1. Nazwa to wymysł załogi, np 'Doris 53" czy "Comet 38". Coś jak "Rudy 102"
2. Między deskami a kadłubem była jeszcze warstwa betonu. Miny były przyczepiane do kadłuba magnesami, a ponieważ w przypadku desek i betonu odległość od kadłuba się zwiększa to magnes nie "daje rady" bo za daleko od pancerza jest.
3. Wloty są po to by w czasie brodzenia nie zalało silnika, popatrz z tyłu kadłuba tam chyba wychodzą spaliny. Na Górnej płycie z kolei powietrze jest zasysane.
Do modelu polecam kupić blaszki oraz lufę. A na dzień dobry wywal te plastikowe imitacje desek. Chętnie pomogę jak by co, ale zastrzegam, że wielkim szpecem nie jestem