego modelu Ale i tak, pewnie jak wszyscy obserwatorzy wątku, czekam na zebrę
-
Tak jakby to miało jakieś znaczenie przy braku prawie całego samego silnika Ale ten feler to już niezależnie od skali. Ciekawy patent wymyśliło CMK z tym naklejanym bieżnikiem z blaszki. Nie jest on czasem za płytki? Dajesz dalej
-
Koniecznie! Ale po tym powinny wyglądać całkiem, całkiem Czy na zdjęciu są wszystkie elementy z tego zestawu?
-
Ale że niby co? Czyżbyś i Ty mnie męczył o te żaluzje? Panowie - zapraszam na piwo, obejrzycie Humvee na żywo, przyglądniecie się tym słynnym żaluzjom i zobaczycie, że nie warto psuć czegoś, co jest naprawdę dobre, i przy czym nie ma gwarancji wykonania lepszego zamiennika
-
Trochę chyba klej Ci powychodził na bocznych szybkach. Ciekawie wygląda taki mocno przykurzony (aż do "zlania się" kolorów kamuflażu). Szkoda tylko, że nie zrobiłeś śladów wycieraczek. Ogólnie - całkiem całkiem Humvee
-
Ale budowie HEMTTa też mocno kibicuję.
-
Pattex nigdy mi wylotu nie zatkał. Ale zgodzę się co do dwóch rzeczy - Pattexu jest mało w tubce i schnie dłużej niż Kropelka i Super Glue (takie było moje spostrzeżenie podczas używania tych klejów). To drugie czasem jest wadą - trzeba dłużej coś potrzymać. Ogólnie jednak wolę mieć czas na "manewry" elementem, dlatego używam właśnie kleju Pattex.
-
Opel Olympia, nie Kadett. Lekki offtop zrobię - podobna sytuacja ma się z Humvee Tamiyi - wypuszczone dobre kilka lat temu modele tego pojazdu w skali 1/35 miały na pudełkach "Humvee". Pojawiające się od niedawna Hummery w skali 1/48 nazywają się "US Modern 4x4 Utility Vehicle". I jest to raczej na pewno sprawa licencji, bo z elementów zniknęły obecne w 1/35 napisy "AM General" (producent pojazdów) i "Good/Year" (wiadomo - opony). Więc chyba coś w tym jest, że producenci modeli mają problemy z zastrzeżonymi nazwami marek...
-
Tysiuniek - używałem Kropelki, Super Glue i jeszcze jakiegoś tam, ale przerzuciłem się na Pattex i do innych na pewno nie wrócę. Chociaż wydaje mi się, że te poprzednie były tańsze. BaldPuma - cudne jest to zdjęcie. W full rozdzielczości zwłaszcza Już mam pewnego plana...
-
Ale są na tyle głębokie, że nie ma to znaczenia. Szkoda roboty. Tak przy okazji - przez bardzo krótką chwilę myślałem nad zrobieniem odkręconej tej górnej pokrywy, żeby pokazać wentylatory: Ale stwierdziłem, że po co mam się męczyć z klimatyzatorem, którego nie będzie prawie widać, skoro mogę się pomęczyć z takim, który można ładnie zamontować na dachu czy klapie bagażnika.
-
Nie pękaj, na razie nie ma przed czym. A i potem może nie być. Trochę się boję tego projektu, ale trzeba w końcu mieć tego Dumvee na półce. No i póki co na tej półce za zielono, trzeba złamać monotonię piaskowym modelem
-
M1114 już prawie na ukończeniu, po weekendzie powinna być galeria. A jakoś już od dłuższego czasu nie mogę zebrać się do rozpoczęcia założonych warsztatów... Dlatego zakładam kolejny I tu będę działał. Ostatnio trafiła się okazja zakupu M1025 Tamiyi, przy okazji wpadło kilka dodatków, więc priorytety się zmieniły. Od tej wersji zaczęła się moja fascynacja Humvee Kiedy nieco ponad 2 lata temu wracałem do modelarstwa i zastanawiałem się, co by tu sobie skleić, znalazłem stronę Pro Art Models. A na niej 3 galerie modeli Dumvee, wykonanych przez belgijskich modelarzy: - Hugo Luyten - Rudi Meyr - Jan Goos No i mnie wzięło. Miałem zamiar, używając konwersji wspomnianej firmy, spróbować choćby zbliżyć się do poziomu tych modeli. Ze względu na cenę i brak dostępności tej konwersji w naszym kraju plany na długi czas powędrowały na półkę. Pora do nich wrócić. Mam zamiar wykonać model takiego pojazdu: Czyli M1025 HMMWV based GMV-S (Ground Mobility Vehicle - Special Forces), potocznie zwanego "Dumvee", używanego przez siły specjalne USA w Afganistanie, w 2003 roku. Model nie będzie przedstawiał konkretnego pojazdu, będzie zbieraniną pomysłów z wielu zdjęć. Zresztą wszystkie Dumvee na bazie M1025 wyglądały bardzo podobnie. Różnice, oczywiście poza wyposażeniem dodatkowym, to: - zastosowanie lub brak drzwi, - ewentualne dopancerzenie drzwi, - ewentualne dopancerzenie płytami boków tylnej części, - obrotnice i uzbrojenie główne, - miejsce zamontowania uzbrojenia dodatkowego, - dodatkowe uchwyty na amunicję na obrotnicy, - ewentualne wyrzutniki granatów dymnych. Poniżej trochę fotek Dumvee: Ogólna koncepcja - podobna jak w modelu Hugo Luytena - brak drzwi przednich, otwarte drzwi tylne. Uzbrojenie - wieża z granatnikiem Mk19 kal. 40 mm, karabiny M249 SAW na uchwytach z tyłu i przed siedzeniem dowódcy. Na dachu wyrzutniki granatów dymnych. Poza tym dużo maneli z tyłu, może też jakieś plecaki powieszone na zewnątrz pojazdu. Jako bazę wykorzystam model Tamiya (35263) M1025 Armament Carrier Humvee: Konwersja... no właśnie. Do dzisiaj jej nie kupiłem. Ale przez wspomniane nieco ponad 2 lata udało mi się zdobyć sporo elementów z potrzebnego zestawu Pro Art Models (PAU-35022) US Special forces Dumvee: Brakuje mi kilku ważnych elementów (przede wszystkim konstrukcji przebudowanego tyłu - półki na tylnym zderzaku, bocznych "barierek", pałąku C), ale te zamierzam wykonać od podstaw. Blaszki - Eduard (35629) M-1025 Hummer Detail: Koła - Super Swamper, czyli takie: z zestawu Pro Art Models (PAU-35019) Super Swamper Wheels for Dumvee and M1114 (Dumvee na pierwszym zdjęciu też ma koła SS). Ładunek będzie pochodził z zestawów: - Tamiya (35266) Modern US Military Equipment Set - Legend Production (LF1115) US Army Back Pack Set - Armorscale (R35-065) Modern plastic 20l Jerry Cans No to na razie tyle. Jak pocztylion przywiezie blaszki i karabiny, to CDN...
-
Właśnie nad tym siedzę. Ale się czepiłeś Nie widzę najmniejszego powodu, żeby zestawowe żaluzje - delikatne, odpowiednio wygięte, o cienkich krawędziach - zastępować żaluzjami własnego wyrobu.
-
Aktualny status: Ready to go sir ! I w tym tkwi przewaga Humvee - zamiast jednego CH-47 można ich postawić kilka
