Skocz do zawartości

Franz75

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    440
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Franz75

  1. Ech....... Blaszki podziału oszklenia mieszczą się w planach, co z tego jak szybka nie trzyma wymiarów. Czy ktoś wie jak i czym zeszlifować oszklenie aby uzyskało przejzystość Kabina pilota skończona, czeka na malowanie. Potem do kleje pasy.
  2. Wakacje, słoneczko i robić się nie chce. Ale powoli prace nad modelem idą do przodu. Trasowanie lini podziału na kadłubie nie idą lekko, ale sporo się nauczyłem. Kadłub pomalowałem szara farbą aby "wykryć " wszelakie niedoróbki. Czy ktoś wie na jaki kolor pomalować pasy dla załogi? Chyba były one wykonane z tworzywa, mi pasuje jakiś szary czy zgniły zielony.
  3. Widzę że jakoś idzie do przodu. Co zdjęć to popraw oświetlenie. Czekam na ciąg dalszy.
  4. Fajny warsztacik, podoba mi się
  5. Witam Ja takimi farbami nigdy nie malowałem, ale radze po eksperymentować na starym modelu lub na kartce papieru. Zobaczyć jakie trzeba ustawić ciśnienie na areografie, ile rozcieńczyć farby. Radze używać rozcieńczalnika tej samej firmy co farby, ale inny też ujdzie. Czasami coś się zważy, mnie osobiście się to nie nie stało. Ogólnie poćwicz malowanie, wyczujesz w jakiej odległości trzymać aerograf i jakimi ruchami malować. Nie można go trzymać w miejscu bo będą zacieki. Powodzenia.
  6. Pomalowałem wnętrze kadłuba aby sprawdzić nowe farby, farb nie należny mieszać z rozpuszczalnikiem. Są bardzo rzadkie, właściwie nadają się od razu do użycia. Trzeba malować kilka razy ale ostrożnie aby nie przedobrzyć bo farba ma tendencje do rozlewania się. Najlepiej zmniejszyć ciśnienie. Z efektu jestem zadowolony, kolor fajny. Tylko niedoróbki wychodzą jak zwykle po malowaniu Kabina pilota też powstaje.
  7. Zamówiłem takie, hataka jeszcze nie doszła. Zobaczę jak te będą działać. Ktoś używał?
  8. Zastanawiam się nad malowaniem kabiny. W AJ Press kabina ma być khaki. Tzn; Ściany, podłoga. Części elementów ma być pomalowana na szaro. Czy kolor w kabinie był taki sam jak na płatach i kadłubie? Ma ktoś z was jakieś materiały na ten temat?
  9. Fajny "spaghetti fighter" Czy to będzie wersja z schowanym podwoziem ? Obserwuje i kibicuje.
  10. Reanimacja starych modeli ma swoich wielbicieli
  11. Sie ryje, idzie do przodu. Zdobywam nowe doświadczenia Poprawek sporo. Kadłub prawie skończony.
  12. Ja kupiłem na necie taki zestawik dla mojego Karasia.
  13. Juz je zamówiłem, sam zobaczę co to znaczy wymagające. Na wszelki wypadek wziąłem ich rozpuszczalnik aby się farba nie zważyła
  14. Mały zastój w pracach, zdążyłem tylko popracować nad zegarami.
  15. Czy ktoś używał farby tej firmy ? Jakie są?
  16. Dzięki letalin, ja myślałem o rolowaniu tego na miękkim podłożu za pomocą stalowego drucika. W podobny sposób jak na tym linku który przysłałeś. Na piance do nurkowania, czy czymś podobnym. Żeby nie było ze nie biorę pod uwagę zdania bardziej doświadczonych kolegów. Nie które linie zalałem MR. Surfacer 1200, aby je zmniejszyć. Powtórzę operacje jeszcze raz, myślę że wystarczy. Zalałem linie wykonane jako pierwsze. Potem szło mi lepiej.
  17. Ja tez chętnie zobaczę, póki co ryje dalej. Wyciąłem wszystko do zera w kadłubie, aby wyrównać powierzchnie pomalowałem MR. Surfacer'em 500. Potem obróbka papierem, kadłub tez wyczyszczony i gotowy na " grooving" Co do grubości lni to myślę ze aparat przeinacza trochę. Dwa, ze przy tej skali to trochę abstrakcja. Nie da się wyskalować dokładnie grubości lini, zresztą może kolega czsochaj pokaże swojego Karasia. To się czegoś nauczę, pierwszy raz to robię i błędy okresu niemowlęcego na pewno się pojawią Karas stracił tez gondolę bombardiera, MR Eduard ma ją w zestawie. Ale tu już wymiękam, w zestawie jest lufa karabinu do wykonania. Ta blaszkę nr 66 trzeba zawinąć na druciku aby powstała lufa. Uf uf Ktoś ma jakieś rady jak to wykonać ?
  18. Sam nie wiem, widzę ze zdania są podzielone odnośnie grubości lini, ja przeciągam nożykiem najwyżej dwa razy. Zawsze można je "pomniejszyć" zalewając Mr. Surfacer'em. Do tego dojdzie jeszcze malowanie modelu to myślę ze rozmiar będze ok. Ale będę uważał aby nie przedobrzyć.
  19. Ja tam sam się boje, ale jadę z tym koksem, zresztą to niezła frajda. Na grubość lini trzeba ostro uważać, i prowadzić nożyk powoli. Po głowie chodzi mi projekt Wrzesień 39. Biedne Krasie dostały ostro w kość, przestarzała konstrukcja i brak koncepcji polskiego dowództwa jak je użyć przyczyniły się do wysokich strat. Jedno trzeba powiedzieć ze nasi piloci byli bardzo odważni a szczególnie ci którzy latali na takich sprzętach jak Czaple, RWD 8, Lubliny czy Karasie choć te ostatnie potrafiły Niemcą krwi napsuć. W Emilu są krzywe kółka, ech te przeprowadzki...
  20. Nie wiem czy za grube są, przyłożyłem mojego Emila dla porównania. Zdjęcie tez trochę przeinacza, a sam nie wiem. Mogę zalać Mr. Surfacer'em 1200. Zastanowię się.
  21. Zabawa trwa, do trasowania używam giętkiej linijki z Day-Timer notebook. Na razie sprawuje się ok, jest dość giętka. Nowo zakupionym nożykiem trasowanie idzie sprawnie, plastik jest dość miękki. Zobaczymy jak będzie z kadłubem. W miedzy czasie zamówiłem photo etch z Eduard'a. Jedno skrzydło już zrobione, dla przetestowania zapuściłem farbę w wycięte linie podziału. Jestem zadowolony z efektu kontynuuje prace nad resztą.
  22. Oj, będę śledził. Czekam na ciąg dalszy.
  23. Dzięki za info Lutobor. Ja zacząłem reanimacje Hellerowskiego Karasia, jak widzę co ty tu wyprawiasz to ogarnia mnie blady strach przed tym co mnie czeka.
  24. Fajny, A znalazłeś możne bomby do Łosia? Gdzie kupiłeś silniki, potrzebuje jeden do mojego Karasia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.