Kadłub prawie kompletny.
Do doklejenia zostało dosłownie kilka części, ale najpierw muszę coś pomalowac, bo później będzie duży kłopot.
Teraz fotki z czterech stron.
Zanim przykleję dwie klapy muszę pomalowac te szczątkowe wnętrze przedziału silnikowego.
Teraz czas przybliżyc trochę detali. Wieże działek laserowych, które są na górze sponsonów.
wieżyczka z dwoma karabinami maszynowymi, która znajduje się na przodzie kadłuba obok mniejszego działa.
Wieża główna. Tutaj będą jeszcze włazy, ale ze względu na to, że figurki załogi czołgu są wklejane od wewnątrz włazów, muszę pomalowac figurki w pierwszej kolejności.
No i sponsony z ciężkimi karabinami maszynowymi. Wszystko jest ruchome, karabiny można obracac oraz podnosic do góry lub opuszczac na dół. Całe szczęście, że górna płyta pancerna jest tak dopasowana, że będę mógł ją pomalowac z całą resztą modelu i przykleic na końcu. dzięki temu będę mógł pomalowac ruchomą osłonę karabinów aerografem .
To na razie tyle. Oczywiście zostało jeszcze trochę szpachlowania i resztki szlifowania łączeń. Teraz czekam na zamówiony zestaw tamiyi z betami do powieszenia na czołgu. No i dostawa aerografu ze sprężarką się opóźni. Sklep wyprzedał wszystko, następna dostawa najwcześniej 8 stycznia.