LuckyStrike
Użytkownicy-
Liczba zawartości
457 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
107 ExcellentOstatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Eleganckie wykonanie,wielkie brawa!
-
Zajebisty
-
Okręty - zadajemy pytania - otrzymujemy odpowiedzi.
LuckyStrike odpowiedział Duży Modelarz → na temat → [O]Warsztat
Mam pytanie czy malowanie a dokładniej specyficzny kolor przedstawiony na opakowaniu HMS Penelope od Flyhawka to jedyny jaki występował czy były jeszcze inne? -
ORP Władysławowo. Kuter rakietowy proj. 205 (kod NATO: OSA)
LuckyStrike odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Galerie
Elegancka robota, bardzo przyjemnie się patrzy na ten model. Gratulacje. -
Jeszcze chciałem dodać od siebię, że to jedna z najlepszych diorama w tematyce marynistycznej jaką w życiu widziałem.
-
Oooooo kurła aaaale ogień!!!! Nie wiem co lepsze model czy diorama!Szacun Wielki, nie dziwię się, że to tyle czasu zajęło.
-
Nierówna walka z olinowanie trwa, w końcu coś udało się zamontować do tego stopnia, że się trzyma... Natomiast w trakcie tej zabawy przez nieuwagę oderwałem kawałek relingów na lewej burcie także jest ciekawie... Jak skończę z olinowaniem, pozostaje pomalowanie relingów w miejscach gdzie odeszła farba przy klejeniu i fragmentów pokładu gdzie rozlał się nadmiar kleju. Potem jeszcze poprawić jakieś krzywizny i do portu z tym złomem. Może wody się nie nazbierało aż tyle, żeby złom po drodze zatonął...
-
Ja dodatkowo mam ten problem ze nie wiem jak to praktycznie powinno wyglądać, czytałem tylko artykuły ale nie znalazłem żadnego sensownego filmiku na YT ilustrującego jak to ma wyglądać krok po kroku
-
Liny do masztu. Liny od AK interactive kleje od supergluta próbowałem po kleje tamiya.
-
Update z budowy: Relingi zrobione, maszty zrobione całą drobnica też wszystko jest tyle że.... no właśnie poległem totalnie na olinowaniu. Klęska sromotna po dwóch dniach walki. Nie wiem co robię źle próbowałem przyklejać punktowo liny do masztów różnymi klejami i odpadają. Próbowałem jakoś na supeł przywiązać do masztu i też bez sukcesów. Jak już coś od biedy się przychwyciło to maszt oderwałem jak nie jeden to drugi. Niby już tak blisko mety z tą łajbą a taki problem wyszedł...Nie bardzo widzę tu jakieś rozwiązanie albo coś robię źle albo po prostu paluchy mam niezdarne i nie potrafię tego ogarnąć. Czy ktoś ma jakiś pomysł??? Helpunku bo chybą model wyląduje w koszu.
-
Przy okazji pytanie do Szanownych, czy w waszej opinii warto inwestować w taki dodatek jak na zdjęciu?
-
Updated z budowy, relingi zrobione i wymęczone. Na ten moment najlepiej jak potrafię. Tak wiem jak to wygląda.... Ogólnie relingi złamały moją psychikę Teraz muszę w różnych miejscach zamalować "zacieki z kleju" No i te cholerne maszty i gdzieś tam koniec na horyzoncie... A jak będzie koniec to jakiś kolejny okręt w planach bo pomimo, że mój zerstorer wygląda jak wygląda to chyba połknąłem morskiego bakcyla i mam ochotę na dalsze klejenie w w przyszłości. Ten model jest dla mnie o tyle cenną lekcją, że wiem co w następnych modelach chcę zrobić inaczej żeby to lepiej wyglądało, szybciej szła robota i była mniej żmudna.
-
-
Stan na dzisiaj, bryła się wyłania.... Powoli ale do przodu. Na miarę swoich skromnych możliwości modelarskich...
-
Pytanie do szanownych państwa jak bierzecie się do klejenia relingów burtowych to staracie się odmierzyć długość relingu odpowiadającego długości burty i go kleić czy dzielicie na krótsze odcinki i doklejacie stopniowo?
