Skocz do zawartości

Ostach

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 730
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ostach

  1. Ostach

    Spitfire Mk. XVI - ICM 1:48

    Ale czy każdy LF miał skrócony płat? To jest oznaczane jako "skrzydło e"?
  2. Ostach

    Spitfire Mk. XVI - ICM 1:48

    Tak zdaje się że tak, stąd oznaczenie LF - Low flight. Musze skołować skądś takiego z krótkimi skrzydłami, 5 łopatami i kroplową owiewką! Wygląda wyścigowo
  3. Ostach

    Stery w bombowcach z 2WŚ

    Smok, no ja mówię nie o modelu lotu bo te obecnie nie są takie złe. Mówię o awionice i realizmie przeprowadzenia misji. No i fakt, latanie F-16 to wcale taka lekka praca nie jest
  4. Ostach

    Stery w bombowcach z 2WŚ

    Zależy co nazywasz symulatorem Lock-on to zręcznościówka, podobnie FS momentami (momentami!!!). Prawdziwym symulatorem jest Flacon 4.0. W Ił-2 nie grałem więc się nie wypowiadam Rozruch całkowicie zimnego silnika nie prostą ani szybką procedurą. Podobnie wygaszanie.
  5. Ostach

    Stery w bombowcach z 2WŚ

    Oglądałem o P-61 Black Widow i też jeden pilot dawał radę a to kawał samolotu w sumie. Widziałem też o Warhawku i byłem w szoku jak wiele przyrządów i manetek tam było i jak skomplikowana była obsługa silnika. A w bombowcu jest więcej instalacji itd. pzdr
  6. Szybkie pytanie, szybka odpowiedź, szybkie zamknięcie: Ktoś mi mówił że "stery w takim samolocie podczas startu i lądowania bardzo ciężko chodzą i dlatego potrzeba do ich obsługi dwóch ludzi". Wydaje mi się to totalną bzdurą a dwóch pilotów to jest żeby sie zmieniali i żeby podczas manewrów obsługiwać wszystkie przyrządy. Ale ta osoba upiera się, że wyczytała to w jakiejś książce. Może ktoś wie jak to było naprawdę? Mowa o Liberatorach czy też B-17.
  7. Czasem model jest w nieco innej skali niż ta pudełkowa czyli jest ogólnie cały za duży/mały. Czasem model może być trochę za krótki bądź za długi - max co słyszałem to 1,5cm. Milimetrowe różnice zdarzają się myślę, że dość często. Czasem róznice w wymiarach mogą też wynikać z różnic wersji modelu opisanego na pudełku a tego w środku. Ja tam się tym nie przejmuję ale hardkorowcy czasem to przerabiają bądź po prostu omijają model szerokim łukiem. Przykładowo mam Spita XVI z Hasegawy i jest ponoć za krótki o 10mm ale jak dla mnie wygląda ok i mnie to nie przeszkadza. Ja wychodzę z założenia, że lepiej czerpać radość z samej budowy, malowania itd modelu niż stresować się tym, że jest o 5mm za krótki. pzdr
  8. Sprawdź na wikipedii i podziel przez 72. pzdr
  9. Gdyby mnie ktoś tak pomagał na początku to teraz bym robił zajefajne modele. Mam nadzieję, że złapał bakcyla No jak na ten wiek itd to fajnie Pomagaj co raz mniej pzdr
  10. Ostach

    Ła-7 skala 1:72 Eduard

    Deja vu :P Wash fajnie wygląda na skrzydłach. Ale te okopcenia to chyba zbyt mazowe. Poprzednim razem inaczej chyba pisałem, ale teraz tak mi wyglądają. pzdr
  11. Dzięki Rafał za spostrzeżenia! Wnioski: - zacząć stosować szary podkład - rozjaśnić farbę jeśli będą pigmenty - stosować więcej odcieni pigmentów (mam 10 w sumie, tu stosowałem chyba 3) - niżej ciemne, wyżej jasne Szczęście, że washa nie dałem bo by chyba zupełnie czarny wyszedł. Poćwiczę jeszcze na jakimś złomie i zobaczymy. pozdrawiam
  12. Gęsi schną: teraz pora na pigmenty. Dam jakieś rdzawo-brunatno-piaskowe odcienie. Czy pryśnięcie ich zwykłym matem zabezpieczy je w odpowiednim stopniu? EDIT: Ah no i gąski wymagają podcięcia tu i tam jak widzę na fotkach Mat którym bym mazał to akrylowy mat od MM.
  13. Ok to tak zrobię.
  14. Dodaj do nazwy tematu firmę i skalę i będzie superregulaminowo
  15. Staram się. Nie. Obróciłem na biurku karton o 90 stopni i robiłem zdjęcia z innej strony. Chociaż hm, źródło światła istotnie wypadło za aparatem. No miały to być obicia. Ale zacznę je malować a nie suchopędzlować. Rafał tak robi zdaje się a i widziałem na youtube jak pewien japoniec tak robił. No skoro mówicie, że nie wiadomo co to, to znaczy że coś z nimi jest nie tak. pozdrawiam i dziękuję za rady i opinie.
  16. A miał ktoś do czynienia z matami trawiastymi od Fallera? Wikol albo klej uniwersalny wamodu dadzą rade to ładnie przykleić do dechy?
  17. Tak trzymać! Ścianka z tyłu wygląda bardzo dobrze. Twoje zmagania z silikonem sobie dokładnie zapamiętam
  18. Ostach

    Spitfire Mk. XVI - ICM 1:48

    JEA! Spitek! Super są te spity z kroplową owiewką! Przymierzam się od dawna do tego modelu ale słyszałem, że jest kiepsko spasowany. Przy okazji wazee napisz proszę dokładnie jak jest ze spasowaniem części w kokpicie, połówek kadłuba i skrzydeł. Bo reszta to już jakoś pójdzie. Ten modelik będę śledził z podwójną uwagą pozdrawiam! EDIT: Prawda. Mnie bardziej podobają się tylko Mk.22 z pięcioma łopatami
  19. Fakt, jak na Gripena ciekawe. Ja planuję jednak trochę poszaleć Chyba się skuszę na ten kokpit bo te kalki zestawowe to dramat. Jak w ogóle można dać kokpit z kalek do modelu 1:48?! :/
  20. Ostach

    Wash

    Po washu robi się taki trochę satynowy. Jeśli stosujesz dalej inne techniki, takie które łatwo zetrzeć np, to daj mat czy tam jakiś docelowy lakier.
  21. Dobrze gada! Dobrze Łukasz, że zrobisz coś z tymi przetarciami. pzdr
  22. Chciałem zrobić bardziej efektowne, wielokolorowe. Ale jakie konkretnie to tajemnica jeszcze Ale hm.... może istotnie dałbym szachownice... na pewno byłyby low-vis
  23. Kilka przeoczyłem a szpachla italeri zrobiła mi przykrą niespodziankę - szlifowana zostawia takie dziurki po pęcherzykach powietrza i pod podkładem nie było tego widać a po położeniu koloru bazowego wyszły takie góry. Wniosek - zmienić szpachlę. arthur_szu, jesteś drugą osobą, która mówi o tej mgle. Coś muszę z tym zrobić, tylko nie wiem co. Zdjęcia były robione tak: 1. Niestety z ręki, 1/4sek, F5,6, ISO100, tryb makro, balans bieli na kartkę. Co do ustawienia czułości to spotkałem się z dwoma szkołami - ustawiać wysoką - lepsze naświetlanie, ustawiać niską, dłuższy czas - lepsza głebia. Ja jestem na razie ograniczony brakiem statywu. 2. rozjaśnienie i poprawa kontrastu - za pewne tutaj tkwi błąd i wkrada się efekt mgły. Surowe fotki z aparatu są ciemne, więc muszę dowalić sporo tej jasności. Kontrast też podwyższam, przy obniżaniu wychodzi takie mleko. Może za mało podbijam? Te zabiegi są robione w Office picture manager. A, i jeszcze są tutaj kadrowane. 3. W Picasie podbijam temperaturę kolorów przez co chyba wyszły naturalniejsze. Czekam na sugestie...
  24. Ale prosiłbym o jakieś merytoryczne komentarze na temat pigmentów bądź modelu
  25. Super, bardzo klimatyczny. Mnie też te koło średnio leżą, ale model tak zrobiony ze nie zwraca się na nie uwagi w pierwszej chwili. Nie mniej z kołami coś by trzeba zrobić. pzdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.