Ostatni raz .
Wybierasz z każdej wypowiedzi to co jest CI wygodne. Szkoda , że nie zgodziłeś się w pełnej rozciągłości z tym , że nie wszystko powinno zależeć od czyjegoś widzimisię . A tu mamy jak rozumiem do czynienia z TWOIM widzimisię .
PRL się skończył w 1989 roku nie ma narzucania na imprezach określonych standardów kategorii , sposobu oceniania i żadnego OFICJALNEGO zagoszczenia , bo jak raz i drugi w tej kategorii nie będzie modeli na wystawie to kategoria zniknie. Sama wystawa potrafi odbyć się 3- 4 razy i tez zniknąć z kalendarza. Takie jest życie . Organizator decyduje o klasach , nieraz je zmienia bo jak napisał A. Ziober życie takie działania wymusza. Co do sędziów to podstawową formą ich naboru jest " łapanka - pani od figurek ocenia czołgi ) , albo sami organizatorzy i wtedy swoje modele mogą wystawić na stoisku klubowym
Co jeszcze chcesz może powołania specjalnego kolegium do spraw ustalania kategorii , przyznawania uprawnień sędziowskich , a może powołania kadry w dresach z napisem Polska. Zaproponowałeś coś Twoja sprawa , odbiór raczej negatywny , wątpliwości dużo, chcesz fundować nagrodę -funduj . Swoją wystawę najlepiej zorganizuj , zobaczymy co będzie dalej . Ale nie Ty chcesz by wszyscy myśleli tak jak Ty
Tak się składa ,że X lat temu dość ostrą dyskusję na PWM przeprowadziłem z kol Jarkiem i letalinem ( aczkolwiek występowaliśmy pod innymi pseudonimami artystycznymi ) na temat vintage. Zdarzyło mi się zatrzymać przy stolikach w Krakowie gdzie ten vintage był prezentowany Przez te kilka lat poobserwowałem modele ludzi którzy pokazywali modele na facebooku w ramach " starych pierników i vintage models. I wiesz co i cały czas widzę to samo - czyli kilku dosłownie kilku dobrych modelarzy , którzy wystawili swoje udane modele ( którym kategoria vintage i tak do niczego nie jest potrzebna ale ze względu na datę zestawu go zaprezentowali ) oraz duża grupa róźnych tzw " lesnych dziadków " , którzy prezentują swoje modele sklejone i malowane tak jak 30 lat temu i którzy co jakiś czas oburzają się na głos krytyka typu " chociaż washa byś zrobił " .
I to są dwie zasadnicze grupy ludzi zainteresowane vintage . Twoja propozycja nie trafia do żadnej grupy
- tym dobrym do szczęścia nie jest twoja kategoria potrzebna i jest to mnożenie bytów
- tym słabym tez nie bo oni blach nie wsadzą , konwersji nie zrobią ,
Reasumując jako dobry modelarze nie muszę szukać Twojej kategorii , jako słaby i tak w niej nie powalczę .
Jest oczywiście jeszcze jedna grupa , która być może kiedyś zrobi stary model . Tacy co normalnie bawią się modelarstwo , robią modele z dobrych zestawów , coś tam dodają do siebie ( blaszki , żywice ) . Na wystawy modele przynoszą . I raz na pewien czas ich najdzie na zrobienie starocia - tak bez napinki stosunkowo szybko , ale staranie ( taki wellington z matchboxa - z nowymi kalkami i pomalowany wg nowych trendów - bo zawsze się czegoś przy malowaniu nauczyć można , bez dodatkowych blach czyli z pełną świadomością ułomności zestawu , - bo gdzieś się ma do niego sentyment ) i wiesz oni z tym dobrze sklejonym i pomalowanym wellingtonem też nie za bardzo mają czego szukać w Twojej kategorii. Bo albo go wystawią w open , albo postawią w domu na półce.
I nie pisz , że chodzi o to by było dużo uczestników , bo ich nie będzie . Tym kilku modelarzom Twoja kategoria nie jest do niczego potrzebna .Tak wygląda target w , który celujesz swoją kategorią . W żaden sposób poziomu imprezy to nie podniesie
Tu vintage kolegi Jarka do mnie jakoś bardziej dociera .
P.S. Tak jestem modelarzem , jestem na wystawach , wystawiam czasem swoje modele , parę wystaw pomagałem organizować , jakieś kiedyś wyróżnienie dostałem.