Skocz do zawartości

merlin_70

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    515
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez merlin_70

  1. Ostatni raz . Wybierasz z każdej wypowiedzi to co jest CI wygodne. Szkoda , że nie zgodziłeś się w pełnej rozciągłości z tym , że nie wszystko powinno zależeć od czyjegoś widzimisię . A tu mamy jak rozumiem do czynienia z TWOIM widzimisię . PRL się skończył w 1989 roku nie ma narzucania na imprezach określonych standardów kategorii , sposobu oceniania i żadnego OFICJALNEGO zagoszczenia , bo jak raz i drugi w tej kategorii nie będzie modeli na wystawie to kategoria zniknie. Sama wystawa potrafi odbyć się 3- 4 razy i tez zniknąć z kalendarza. Takie jest życie . Organizator decyduje o klasach , nieraz je zmienia bo jak napisał A. Ziober życie takie działania wymusza. Co do sędziów to podstawową formą ich naboru jest " łapanka - pani od figurek ocenia czołgi ) , albo sami organizatorzy i wtedy swoje modele mogą wystawić na stoisku klubowym Co jeszcze chcesz może powołania specjalnego kolegium do spraw ustalania kategorii , przyznawania uprawnień sędziowskich , a może powołania kadry w dresach z napisem Polska. Zaproponowałeś coś Twoja sprawa , odbiór raczej negatywny , wątpliwości dużo, chcesz fundować nagrodę -funduj . Swoją wystawę najlepiej zorganizuj , zobaczymy co będzie dalej . Ale nie Ty chcesz by wszyscy myśleli tak jak Ty Tak się składa ,że X lat temu dość ostrą dyskusję na PWM przeprowadziłem z kol Jarkiem i letalinem ( aczkolwiek występowaliśmy pod innymi pseudonimami artystycznymi ) na temat vintage. Zdarzyło mi się zatrzymać przy stolikach w Krakowie gdzie ten vintage był prezentowany Przez te kilka lat poobserwowałem modele ludzi którzy pokazywali modele na facebooku w ramach " starych pierników i vintage models. I wiesz co i cały czas widzę to samo - czyli kilku dosłownie kilku dobrych modelarzy , którzy wystawili swoje udane modele ( którym kategoria vintage i tak do niczego nie jest potrzebna ale ze względu na datę zestawu go zaprezentowali ) oraz duża grupa róźnych tzw " lesnych dziadków " , którzy prezentują swoje modele sklejone i malowane tak jak 30 lat temu i którzy co jakiś czas oburzają się na głos krytyka typu " chociaż washa byś zrobił " . I to są dwie zasadnicze grupy ludzi zainteresowane vintage . Twoja propozycja nie trafia do żadnej grupy - tym dobrym do szczęścia nie jest twoja kategoria potrzebna i jest to mnożenie bytów - tym słabym tez nie bo oni blach nie wsadzą , konwersji nie zrobią , Reasumując jako dobry modelarze nie muszę szukać Twojej kategorii , jako słaby i tak w niej nie powalczę . Jest oczywiście jeszcze jedna grupa , która być może kiedyś zrobi stary model . Tacy co normalnie bawią się modelarstwo , robią modele z dobrych zestawów , coś tam dodają do siebie ( blaszki , żywice ) . Na wystawy modele przynoszą . I raz na pewien czas ich najdzie na zrobienie starocia - tak bez napinki stosunkowo szybko , ale staranie ( taki wellington z matchboxa - z nowymi kalkami i pomalowany wg nowych trendów - bo zawsze się czegoś przy malowaniu nauczyć można , bez dodatkowych blach czyli z pełną świadomością ułomności zestawu , - bo gdzieś się ma do niego sentyment ) i wiesz oni z tym dobrze sklejonym i pomalowanym wellingtonem też nie za bardzo mają czego szukać w Twojej kategorii. Bo albo go wystawią w open , albo postawią w domu na półce. I nie pisz , że chodzi o to by było dużo uczestników , bo ich nie będzie . Tym kilku modelarzom Twoja kategoria nie jest do niczego potrzebna .Tak wygląda target w , który celujesz swoją kategorią . W żaden sposób poziomu imprezy to nie podniesie Tu vintage kolegi Jarka do mnie jakoś bardziej dociera . P.S. Tak jestem modelarzem , jestem na wystawach , wystawiam czasem swoje modele , parę wystaw pomagałem organizować , jakieś kiedyś wyróżnienie dostałem.
  2. Niezaleznie od tych dywagacji to każdy organizator imprezy modelarskiej ma świete prawo kształtowania kategorii tak jak on uważa i niekiedy taka kategoria nawet na pierwszy rzut oka dziwna lub dla kogoś śmieszna może z czasem stać się atrakcją , czy wyróżnikiem danej imprezy , a modelarz : - jak nastawia się na rywalizację to powinien przeczytać regulamin i wyciągnąć z tego co można max , i wystartować lub nie - jak bawi go uczestnictwo to jakies mniejsze lub większe regulacje konkursowe innne w krakowie , a inne w Łasku go niewiele obchodzą, bo liczy się uczestnictwo , spotkanie z kolegami. A jak ktoś funduje puchar jego wola za co Natomiast totalnym odlotem ( lub ciągotą za PRL ) jest oczekiwanie , że ktoś kiedys narzuci okreslone zasady regulaminu , który wszyscy będa stosować i jak je spiszemy i przybijemy na drzwiach hali w Bytomiu to bedziemy to w całej Polsce stosować ?
  3. Kilka uwag na marginesie : - jak czytam te wyliczenie ile co kosztuje coraz bardziej skłaniam się do tego , że nie o młodziez chodzi tylko o starych wapniaków co nazbierali starych modeli na kopy , modele się zestarzały , kasy nie ma i bieda tyłek ściska i na siłe szuka sie dodatkowej kategorii , by zapasy w szafie oczyscić i jeszcze medal dostać. Plus zwykłe niechęć do dalszego się rozwijania. - standard i waloryzowana - to było kiedys dyskutowane jeszcze z KFS - em na PWM i scale fun i mnie wtedy przekonał , że to całkowicie sztuczny podział , bo w obecnych czas zestawy sa tak rozbudowane , ze masz wnich , plastik , zywice , blachy i to wszystko jest w jednym pudełku jako standard , bo czemu mam z tego co dali w zestawie rezygnować dlatego na przykład w wozwach bojowych mysli się nmad kategorią " gotowe do boju " , "otwarte " by mieć co z czym porównywać . - rok 1989 jako cezura vintage , co w tym roku się zdarzyło , ze od tego liczymy. Ano wtedy zaczęlismy z biedy wielkiej wychodzić , która jest tak ładnie pokolorowana w watku o hartowaniu się stali w PRL - czyli pochwal się jakie masz stare modele. Zwolennikom vintage należy zrobić test ? Jaki model ostatni skleiłeś i z jakiego roku ? Kiedy to było ? Pokaz swój najlepszy model i kiedy został zrobiony ? I one dadzą szybką odpowqiedź po co vintage i czemu nie kategoria otwarta.
  4. A jak korekta kształtu ma się nie wiązać z wymiana elementu jak często błąd jest tak duży , że inaczej nie można . Im dłużej piszesz tym bardziej się pogrążasz , x lat temu była na ten temat dyskusja , a Ty koło na nowo wymyślasz . Dla dobrego modelarza stary zestaw jak trzyma w miarę bryłę jest wystarczającą bazą na zrobienie dobrego modelu , któremu oddzielna kategoria nie jest potrzebna . Ona jest potrzebna tym , którym się juz za bardzo nie chce , a nagrodę chcą. Wchodzisz w dodatki to znaczy wchodzisz w zaawansowane modelarstwo AMEN . Wybór modelu na konkurs to jeden z elementów taktyki . Robisz stary zestaw musisz się narobić Zrobisz spitfire , bedziesz ich 15 ogladał na wystawie z czego 5 w malowaniu Zumbacha ( widziane naocznie ) . Tak to wygląda .
  5. To się wszystko zgadza . Na bezrybiu i rak ryba . Wśród ślepców jednooki królem . Temat jak był ciekawy to schodziło. Jak nie dla siebie to dla kolegi na zamianę . Wszystko schodziło bo taka w tej materii bieda była . A jak samolot był zachodni , albo japoński lub włoski to tym bardziej . Przypominam , ze to były czasy gdzie wartość miał towar , a nie pieniądz. Kioskarka to był ktoś odkładała SP , Morze i Małego Modelarza. 2 broszury klubu 1/72 tez zawierały tylko plany . Porady i pomoc dla modelarza to po 89 roku Lotnictwo ( to pierwsze ) , Aerotechnika lotnicza i "Skrzydła w miniaturze ". Poza tym wszystkie książki w bibliotekach po lotnictwie miały powyrywane co ciekawsze strony .
  6. A tu się Andrzeju całkowicie zgadzamy . Funkcja promocyjna modelarstwa redukcyjnego całkowicie spełniona była. Tylko co modelarzowi z przysłowiowej Koziej Wólki po planach Ki - 84 jak on takiego modelu na oczy nie widział , a w gazecie o budowie modeli ( w tym od podstaw ) ani słowa , żeby sobie chociaz na początek zaczał dłubać.
  7. Żadne młode pokolenie nie będzie sklejało starych strucli . Oni generalnie mało sklejają nowych , dobrych zestawów. Sorry to jest jakaś projekcja oderwana od wszelkiej rzeczywistości. O ile pokazywanie na wystawach starych zestawów , spotka się z jakims zainteresowaniem w formie oddzielnego stoiska o ile spotkania ze starszymi modelarzami przy takim stoisku ma jak najbardziej sens , to robienie z tego oddzielnej kategorii za bardzo sensu nie ma bo : - startowanie w niej sprowadzi sie w praktyce do wystawiania słabo zrobionych starych modeli , przez starszych panów , którzy w rozwoju modelarskim zatrzymali się x lat temu i zamiaru zmiany tego stanu nie mają , a chętnie by jeszcze jakieś wyróżnienie przyjęli i pierś swą wypinali jak Ci co model w : " Czarnych diamentach: wystawiają . -
  8. Jaki on tam był kultowy. Bardzo nadużywane słowo ostatnio. Był jedyny , bo w tej biedzie nic innego nie było . Wychodził 1 raz na 2 tygodnie ( średnio ) . Od 1983 roku poza planami i relacjami z wystaw nie było tam prawie nic co by młodemu modelarzowi pomogło w doskonaleniu warsztatu. Czyli była to pomoc dla tych co mieli dostęp do dobrych modeli , a nie tych co się chcieli nauczyć sklejać , albo mieszkali w małym miasteczku , albo na wsi gdzie nie było kogoś kto sklejał na trochę powazniej , o klubie jak w Warszawie nie wspominając, a potrzebowali się czegoś praktycznewgo dowiedzieć. Reszta ogladając zdjęcia miała tylko slinotok , że takie modele wychodzą. Nawet te pochodzące z Czechosłowacji w znacznej części były nie do zdobycia w normalnej sprzedaży. A plany odkładało się na później by je później wyrzucić bo po 1989 okazało się że to modelarstwo wygląda inaczej . Plany Lim 6 - OK , a był artykuł jak takiego LIM -a zrobić z zestawu KP , bo nie przypominam sobie ? A zapomniałem toż model KP też trzeba było najpierw zdobyć , bo w sprzedaży był raz na długi czas. Książka Wagnera jako wtedy jedynie coś pomagała, a tez była nie bez wad. Modelarze kartonowi byli w o wiele lepszej sytuacji bo w tzw " białej serii " wychodziły konkretne poradniki z cykli " Budowa kartonowych modeli .... " , które faktycznie wskazywały jak rozwiązać ten czy inny problem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.