Przed:
Po:
Jak widać, poprawiłem troszkę okolice wciągarek by przypominały lepiej oryginał (zdjęcie 2 posty wyżej) W zestawie blaszek "podłogi" został arkusik z tą charakterystyczną fakturą blachy, więc poprawiłem te wystające prostokąciki przed wciągarkami.
Żeby nie było za łatwo, musiałem jeszcze skrócić ten płaski element na którym zamocowana jest tyczka trzymająca przewody z naczepy. Za szeroki był by zmieścić się między zbiornikami z powietrzem.
Może być?
Generalne plan był taki, że teraz robię kabinę i po jej skończeniu biore się za malowanie ciągnika. Tak na wszelki wypadek żeby było co wystawić do galerii jak bym się nie wyrobił. Niestety, dziś nie miałem specjalnie na nią ochoty, więc symbolicznie zacząłem kleić naczepę: