Skocz do zawartości

Ostach

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 730
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ostach

  1. No pędzlem zawsze kładłem przed erą aero ale skoro nie ma różnicy to i teraz tak zrobię
  2. Ale walnę najpierw warstwę sido. W razie czego to się zmyje. Sido się leje prostu z butli a aero myje po nim cleanluxem i jest bez problemow?
  3. Odkryłem biały pas. Do kabiny na razie boję się zaglądać. Pas wyszedł odrobinę krzywo ale no cóż :/ Większym problemem jest to, ze pasuje teraz jak pięść do nosa - taki czyściutki. Chyba go pocieniuję czarną mocno i dam znów białą - jak myślicie? Czy w tej chwili dawać już sido na całość? BO model sie intensywnie kurzy :/ Proszę o komentarze pzdr
  4. Termin terminem ale kto jest sprawcą?!
  5. Model sklejony i pomalowany jak trzeba. Po prostu. Na śmigle przebija brąz spod imitacji blaszanego obicia (mam rację? blaszane?). pzdr
  6. Oooooooo! Góra samolotu w całości!!!!!!!!! To na pewno plus modelu. Już widzę lepszą wnękę uzbrojenia i silniki. W ogóle model z prawdziwego zdarzenia sądząc po Twoich fotkach i instrukcji na mojehobby.pl! Wszystko zupełnie inne niż Italerka! Za jakiś czas sie na niego skuszę ale to odległe plany bo mi się składzik uzbierał niezły! Mógłbyś powiedzieć jak jest ze spasowaniem połówek kadłuba i dać tez fotkę złożonych na sucho w ujęciu z boku?
  7. Klapki we wlocie wyszły bardzo dobrze. Przeszlifuj jeszcze górę wlotu trochę.
  8. Nie podoba mi się to :/ Siakieś takie utytłane o nieokreślonym kształcie. Co się stało z oryginalnym?
  9. Zainstaluj picasę i po kłopocie.
  10. Czy miał ktoś do czynienie z żywicznym kokpitem do tego modelu?
  11. Ostach

    F-16C -Pierwszy od dawna

    Baza się zgadza w nomenklaturze Model Mastera na przykład
  12. Wystarczy takie małe obciążenie? Ile ta nakrętka waży? Spodzik fajnie wyszedł. Czekam na galeryjkę bo to już niedługo chyba ;]
  13. Ostach

    Airfix - Harrier 1:24

    A gdyby tak zastosowac jaśniejszy kolor washu? Może by tak nie waliło po oczach? Jak myślisz?
  14. Jeśli mówicie o takim czymś okrągłym na krawędzi natarcia to nie jest to wlewka a część modelu. Jesli nie o tym, to fakt przydałby się szlif...hm. Po powrocie z randeczki usiadłem i pryskałem: Krawędź natarcia była też trochę niedomalowana ale dostała nieco kolorów z góry i dołu i jest joł. Marcin, co myślisz o RLM74 tutaj?
  15. Ostach

    F-16C -Pierwszy od dawna

    I zwykle mija się z rzeczywistością.No tak, zapomniałem, że tu o Jastrzębia idzie... Pozdrawiam Tzn mi nie chodzi o to, że w instrukcji Italerki nie ma jaszczembia tylko, ze instrukcje w ogóle mijają się z prawdą i lepiej wszystko malowac wg zdjęć czy tam forum
  16. Ostach

    F-16C -Pierwszy od dawna

    I zwykle mija się z rzeczywistością. O ile wiem to jaszczembie są malowane na light ghost gray (polecam akryl od Model Mastera) i Dark Ghost gray. Poprawcie mnie jeśli się mylę.Jak już dojdziesz do malowania to najlepiej spytać na forum pzdr
  17. No zobaczymy jak to będzie z Tamiykami... Korzystając z tego, że w piątek kończę już 11:15 pomalowałem już całość. Kolejne etapy: Tutaj fakturka powierzchni. Wyszło chyba tak sobie. Nie mogłem się powstrzymać A korzystając z tego, że ogon nie był zamaskowany przy okazji zrobiłem tu próbę ciapek. Wyszło ok wg mnie. Malowanie wymaga jeszcze troche poprawek - vide babol na lewym skrzydle :( i pare drobiazgów. Generalnie jestem zadowolony. pzdr
  18. No trudno, ale mnie efekt się podoba. A i poćwiczyłem scratch z puszki po piwie ;] Widzę, że skrupulatnie omijacie temat pomalowanego spodu ;] Rozumiem ;p
  19. Mój papierek lakmusowy w postaci Mamy wykazuje takie samo uczulenie na emalie jak i akryle (jak dotąd) więc z uwagi na większą łatwość malowania MM tak będę na razie robił. Ale no kurde, nie może tak być, że nie moge nic pomalować akrylem :P A muszę nim pomalować Fokkerka... Podczas rozmyślań na nudnym wykładzie z fizyki znów zmieniła mi się koncepcja malowania. Zrobię tak jak Marek_d - namaluję najpierw jedne plamy kamo, zamaskuję je i pomaluję drugie - zatem preshading pozostanie widoczny mam nadzieję. Jednakże na bokach, po ciapkach i dość jednolitej warstwie RLM75 wątpię, żeby coś zostało. Tam najwyżej się da delikatnie postshading. Napiszcie proszę, co myślicie o tym spodzie... EDIT 20:24 Pisałem, że tak będzie na drugiej stronie tematu Jednak nawet mi sie podoba efekt. Tylko muszę pomalować wnętrze tej osłony i zobaczyć czy nie bedzie śladów po CA.
  20. Z taśmą tak robię. Co do gluta to właśnie odkręcałem osłonę i tam czyściłem dyszę. A z ciśnieniem kombinowałem (ustawione na 2 bary) i próbowałem zmniejszać... może trzeba dać więcej?
  21. Starłem to wszystko w cholerę. I znów miałem problemy z farbą. Jednak ustawiłem trochę większy skok iglicy i przy maksymalnym prawie otwarciu aero ładnie kładł farbę. Nalałem tego retardera ile trzeba ale na dyszy nadal robi się glut :/ Za to jak malowałem spód na RLM76 to normalnie się już tylko relaksowałem. Jak tak ma wyglądać malowanie akrylami to ja dziękuję - nie wiem jak ja Leoparda pomaluję tymi Tamiyami. Od biedy pas jakos tam wyszedł. Pomalowałem spód i boki. Fotka z dzisiejszych prac: pozdrawiam
  22. Ostach

    Airfix - Harrier 1:24

    Złoszujesz jakoś silnik? Poziom czadu znacznie by wzrósł
  23. Ah fakt! No możliwe! Pewnie to też dlatego, że gdy wcześniej malowałem emalią to przy wciśnietym spuście leciało trochę farby ale mi to nie przeszkadzało bo było tak w minimalnym stopniu. Zatem mam ustawić iglicę tak by w stanie spoczynku wypełniała całkowicie dyszę? Skupię się też na odcinaniu najpierw dopływu farby a później powietrza bo chyba za mało uwagi na to zwróciłem. To zmyję to zupełnie. A jeszcze jedno. Chciałbym jakoś ten biały pas zabezpieczyć później a jako że ma ostre krawędzie to będzie pod taśmą maskującą. Tylko boję się, że taśma mi potem zerwie farbę. Rozpylenie sido na tym pasie rozwiąże problem? Sido nie wpłynie na kolejne warstwy innych farb? Bo chyba bez sensu psikać na cały model....
  24. Teraz to one są pod farbą więc średnio się da...
  25. Witam Po paru przedwczorajszych próbach działania aero i wczorajszych prób z docelową farbą na tło i plamki dziś przyszedł czas na rozpoczęcie malowania na Foce. Zacząłem od wklejenia górnego panelu i zamaskowania owiewek. Na zdjęciach widać niezamaskowaną ruchomą część - nie jest to moje niedopatrzenie tylko jest to wersja owiewki zamkniętej, która pasuje do wiatrochronu. Moja docelowa owiewka będzie otwarta a że jest węższa (co jest poprawne) nie pasuje do wiatrochronu. Preshading jest potrzebny właściwie tylko dla spodu, ale w ramach ćwiczenia zrobiłem i na górze. Tu odtłuszczony model przed malowaniem: Tutaj po preshadingu: A tutaj krajobraz po małym wypadku. Kupiłem dziś białą vallejo model color. Rozcieńczyłem ją tak jak w poradniku Reggy'ego, z retarderem itd. ALe przy próbie na złomie robił się pajączek. Więc dodałem trochę farby. Nadal było kiepsko ale bez pajączka. I w tym momencie chyba dodałem za dużo farby i zaczęło chlapać. Potem coś się stało, nie wiem co, ale aerek przestał brać farbę. No i była panika, rozkręciłem całość i wyczyściłem. Podczas malowania zrobiły mi się takie ciapki i nie szło ich zamalować kolejnymi warstwami. :/ No i plan ogólny. Po pierwszych doświadczeniach wolę malować emaliami :P Nawet odradzany mi przez pana w sklepie czarny humbrol dobrze się położył. Zrobiłbym dziś jeszcze spód ale tak mnie czyszczenie wymęczyło, że ble :P Jak poprawić ten biały pas? Chyba zamaluję go w dalszych fazach i zrobię go na końcu.... Chociaż kurde troche fajnych cieni mi wyszło... Co myślicie? pozdrawiam i proszę o komentarze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.