-
Liczba zawartości
4 178 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kubisz
-
Numer 42: M1025P1 GMV-S Dumvee - JW GROM Afganistan 2007/2008, Tamiya 1/35 GALERIA W sprzyjających okolicznościach (podczas nieobecności dzieci) wywlokłem modele, wstawiłem dodatkowe szklane półeczki do gablotki i pstryknąłem takie oto zdjęcia: Gotowych 42 modele, 3 kolejne w drodze. Miejsca mam na w sumie 69 modeli, więc jeszcze coś tam może posklejam
-
Bardzo dobrze to wygląda, zwłaszcza elektronika na stoliku Podsufitkę na razie trudno ocenić, sam nie wiem, jak wygląda w oryginale i czego jej jeszcze brak. Ale działaj, działaj. I wracaj do Humvee Właśnie dlatego zrezygnowałem z zakupu M-ATV. Owszem, gotowy model bardzo ładnie się prezentuje, ale nie miałem ochoty na zmagania z aż tak oporną materią modelu, któremu sporo brakuje również w niezbędnym wyposażeniu
-
Dobry początek. Jak zamierzasz pomalować teren?
-
Nawet z prostszym terenem możesz osiągnąć bardzo ciekawy efekt: Więcej http://modelismoymodelistasdiorama.blogspot.com/2013/07/the-last-stinger-esc-135-by-andrey.html
-
Dobrze skomponowana scenka powinna bronić się sama, bez dodatkowych opisów. Skąd byłoby wiadomo, że stłoczeni na małej przestrzeni operatorzy pozują do zdjęcia? No właśnie przy poprzednim wpisie miałem napisać Ci o tym, żebyś poszedł o kroczek dalej. Głównym tematem Twojej kolekcji są Humvee, dla tego jednego z nielicznych wyjątków mógłbyś sobie zrobić nieco inaczej - właśnie model z małą winietką. Nawet z całym zestawem MB, z pojmanym Talibem.
-
Tu makinena ograniczają dwa fakty - brak podstawki (a więc obok pojazdu nie postawi figurki) i zamknięte wnętrze (a więc nikogo za kierownicę nie posadzi). Dlatego chyba najlepszym wyjściem będzie po prostu jeden operator na pace.
-
Jeżeli mogę swoje skromne zdanie - popatrz na zdjęcia oryginałów, choćby tylko na te na pierwszej stronie tego wątku. Zobacz jak ładnie i szczelnie tył zapełniony jest tobołkami. Tak właśnie załadowane jeździły te pick-upy. Dwóch stojących tam operatorów będzie wymagało prawie pustej paki (a trzech - to już w ogóle nie wiem, skąd taki pomysł ). Wiem, że nie robisz podstawek do modeli, a chcąc dodać figurki - musisz kombinować z umieszczeniem ich na samym pojeździe. Ale nawet wtedy powinno to wyglądać z sensem i spójnie. Figurki Masterboxa (i ta Legenda) mają bardzo statyczne pozy. Co miałaby przedstawiać scenka z dwoma wojakami stojącymi sobie na pustej pace? Moim zdaniem będzie to niefajnie wyglądało. Twój model, ale pomyśl o takim rozwiązaniu - tylko jeden operator (ten z telefonem) stojący gdzieś z brzegu, a paka załadowana (jak nie masz czym, to wytnij ze styropianu kształt jakichś pakunków i zakryj "brezentem", z boków poukładaj trochę konkretnych maneli - choćby z zestawu tej Toyoty masz kanistry, coolery itp.).
-
Dobrze jest Wytrzyj na koniec brud z linni oddzielających drzwi, albo zapuść je na czarno - powinny być dobrze widoczne. Ciekaw jestem jak zagospodarujesz pakę.
-
Kolejny Bradley: I wnętrze w osobnym zestawie: http://meng-model.com/new.php?id=417
-
I od razu mi się bardziej podoba Bardzo chętnie zobaczyłbym go na żywo, nie tylko w celu zobaczenia z bliska wszystkich wodotrysków, ale też i po to, żeby zobaczyć jak to jest naprawdę z tymi kolorami. Bo z tego co pisałeś, to właśnie teraz mogą być one nieco przekłamane. W każdym razie wygląda bardzo dobrze, a jeszcze lepiej taki trochę monochromatyczny beteer będzie wyglądał z kolorowym Mercedesem
-
Warsztat zapowiadał fantastyczny model, galeria to niestety trochę rozczarowanie. Koledzy wspomnieli o zdjęciach (to łatwe do poprawienia, jak i niezbędne, bo sporo ujmują modelowi), ale brudzenie także i mnie nie przekonało (zwłaszcza na kołach). Niby jest dobrze, ale coś gdzieś nie halo... Moim skromnym zdaniem tak świetnie pomalowany, postarzony i "zmęczony" pojazd dużo lepiej wyglądałby tylko z kurzem. Oczywiście to moja subiektywna opinia, Ty miałeś inną wizję modelu i wcale moja prawda nie musi być najmojsza Tym bardziej, że na docelowej dioramie i z figurkami wszystko może dużo lepiej zagrać. Technicznie za całość, sposób prowadzenia warsztatu i za prezentację multimedialną w galerii - wielkie brawa (z takim trochę ciamkaniem małego niezadowolenia na końcu)
-
Szkoda, że nie słuchasz rad w warsztacie. Oczywiście model Twój, Tobie ma się podobać i Ty decydujesz o jego końcowym wyglądzie, ale jednak brak obić na nadkolach i żółte zacieki rdzy trochę psują mi końcowy wygląd modelu. Bardzo dobrego modelu, bo jednak całość jest udana Niezły wash, obicia i brudzenie. Świetne działko i jego podstawa, fajne dodatki na pace Posprzątaj trochę nitki, zapewne z patyczków higienicznych. I jeszcze jedna drobna rzecz - wydaje mi się, że koło zapasowe przywiązane w taki sposób linkami, nie utrzymałoby się długo na masce. Będziesz działał coś z podstawką?
-
Merkava Mk.IIID Meng, ET Models, Eureka XXL 1/35
kubisz odpowiedział konrad444 → na temat → [M]Warsztat
Byle jakie zdjęcie wyprasek wysypujących się z pudła nazywasz in-boxem? Ciekawe masz tematy modelarskie, działaj, póki masz tyle czasu na warsztat za warsztatem -
Ktoś wcześniej zwrócił Ci uwagę na nietknięte nadkola tylne. Dodaj obicia, bo przy tak zjechanych bokach skrzyni te nadkola tym bardziej takie by się nie uchowały. To samo dotyczy przednich nadkoli, ich krawędzi za kołami. Nieruszone, a zaraz za nimi zaczynają się rysy. Poza tym - podoba się
-
M1114 UAH "Devils In Baggy Pants" - Bronco i dodatki - 1/35
kubisz odpowiedział kubisz → na temat → [M]Warsztat
Dzięki za doping Tak model wygląda dzisiaj (pracuję nad nim od kilku dni): Podwozie: Ibis Tek ACC i STC - koszmar Nigdy więcej Dwa długie wieczory dziubdziania i wyszło, jak wyszło. Koło i kanistry skutecznie zasłonią większość tych dorabianek, ale zrobić trzeba było. Granatnik Mk19 i tarcza GSK: Live Resin jak zwykle składało się cudnie, choć połączenie elementów mocowania Mk93 to trochę ekwilibrystyka, jak się ma tylko dwie ręce Klej CA trochę słabo na początku łapie tę żywicę, może lepszy byłby w żelu. -
Takie trochę za mało pomarańczowe to zacieki, za bardzo zółte. Ale może to wina oświetlenia. Ogólnie coraz lepiej to wygląda http://humvee-models.com/viewtopic.php?f=14&t=1091
-
A tak sobie zbuduję M1114 Up-Armored Humvee z kompanii D, 2/504 Pułku Piechoty Spadochronowej, 82 Dywizji Powietrzno-Desantowej (D Co, 2/504 PIR, 82nd ABN DIV) "Devils In Baggy Pants" w oryginalnym, trójkolorowym kamuflażu, pojazd nr D13. Sfotografowany w Afganistanie, w 2005 roku: Zdjęcia: Joel Russ. Zestaw startowy: - baza: Bronco Models (CB35080) M1114 Up-armored Tactical Vehicle, - waloryzacja: Legend Production (LF1218) M1114 Detailing set, - waloryzacja: Voyager Model (PE35397) Modern HUMVEE M1114 w/CIP/smoke discharge, - fotele: Voyager Model (PEA234) Modern HUMVEE family Highback Seats w.Seatbelts, - koła, plecaki, cooler: DEF Model (DM35008) US Humvee Stowage + MT tire set (for All 1/35 HUMVEE Kits), - elektronika: Voyager Model (PEA259) US Army HUMVEE Blue Force Tracker & SincGar Unit, - granatnik Mk19: LiveResin (LRE-35077) MK19-3 40mm Grenade Machine Gun on MK93 Machine Gun Mount with Bearing Sleeve pedestal and S.A.G. (Save-A-Gunner) armour shield, - karabin M249 SAW: Live Resin (LRE35086) M249 Squad Automatic Weapon (SAW) with long barrel, plastic stock and plastic handguard, - butelki: Meng Model (SPS-002) Drink Bottles For Vehicle/Diorama, - kanistry: Pro Art Models (PAU-35047) Jerry Can Set For Modern Vehicles, - kalkomanie: Echelon Fine Details (T35022) Humvees in OIF & OEF. Do dorobienia: - dodatkowe mocowanie na karabin M249 SAW, - tylna wyciągarka, - mocowanie kanistrów i koła zapasowego (Ibis Tek ACC i STC). Chciałbym zrobić model jak nawierniej z powyższymi zdjęciami (choć otwarty będzie nieco inaczej).
-
Bardzo dobrze to wygląda Ponieważ sam pojazd jest "kolorowy", przemyśl ilość dodatków, również barwnych. Zwłaszcza kartony Pepsi i Coca-Coli. Dla mnie to takie trochę obciachowe klamoty Co innego kartony z mineralną i kanistry - tego można nawalić nawet sporo.
-
Z obiciami/odrapaniami/zardzewieniami będzie ciekawie wyglądał. Może i w ostatecznym rozrachunku wyjdziesz na tym lepiej, niż gdybyś wybrał proponowane przeze mnie malowanie
-
Ja bym pousuwał trochę "grudek" i widocznych drobin kurzu. Tak, żeby pozostał w zasadzie sam pył. Poza tym - dobrze to wygląda
-
Szybko Ci to poszło Coś chyba stało się wylotowi lewej lufy.
-
Do kompletu przodków to brakuje jeszcze całkiem sporej liczby modeli Model ładny Popracuj nad tobołkami z tyłu.
-
A kiedy? Nieczęsto będziesz miał okazję na takie malunki Chcesz mieć na półce same nudne kamuflaże (nie wspominając o jednolitych malowaniach)?
-
A dokładniej: Toyota Land Cruiser HZJ75. Dobry początek A proszę bardzo: Libyan Mobile National Force. Tu więcej zdjęć: http://milinme.wordpress.com/2013/04/01/libyan-military-toyota-technicals/
-
Panowie, spokojnie. Jak na początkującego to i tak jest nieźle. Ważne, że farba bazowa jest popędzlowana równo, bez zacieków i smug. Oczywiście razi brak obrabiania części przed sklejeniem, dziwny dobór kolorów i błyszczenie, ale z tej mąki będzie kiedyś chleb. Bo przecież te 3 największe zarzuty są bardzo łatwe do uniknięcia w kolejnym modelu.
