-
Liczba zawartości
4 178 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kubisz
-
Dzisiaj model wygląda tak: To, co widać, jest złożone do kupy, tylko dach bez kleju. Poza tym do przyklejenia zostały okna, drzwi, zapomniane gniazdo podłączenia elektryki przyczepy, no i oczywiście wyrzutnia. Najpierw jednak zmierzę się z kamuflażem zimowym.
-
Edytuj swojego pierwszego posta w tym wątku. Wtedy możesz zmienić też treść tematu.
-
Tak, soda. Zdjęcie przekłamuje kolory, w rzeczywistości ten kolor jest mniej czerwony, ale jednak za bardzo. M.in. to miałem na myśli pisząc, że muszę popracować nad tym. Będzie lepiej.
-
Dzisiaj kupiłem sobie coś takiego: Będzie dawca części do kilku modeli, przede wszystkim do tego. A wyrzutnia zostanie na lepsze czasy, libańskie, tajwańskie albo ekwadorskie...
-
Po dłuższej przerwie mały update: Z tego co sam widzę, muszę popracować nad przejściami śnieg-"czyste" podwozie. Sporo tego co widać przykryją rama, zawieszenie i koła (które na razie są czyste, będą "brudzone" po połączeniu z nadwoziem tak, aby wszystko razem grało). I tak raczej pod podwozie gotowego modelu zaglądać nie będę, ale chciałem żeby w nadkolach miał trochę zimy.
-
Ładna fotka, trochę wnuczek przerósł dziadka Erni, a kiedy startujesz z jakimś choćby symbolicznym warsztatem?
-
Jedynie to Cię usprawiedliwia Niestety teraz nawet Italeri sobie śpiewa po >30 zł za swój słaby Humveepodobny wyrób w 1:35...
-
Propozycja dla bogatych: Z tego modelu (Tamiya 35263): przy użyciu tego (Legend Productions LF1194): i tego (Legend Productions LF1195): oraz tego (Blast Models BL35135K): można sobie zrobić taką bestię: czyli moje modelarskie marzenie. Póki co aż boję się policzyć ile trzeba wydać na taki zestaw. BaldPuma pewnie się cieszy, że w 72 nie ma takich pokus On to sobie darmowo ładnie wystruga z kawałków tego i tamtego No chyba, że uda mi się go namówić na zmianę skali. Bo dlaczego tylko ja mam się spłukiwać na żywiczne kółka na przykład?
-
No jeszcze mam mu liczyć Sporo to... sporo. Czyli dużo. Czyli mogło byś kilkaset, może więcej. W 2005 roku, kiedy zaczęto wprowadzać Frag 5, było około 5500-6000 Humvee w wersji M1114 w Iraku. Kto to tam wie, ilu pojazdom założono Interim Frag 5. Oczywiście, że tych z Objectivem jest więcej. Proszę się nie czepiać
-
Całkiem typowa To wersja z pancerzem Interim Frag 5, sporo tego jeździło po Iraku przed docelowym dopancerzeniem fabrycznych M1114 na wersję Objective Frag 5, czyli taką:
-
No i głosy się rozłożyły tak: 1 - 0 2 - 2 3 - 3 4 - 2 Szczerze mówiąc miałem nadzieję, że tak to będzie wyglądało Jedynka odpadła, bo mam też w planach M1151 w malowaniu piaskowym. Dwójka odpadła, bo jakoś najmniej mi się podobała. Do czwórki musiałbym dorabiać całą wieżę, a czasu i chęci mało Ale na takiego Irakijczyka jeszcze kiedyś przyjdzie pora, wtedy pomyślę o zakupie konwersji MIGa z wieżą (mam zestaw bez niej). Czyli jeżeli nic mi się nie odmieni, po skończeniu trzech zaczętych warsztatów projektowych pod nóż trafi taki właśnie M1114: Mam tylko te 3 zdjęcia (BaldPuma - dzięki ), ale powinno to wystarczyć. Sądząc po łbach wystających z pojazdu i innych szczegółach samego Humvee, jest to ten sam egzemplarz.
-
Dzięki za dotychczasowe podpowiedzi, spoza forum mam jeszcze jeden głos na wersję numer 4. Od tamtego zdjęcia na półkę trafił tylko jeden gotowy model (portugalski opancerzony z ISAF), jak skończę zaczęte 3 projektowe warsztaty, zrobię zdjęcie grupowe. Cierpliwości
-
To mogłeś sobie podarować Poza tym dobrze jest, makrem się nie przejmuj, na zdjęciu ten panel to wyszedł prawie tak duży, jak cały Humvee w siedem-dwójce. Fajnie, że wracasz do starych modeli. Podziwiam tym bardziej, że masz tyle ciekawych planów na nowe modele. Jedziesz dalej
-
Bardzo proszę Szanownych Kolegów o podpowiedzi - mam dylemat z wyborem malowania i wariantu modelu M1114 UAH. Rozważam takie opcje: 1. Typowe piaskowe malowanie US Army z Iraku. Malowanie może trochę nudne, ale byłoby bardzo urozmaicone - model mógłby być porządnie obładowany jako jedyny z czterech, które wchodzą w grę - plecaki, kanistry w koszu na tylnej klapie, czerwono-białe pachołki drogowe na antenie, żółta tablica "Stay Back", antena Duke, wyrzutniki granatów dymnych, panele CIP itp. itd.: 2. Ciekawe malowanie z Afganistanu (rok 2005 - 504th Parachute Infantry Regiment "Devils In Baggy Pants" 82nd Airborne Division). Ten model byłby dużo bardziej "goły": 3. Używany przez najemników w Afganistanie M1114 w kolejnym ciekawym malowaniu, bez tylnej klapy i z siedzeniem dla strzelca w bagażniku: 4. Iracki M1114 z wieżą GPS/GPK podwyższoną szybami i siatką na górze. To malowanie też mi się podoba: Odpowiedzi "zrób wszystkie cztery" na razie nie biorę pod uwagę
-
Powinno pomóc. Oryginał: I jakiś model, znaleziony kiedyś w sieci: Dajesz dalej, ładnie wychodzi.
-
Maciek - racja. Niepotrzebnie wydawałem osądy na podstawie tylko własnej pamięci, która jak wspomniałem bywa zawodna. Po raz kolejny się okazało, że co jeden Humvee, to inaczej Dobrze, że rozpracowałeś temat, model będzie tym bardziej udany. Powodzenia przy zmianie konstrukcji dachu.
-
To jest tabliczka na oznaczenie wagomiaru mostowego. Wpisz sobie w wyszukiwarkę na głównej stronie Allegro hasło "hmmwv", wyskoczy kilka linków, mi.in. do aukcji z taką oryginalną tabliczką.
-
Czyli nie będzie już galerii na wychodźctwie Po remoncie będzie jak najbardziej legalna galeria projektowa PS. Sprawdź PW, ok?
-
Mniej więcej o to mi chodziło. Brakuje mi też większej ilości "bałąganu" obok miejsca odłupania muru, szczególnie drobnych elementów pokruszonego betonu. No i trochę za bardzo ten mur lewituje. Ale nie róbmy krzywdy Peterowi dyskusją nad duperelami drugiego planu, bo bohater pierwszoplanowy, czyli Humvee, jest super i podoba mi się bardzo.
-
A możesz podpowiedzieć koledze kolory farb użytych do tego malowania? Bo chyba nie wspominałeś o tym w warsztacie.
-
Humvee jest pojazdem częściowo modułowym - wiele elementów można montować/demontować uzyskując kilka różnych modyfikacji wariantu M998 Cargo/Troop Carrier. Cały stelaż brezentowego dachu to zestaw takich samych dla każdego pojazdu seryjnych elementów - czyli przednie okno (A-pillar), środkowy (B-pillar) i tylny (C-pillar) pałąk. No i te pałąki pośrednie i poprzeczki usztywniające brezentowy dach nad drzwiami. Plus oczywiście sam brezent. Dlatego też nie ma tu możliwości albo-albo. Pamięć ludzka płata figle, więc przez chwilę sam miałem wątpliwości, który pałąk ma jaki przekrój, teraz już wątpliwości nie mam. TUTAJ jest in-box i recenzja wspomnianego zestawu Calibre 35, widać tam co ma jaki przekrój. EDIT: wygląda na to (patrz in-box Calibre 35), że te płaskowniki to jednak są do tych pałąków pomocniczych przytwierdzone, nie do brezentu. I to by miało większy sens, no bo jak ładnie złożyć brezent z takimi kawałkami blachy? Czyli warto jednak dobrze się zastanowić, zanim się coś napisze
-
W tej chwili nie mam przy sobie zbiorów swoich zdjęć, ale jestem prawie pewien, że środkowy pałąk ma przekrój prostokątny. Prawie jednak robi różnicę, więc bez upewnienia nie będę się upierał. Tylny pałąk faktycznie mógłby być trochę węższy. Pośrednie pałąki na pewno mają okrągły przekrój, płaskowniki są mocowane do brezentu. EDIT: Na pewno prostokątny: Zdjęcie z TEJ galerii. Porównaj zresztą pałąk z modelu M998 Academy.
-
W końcu ruszył warsztat modelu, po którym wiele sobie obiecuję Adam, jednak zdecydowałeś się na przerabianie wieży. Jakiej firmy koła chcesz kupić? We wnętrzu kabiny warto dokleić kosz i uchwyt na kabel od RCU (Remote Control Unit - urządzenie do sterowania wyrzutnią na odległość): Nawet jeżeli nie ma RCU, zawsze to jakieś urozmaicenie ubogiego wnętrza kabiny. Czekam zwłaszcza na etap budowy wieży, jedziesz dalej
-
Ładnie, nawet bardzo, gratuluję ukończenia kolejnego karalucha : Fajne te kolorki, trochę nawet żałuję, że Cię nie posłuchałem przy wyborze malowania swojego M1045. Ale tylko trochę
-
Kombinowałeś, kombinowałeś i... wyszedł świetny model Gratulacje. Co do podstawki, nie podoba mi się mur, podoba mi się za to kompozycja.
