Ja tez chętnie zobaczę, póki co ryje dalej.
Wyciąłem wszystko do zera w kadłubie, aby wyrównać powierzchnie pomalowałem MR. Surfacer'em 500. Potem obróbka papierem, kadłub tez wyczyszczony i gotowy na " grooving" Co do grubości lni to myślę ze aparat przeinacza trochę. Dwa, ze przy tej skali to trochę abstrakcja. Nie da się wyskalować dokładnie grubości lini, zresztą może kolega czsochaj pokaże swojego Karasia. To się czegoś nauczę, pierwszy raz to robię i błędy okresu niemowlęcego na pewno się pojawią
Karas stracił tez gondolę bombardiera, MR Eduard ma ją w zestawie.
Ale tu już wymiękam, w zestawie jest lufa karabinu do wykonania. Ta blaszkę nr 66 trzeba zawinąć na druciku aby powstała lufa.
Uf uf Ktoś ma jakieś rady jak to wykonać ?