-
Liczba zawartości
475 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez SFModel
-
@bulik58Ja tylko napisałem to, co mi opowiadał dziadek i jego siostra, którzy żyli w tamtych czasach. Gestapo często wykorzystywało sanitarki, albo inaczej: wozy je udające do łapanek i różnych akcji. Ja sobie tego nie wymyśliłem.
-
Bo część to były więźniarki, które służyły do łapanek. By ludzie się nie pokapowali za szybko że jadą na akcję, to udawały karetki.
-
Detale rozjaśnione, kalki położone, satyna psiknięta. Teraz zabawa w wash a następnie młotek i syf pójdą w ruch.
-
Dragon Wagon - Tamiya 1:35 + StuG IV Early Academy
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Warsztat
Harley się tworzy. Idzie wolniej niż myślałem, albo chociaż chciałem. Ale nie ma tragedii. Kolory, kalki i satyna położone. Teraz wash a potem trochę brudzenia. No i jeszcze zostaje mi figurant. Podchodzę do niego jak do jeża. Ale jakoś trzeba sobie poradzić z tą pacynką. -
Pierwsze pytanie i prośba o pomoc. Jeszcze bez zdjęć. Zaraz będę składał do kupy wnętrze. I zanim zamknę szoferkę to muszę ją pomalować. I nie mam pewności na jaki kolor powinno być pokolorowane. Znalazłem zdjęcia z tym samym kolorem co na zewnątrz, ale zdaje się że szoferka była w wersji kabrio. Często też czytałem że wnętrza były na kremweiss, ale dlatego że zamknięte i by to rozjaśnić. Może tam niezbyt dużo będzie widać jak się wszystko zamknie, ale szyby są dosyć duże
-
Tylko stolarz.
-
Raczej nie komentuję, co najwyżej dam „lajka” u innych. Ale tutaj muszę przyznać że model rewelacja. Oglądałem warsztat i jestem pełen podziwu jak ładnie ci wyszła ta maszyna. Włożyłeś masę pracy i też fajnie pomalowałeś. Z chęcią zobaczę więcej takich.
-
A żebym ja wiedział. Biorę pudło z półki, otwieram i patrzę co tam za skarby mam. Jak coś trzeba, to dokupuję. A to już tam było Ogólnie to jestem pod wrażeniem tych blaszek póki co. Wydają się mieć znacznie lepsza jakość niż to, do czego mnie Edek przyzwyczaił. Chociaż i tak dzisiaj pieprznąłem już pewne elementy w kąt i biorę jednak zestawowy plastik. Nie mam do nich cierpliwości.
-
Dragon Wagon na ukończeniu (no, cała koncepcja z podstawką i MP'sem), BT-7 wchodzi w fazę zabawy z olejami zaraz, więc można się brać za kolejny model. Pudło to trochę u mnie przeleżało na półce, ale w sumie nie ma co się dziwić. Im jest ich więcej, tym dłużej czekają na swoją kolej. No ale mniejsza z tym. Pojazd jaki jest każdy widzi na pudle. Jak wyjdzie? To się okaże Z dodatków mam zamiar wykorzystać to co mam i dokupiłem - blaszki Eduarda, żywiczne koła oraz ogniwkowe gąski dedykowane temu zestawowi. Czy potem będę kombinował z jakimiś dodatkami czy podstawką, to się okaże w praniu. Zapewne tak. W końcu kiepsko będzie wyglądał z pustą paką. No nic, zachęcam do zaglądania i kibicowania. To się zawsze przydaje.
-
Dragon Wagon - Tamiya 1:35 + StuG IV Early Academy
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Warsztat
Podstawka się robi. Obiecałem galerię tego modelu i słowa dotrzymam, ale najpierw muszę zrobić wszystko, co sobie zaplanowałem. Wrzucam tylko fragment, bo całość mi się nie mieści do namiotu fotograficznego. Jak będę robił galerię, to chyba będę musiał pomyśleć nad jakimś prześcieradłem. Jest długa na ponad 70 cm! Projekt ciągnę już dwa lata, więc pora go kończyć. Ale... żeby za bardzo sobie nie ułatwiać życia, doszedłem do wniosku że fajnie jakby na podstawce jeszcze coś się znalazło. I wymyśliłem sobie żandarma. No i żandarm też musi czymś jeździć. Więc zbudowałem takie coś: Jest to motocykl z zestawu MiniArt'a nr 35085. Po raz pierwszy miałem do czynienia z pojazdami tej firmy (wcześniej tylko figsy oraz różnej maści sprzęt czy dodatki) i łatwe to to nie jest. Instrukcja niejednoznaczna, elementy średnio dopasowane, ich jakość czasami mydlana. Jedyne co mi się podoba i wyszło jak żyleta, to opony! Świetnie zrobione z 3 elementów. Łączenie w miejscach bieżnika. No i jest to cholernie małe. Na długość zapałki chyba. Teraz biorę się za malowanie. Powinno pójść szybko z takim maleństwem. Ale czas pokaże. -
Ostatnie dwie warstwy rozjaśnień położone. Teraz zostaje mi już tylko zastanowić się jakie robię malowanie i zabawa z pędzelkiem aby powyciągać detale. I zaczniemy zabawę z weatheringiem itp.
-
[G] StuG IV (Sd. Kfz. 167) Early - Academy 1:35
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Galerie
@michal0281A jakie miałeś obawy? O co konkretnie? -
@bulik58 @piotrkur Nie wiem jeszcze jaki to będzie. Szczerze, to jak skończę kłaść zieleń, wtedy się dopiero zastanowię. Patrzę teraz na te zdjęcia na innym monitorze i kolory są jednak ładnie odwzorowane. Chyba to nawala monitor na którym je obrabiam i wstawiam na forum. Ma z jakieś 15 lat chyba.
-
Kolejna warstwa rozjaśnień położona. Została już tylko 1 albo 2 do położenia. Potem punktowe rozjaśnienia. I powiem wam, że coś z tym kolorem na zdjęciach jest nie tak. W rzeczywistości nie jest aż tak nasycony. Muszę pokombinować przy kolejnym podejściu.
-
[G] StuG IV (Sd. Kfz. 167) Early - Academy 1:35
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Galerie
Łańcuch to wyrób Trumpetera w rozmiarze 1,4x2,3mm. W rzeczywistości odpowiada do 4,09x8,05cm. Przy standardowym pręcie o grubości 13mm i klasie 8, standardzie który się wykorzystywało w wojsku, daje nam to nośność 5,3t. Jako że mamy łącznie 4 punkty mocowania to łącznie te łańcuchy mają nośność 21,2 tony. Sam Stug IV ważył jakieś 25-26 ton, ale... mówimy tutaj o nośności łańcuchów , gdybyś je chciał wykorzystać do podniesienie tego pojazdu. A on stoi na lawecie, obciążając ją i powodując tarcie między gąsienicami a podkładami. Drewniany podkłady też zwiększają tarcie w porównaniu do zwykłej stali. Do tego masz coś takiego jak siła zrywania łańcuchów. Przy tych łańcuchach to jakieś 208kN czyli 21,2 tony. Mając dwa łańcuchy, które muszą utrzymać pojazd np. w przypadku gwałtownego hamowania daje nam łącznie 42,4 tony. W przypadku tego Stug'a siła bezwładności wynosi jakieś 18-19 ton przy gwałtownym hamowaniu. To jak widzisz, już masz odpowiedni zapas wytrzymałości łańcuchów. A pragnę tylko nadmienić, że ta siła bezwładności wyniosłaby tyle w sytuacji braku tarcia między gąsienicami a podłożem. Jako że mamy drewniany deski, które przejmują ogromną ilość siły (jakieś 8-10ton), to zostaje nam 10-11 ton bezwładności dla łańcuchów które są w stanie wytrzymać bezpiecznie ponad 40 ton. Mam nadzieję, że to rozwieje twoje wątpliwości co do tego, czy te łańcuchy są za małe czy nie Modulacja zawsze na etapie następnych zabiegów zanika, dlatego wcześniej się ją przerysowuje aby całkowicie efektu nie zakryć. Ona tutaj jest nadal, nie zniknęła, ale też jak powiedziałeś nie razi po oczach. Sprawia że model wydaje się bardziej przestrzenny, ale nie kradnie całego show. Twoje słowa tylko potwierdzają fakt, że w tym modelu wyszła mi bardzo dobrze. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Podstawka będzie jak wiesz. Od jutra rozpoczynam nad nią prace. Ale będzie prezentowana w sąsiednim wątku, a raczej w dedykowanej galerii. No, może tutaj też dam jakąś wzmiankę, bo zauważyłem, że wiele osób nie zagląda do działu US Army i vice versa. -
Dragon Wagon - Tamiya 1:35 + StuG IV Early Academy
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Warsztat
Śruby rzymskie to wyrób od EMP dostępny na Moje Hobby. Drewniane klocki pod gąski to gotowiec który był w zestawie z Dragonem. Są jeszcze dwie sztuki, do tego masa innych elementów. Wrzucę je jeszcze na naczepę przed galerią. Generalnie robienie konkretnych pojazdów też pozwala na dozę dowolności interpretacji, pod warunkiem że nie robi się konkretnego zdjęcia. I tak właśnie staram się robić. A czasami po prostu akceptuję że nie wszystko jest tak samo. Bo w sumie robię modele dla siebie a nie dla wystaw czy krasnali, więc jeżeli czasami nie mam umiejętności by coś tak przerobić, by było zgodne z oryginałem, to dodaję notatkę: „interpretacja autora” Ciesze się, że modele się podobają. Oby następne były tylko lepsze. -
Dragon Wagon - Tamiya 1:35 + StuG IV Early Academy
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Warsztat
Kolego @bulik58, bardzo Ci dziękuję za ten wpis, ale dosłownie wczoraj zrobiłem już napisy. Nie mniej to że nie ma dowodu iż takie istniały już w trakcie transportu, nie oznacza że jest dowód na to, że takie nie istniały w trakcie transportu Model, w końcu, po prawie dwóch latach pracy uznaję za zakończony. Ale do galerii jeszcze chwilka, bo doszedłem do wniosku, że ten zestaw będzie ginął tak samemu na półce lub na zdjęciach. Dlatego zrobię mu prostą podstawkę. Drogę piaskową, trochę trawy i tyle. Nic wyszukanego, ale zawsze coś, co sprawi że będzie to się przyjemniej oglądało. Dlatego póki co tylko kilka fotek, z przypomnieniem jak wygląda ciągnik (jemu już też wszystkie elementy zamontowałem) oraz naczepa ze Stug'iem. Dodałem pod gąsienice jeszcze drewniane klocki, co by było bezpieczniej w transporcie. Jednocześnie dziękuję wszystkim za wsparcie, nie tylko to merytoryczne, przy jego budowie. Mam nadzieję, że fajnie wyszło i że się wam podoba. Mam w planach jeszcze dwa podobne projekty, tj. niemiecki Famo z przyczepą oraz brytyjski Scummel z naczepą (i ten będzie w polskim wydaniu ). Ale to muszę najpierw odetchnąć jakiś czas od takich gigant projektów. -
W końcu, bo bardzo długim czasie pracy, udało mi się ukończyć model będący składową większego projektu. Półtora roku nad nim pracowałem, z przerwami oczywiście na inne prace. Stug IV (Sd. Kfz. 167) Early od Academy. Galeria końcowa: I warsztat:
-
Model zakończony. Zapraszam do galerii:
-
Ten model uważam za zakończony. Od początku zamysłem było, że Stug będzie robił za część większego projektu jakim jest budowa Dragon Wagona, a mianowicie jako cargo na naczepie. Jakoś tak sobie wykoncypowałem, że amerykański ciągnik z niemieckim pojazdem będzie ciekawiej wyglądał niż z jakimś Shermanem (dla Shermana mam inny ciągnik ). Białe napisy to oznaczenia które często występowały na przejętych pojazdach. Były różne - wg kodów jak również dowolne. Tutaj sobie wymyśliłem, że ten jest przeznaczony do rozbiórki na części pierwsze przez zespół techniczny 9. Armii. Stąd ten skrót. Zdjęcia prezentuję już na naczepie Dragon Wagona, gdyż zanim go finalnie wykończyłem, musiałem najpierw Stug'a bezpiecznie umocować. Model to wypust z Academy, z tych nowszych serii. Sklejało się go bardzo dobrze, narzekać nie mogę. Oczywiście ma kilka uproszczeń ale da radę z nimi żyć. Z dodatków to jedynie metalowa lufa oraz anteny od RB Model i gąsienice od Friula. Warsztat do obejrzenia tutaj: Zapraszam do obejrzenia zdjęć i komentowania.
-
Ale jak szlifujesz że nie zdzierasz połysku? Wybacz że to może trywialne pytanie, ale nie mam doświadczenia z „chromowanymi” elementami. Od lat bawię się głównie pancerką a tam świecidełka nie występują. I każda podpowiedź jak coś zrobić by dobrze wyglądało, jest na wagę złota.
-
Co tu się stało? Ja swoją Suzi przemalowywałem lub poprawiałem niekiedy po 4-5 razy. Uszy do góry, będzie dobrze. Ten tłumik to był w jednym elemencie? Nie widzę żadnych śladów łączenia. Czy może to malowałeś samemu na takie piękne lustro?
-
Dragon Wagon - Tamiya 1:35 + StuG IV Early Academy
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Warsztat
Wprawdzie jeszcze nie zrobiłem końcowych napisów, bo przez chwilę miałem pomroczność jasną i zamiast sobie życie ułatwiać, to je sobie utrudniłem, zajmując się mocowaniem cargo na naczepie. Teraz będzie mi troszkę ciężej operować by napisać to co planuje, ale dobrze, że chociaż jeszcze anten nie zamocowałem. Teraz pozostaje mi już tylko pomalowanie elementów mocujących i chyba będzie można (w końcu, po 2 latach) kończyć ten projekt. Mocowanie to zakupione łańcuchy od Trumpetera, szekle i śruby rzymskie od EMP a haki typu "S" to już moja produkcja. Użyłem to co było dostępne i co było możliwe do wykonania. Nie wiem czy jest to zgodne z rzeczywistością, ale u mnie tutaj nie miało to priorytetowego znaczenia. Zastanawiałem się długo jak to mam umocować i tylko taki sposób wydał mi się jako jedyny sensowny. Jak wyszło? Oceńcie sami. -
Dragon Wagon - Tamiya 1:35 + StuG IV Early Academy
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Warsztat
No właśnie, te które używano na froncie miały oznaczenia, to logiczne. Pytanie czy te sprawne które zdecydowano się zabrać, również posiadały oznaczenia na czas transportu? Czy tylko napisy? -
Dragon Wagon - Tamiya 1:35 + StuG IV Early Academy
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Warsztat
@Adams M1A1 @bulik58 Spoko, nie przejmuje się tym że prowadzicie tutaj dyskusje. Ożywiacie wątek a przy okazji może się czegoś dowiem. Wróciłem do domu i sprawdziłem: mój pojazd jest z 9th Army 464 Ordnance Maintenance Company vehicle #34. Czyli wcześniejsze założenie niestety ale stało się nieaktualne. No nie będę wpisywał tej jednostki na pojazd zdobyczny skoro oni mieli swoje transportery. Zastanawiam się czy nie lepiej dać oznaczenie jakiejś jednostki wywiadu? W końcu to oni zajmowali się zdobywanie danych. Poszperałem trochę i znalazłem coś w tym stylu: ORD TECH INTEL lub ORDNANCE TECH INTELLIGENCE – malowane dużymi literami na burtach czołgów (np. na Panterach czy Tygrysach). RECONNAISSANCE COMM. – oznaczało wóz przejęty bezpośrednio przez sekcję rozpoznania wywiadowczego. CONDE (skrót od Condemned / Captured) z dopiskiem sekcji badawczej, np. TI-TEAM 3. Żeby to miało ręce i nogi podpowiecie proszę czy właśnie napis „CONDE TI-TEAM 2, 9TH ARMY” będzie sensowne? Kolejna kwestia to malowanie białych gwiazd. Podobno Amerykanie od razu na dachu i bokach malowali białe gwiazdy aby ich lotnictwo czy wojsko nie uznało kolumny ze zdobycznym pojazdem za wroga. Macie jakieś zdjęcia na potwierdzenie tego? Z chęcią walnę taką gwiazdę na moim Stug’u, ale nie chcę tego spierniczyć.
