tees
Użytkownicy-
Liczba zawartości
398 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tees
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
-
Do Jaka 12 raczej nie przewiduję w ogóle, tym bardziej, że modeli już nie ma (nakład wyprzedany, a formę ponoć szlag trafił). Poza tym to temat niesprzedawalny. Natomiast poważnie rozważam pomysł zrobienia kalek do Po-2/CSS-13 w 1/72 i 1/48. Jak -12 będzie dostępny ponownie już chyba we wrześniu w obu wersjach czyli sanitarnej i wojskowej. Z produkcji wypadł Aero-45/145. Na szczęście udało mi się zakupić ostatni egzemplarz w jednym ze sklepów. Co do PO-2/CSS-13 to jest kilka fajnych malowań cywilnych ,aeroklubowych. Na dzisiaj to w gre wchodzą raczej kalki w 1/72 gdyż w 1/48 to raczej ciężko o model. Model Gavi czy Modelkraka to już wielkie rarytasy no ale może się jakaś firma zlituje i uzupełni w czteryósemce asortyment o ta miniaturę właśnie.
-
Na stronie jednego ze sklepów pojawiły się dwie nowości. Pierwsza to RWD-14 Czapla czy LWS Czapla , jak kto woli. Niby nic takiego bo model znany tylko to kamo mnie zastanawia. Czy faktycznie Wegrzy używali Czapli i latały tak ubarwione czy to jakaś mała fikcja. Jakoś wcześniej nie spodkałem się z takim malowaniem. Czy ktoś coś w tym temacie mógłby napisać. http://www.jadarhobby.pl/zts-plastyk-053-rwd14-czapla-lotnictwo-wegierskie-172-p-29808.html Druga nowość to następne wcielenie po Intechu, Mastercrafcie , Okit - cie czeskim , Smigłowca Mi-2. No tu akurat kamo znane i bardzo fajne. http://www.jadarhobby.pl/zts-plastyk-054-mi2-hoplite-172-p-29809.html Pozdrawiam Darek
-
Ja tobie polecam do polerowania paste blend-a-med .... 3D white. Od lat stosuje taki środek polerski i jest super. Kiedyś najlepsza do tych celów była najtasza pasta Nivea ale teraz już jej nie mogę dostać. Efek polerki tym specyfikiem możesz zobaczyć np w galeri Sokoła mojego. Co do wycinania to jeśli już masz przyklejona tą osłonę kokpitu to raczej tak tego nie zrobisz. Trzeba najpierw wyznaczyć na detalu sobie ścieżke cięcia . Następnie metodą wielokrotnego delikatnego nacinania pogłębiać ta rzeczoną wyznaczoną ścieżkę do momentu aż detal wycinany sam odpadnie od częsci oryginalnej. Rysik , zyletka z ząbkami ,ostry skalpel i igła krawiecka w oprawce to podstawowe narzędzia do takiej operacji.
-
Boeing 737-130 D-ABEA Lufthansa - 1/144 Eastern Express
tees odpowiedział LimaOscar → na temat → [L]Galerie
No tak. oczywiście przeczytałem tekst nad zdjeciami oryginału a ten co jest pod nimi ( o modelu) to juz nie i z tad moje durne pytania. Ech ..... coraz częsciej mi sie takie coś zdarza . A ta ilość twoich Boeingów to mnie powaliła. No ale znam gościa co ma ponad czterdzieści Me/Bf-109 i cieszy sie z kazdego nowego jaki ukaże sie na rynku. No cóz . -
Boeing 737-130 D-ABEA Lufthansa - 1/144 Eastern Express
tees odpowiedział LimaOscar → na temat → [L]Galerie
No ładny benek! Tak sie zastanawiam czy to światłocień na kalkach czy specjalnie zrobione bo wyglada na fotach jakby kabina pilotów podswietlona była i widać co nie co do wnętrza kokpitu. Gratuluje Seweryn modelu. Modelik to EE a kaleczki? Pozdrawiam Darek -
Dzięki piękne za doping koledzy. Michał - nie poddawaj się . Rób co zacząłeś a satysfakcja będzie murowana. Ciesze się że moja relacja cie dopinguje. Na początku miałem trochę mieszane uczucia czy warto dłubać przy tej miniaturce . Teraz wiem że warto Seweryn - powiem tak a właściwie napisze że gdyby był dostępny ten modelik to może bym cię posłuchał i po zakupie nowego zestawu mniejszym nakładem pracy uzyskał bym pożądany efekt ale niestety to rarytasik jakby nie było i nie mogłem sobie pozwolić na jego całkowita destrukcje. To właśnie byłoby barbarzyństwo o którym kiedyś Kamil wspomniał
-
Witam. Tak jak pisałem na początku relacji prace nad tym modelem będą się posuwały wolno ale staram się w miarę możliwości codziennie poświęcić mu chwile . W ostatnim czasie trochę zdetalizowałem model zewnętrznie oraz dorobiłem panele w kabinie pilota i operatora. W tym miejscu chcę zauważyć że w tej skali nie jest za bardzo możliwe dokładne oddanie kształtu detali robiąc to ręcznie ze względu na małe gabaryty modeliku. Płytka plastikowa o grubości 0,2 mm jest w tej skali już dość gruba i jeszcze trzeba niestety ją pocieniać. Oto efekt moich prac nad tą miniaturką z ostatnich ośmiu dni : cdn.
-
Hmmm...Zastranawiałem się czy go kupić ale teraz mój dylemat się rozwiał. Kupie na bank .Podoba mi się bardzo. Naprawdę. Po prostu małe jest piekne Pytanko. Oprócz tego niemieckiego malowanka jakie jest jeszcze drugie zestawowe?
-
Patrząc na rysunek z pudełka to można stwierdzić że jest to wersja jaka w polsce latała. A model wypuścił dwie wersje tego wiatraka - wczesny i póżny. Róznica główna to łopaty wirnika. Wczesny miał trapezowe a póżna o obrysie prostokątnym. Były jeszcze drobne róznice w przedniej cześci kadłuba ale raczej w skali 1/144 nie zauważalne. Zobaczymy z jakim wirnikiem zrobi EE ten model bo narazie to takie trochę gdybanie. Lima - kaleczki do malowania cywilnego ( INSTAL) juz szykuj
-
Znowu coś tam dodłubałem do miniaturki w ramach wolnego czasu. Symboliczne wnętrze przedziału transportowego oraz podłoga kabiny pilotów już na swoim miejscu. Kadłub zamknięty i wyprowadzony kształt na gotowo. teraz już zostaje uszczegóławianie całości i detalizowanie. Decyzja w sprawie wersji i malowania podjęta. Będzie w wersji ,, W " jako egzemplarz 741 latający jeszcze z ozdobnikami . A to postęp prac nad modelikiem: c.d.n.
-
Na tej fotce to raczej nie widać by osłony silników były wymienne a to są własnie wypraski tego milka. Mam tylko nadzieje ze twoje przewidywania sie sprawdzą czego bym sobie i innym zainteresowanym życzył. A zawsze można zrobić żywiczną konwersje .
-
Zgadzam sie z toba Adaś. Ja wspomniałem tylko o najistotniejszych róznicach w wyglądzie. No jeszcze do tego mozna ewentualnie dodać odwrotnie zamontowane śmigło ogonowe. Mi-8 ma o prawej stronie a Mi-17 po lewej.
-
Generalnie wszystkie śmigłowce Mi-8S z prostokątnymi oknami mają róznice takie jak wymieniłem w poście powyżej. Nie ma znaczenia czy śa to lotowskie ,czy wojskowe czy jeszcze inne. Nawet robąc z tego modelu rzadowy 660 lub 636 (bo tylko te dwie rządówki miały okrągłe okna) , trzeba przerabiac osłony napedu. Nie ma zmiłuj się. Z tego modelu EE bez wiekszych przeróbek można zrobić serie naszych polskich Mi-17tek lub morski Mi-8WTV . Dla pokazania róznic kilka fotek: Tył kadłuba Mi-8 , Mi-17 Czy Mi-8MTW Tył kadłuba w Mi-8S ( Lotowskie czy rzadowe z oknami prostokątnymi) Róąnica w osłonach silników: Mi-8 Mi-17 (to co w modelu EE)
-
No akurat od tej wersji do Mi-8S jest długa droga. Okna to najmniejszy problem. Inne są osłony silników przede wszystki i całkiem inny tył kadłuba. Troche roboty trzeba bedzie włozyc w ten model by przerobic na Mi-8T czy S.
-
Kożystając z wolnych chwil prace nad miniaturka tego śmiglaka trochę posunęły się do przodu. Skorupka kadłuba gotowa. Pocienione ścianki . wycięte okna i drzwi do kabiny transportowej i kabiny pilota. otwory pod kolektory spalin oraz przygotowany luk pod zamontowanie silnika. Teraz będzie zabawa z dorabianiem wnętrza. Trochę krzywo odcięty spód kadłuba by umożliwić sobie dojście do jego wnętrza ale nie ma to żadnego znaczenia gdyż po sklejeniu odciętego elementu i tak trzeba wszystko obszpachlować . Co przygotowałem widać na fotkach: C.D.N.
-
Witajcie . No dokładnie tak jak Seweryn napisał jest to szpachlówka samochodowa Novol Finish . Przekonałem sie do niej ro0biąc z żywicami . Po próbach na plastikach różnego rodzaju stwierdziłem ze nie ma lepszej szpachlówki. No i cena jest konkurencyjna. Do tego plastyczna i szybko schnie. Obrabia sie najlepiej na mokro jakby co.
-
No koledzy .Nastepne moje wejscie w tym temacie nie bedzie szybko. Uprzedzałem ze ten warsztat trochę potrwa. Muszę się wziąć za coś co pozwoli mi przeżyć znowu kilka dni . Taki fach hahahaa
-
No co ty Mikołaj. Na daty nie patrz. Widzisz że foty marnej jakości bo to takim warsztatowym starym chaśplem robie foty a na daty nawet nie zwróciłem uwagi. Nawet nie wiem jak to przestawic ale pokombinuje. . Mam nawet swiadka który mi ten model niedawno dostarczył. hahaha .Tak zwane alibi. ....... nie Kamil!
-
Witajcie. Temat nie dał mi spokoju więc wziąłem się za poprawienie tego co zepsułem. Zacząłem od wycięcia odkształconych części kadłuba : Następnie wkleiłem kawałki dość grubego plastiku by móc mieć dość naddatku na odpowiednie zeszlifowanie i nadanie obłości według wcześniej przygotowanych szablonów . Następnie szpachlowanie ,szlifowanie by nadać odpowiedni kształt. Poszczególne etapy pokazują fotki w kolejności ich wykonywania. Po oszlifowaniu Uzyskałem coś takiego: Na tym etapie poprawiłem również kształt belki ogonowej nadkładając szpachlą i korygując go szlifowaniem. Na sam koniec całość trysnąłem surfacerem by wyszły wszystkie niedociągnięci. Jest dobrze ale są miejsca do minimalnego dopieszczenia. Teraz pozostało jakoś to sensownie rozciąć bym mógł zrobić wnętrze. Następnie powstaną okna, otwarte drzwi wejściowe do kabiny transportowej , linie podziału oraz cała masa detali . Seweryn - no nie mogłeś znalezć nigdzie tego modelu bo to rarytasik jak narazie. Trudny do kupienia a Revell od dawna go nie ma w swojej ofercie. Czasem na Alledrogo się pojawia i wbrew pozorom nawet nie osiąga tak wysokich cen. Niedawno ktoś mi zdmuchną go z przed nosa za ........... 28 zł. Po prostu zapomniałem o tej licytacji . C.D.N.
-
No i własnie tego sie obawiałem. Miałem nadzieje ze Kamilku nie zobaczysz tego ale stało się. Spoko panowie. juz w zaciszu mojego skromnego warsztaciku poczyniłem pierwsze kroki ku naprawie tego co spiepszyłem i jak narazie to ............ no ale nie zapeszam. jak mi wyjdzie to co zacząłem to wstawie fotki by pokazać co i jak.
-
Koledzy. No oczywiście że bedzie w polskim gajerku. Napewno nie zielony brrr........ . łaciate tylko jeszcze nie mam sprecyzowanego znaczy sie nie wiem nawet w jakiej wersji go zrobie . Dla tego w temacie napisałem D/W. Ale na bank łaciaty. Troche mi jakiegoś godełka brakuje. Może i w tej kwesti coś wymyśle hahaha Seweryn - no to jak taki pak zywicy to sobie cene mogę wyobrazic Czekam na tą ósewmeczke z utęsknieniem wielkim.
-
Hahhaha . Nie wyrzuce. Nie ma takiej opcji. I nie to ze mnie nie stać na nowy tylko o wyzwanie chodzi . Myślę że dam rade coś z tego zrobić. Gorsze badziewie wyprowadzałem na nadające się do uzytku tak że troche samozaparcia i bedzie git. Tylko muszę do tego odpowiednio podejśc. A nagrzewałem suszarką A tak nawiasem. Jakiego masz tego Mi-8? Jakiej firmy? Możesz wrzucic jakąś fotke tego zestawu bo mnie ciekawość zżera jak diabli.
-
Witam kolegów. Długo się zastanawiałem czy założyć relacje z budowy tego modelu czy nie ale ostatecznie się zdecydowałem pod wpływem pewnej niemiłej niespodzianki jaka mnie spodkała zaraz na początku prac przy tej miniaturce ale o tym za chwile. Nie będzie to ekspresowa relacja biorąc pod uwagę wielkość modelu tylko na pewno rozciągnięta w czasie gdyż ten Mi-24 to bedzie produkt uboczny prac nad innymi modelami. Taki na rozlużnienie ale czy taki będzie jak tak się zaczęło? Na początek in-box: Jak widać na fotkach powyżej czeka mnie sporo pracy by zrobić z tego zestawu model podobny do oryginału. Pocieszające jest to ze zestaw Revela jest ponoć i tak dużo lepszy niż zestaw Dragona . W tej opinii zdaje się na wypowiedzi innych gdyż Dragona nigdy nie widziałem i nie mam skali porównawczej w tej kwestii. Samego dopieszczenia a właściwie skorygowania kształtów w głównej mierze wymaga kadłub. Jest jakiś taki płaski , mało co wyobleń .Generalnie w formie prostokątu patrząc od przodu. Nie wspomnę o innych detalach jak koła czy osłony silników oraz ich wloty. Aby uzmysłowic wam o co chodzi ,dwie fotki kadłuba. Proszę zwrócić uwagę na przejście belka + kadłub . W tym miejscu najlepiej widać to wypłaszczenie. I teraz ta niespodzianka. Zabrałem się za korygowanie kształtu kadłuba wstępnie na gorąco i .............. Dwie ,trzy sekundy za długo nagrzewania tworzywa i oto efekt: I teraz dylemat. jak to ugryżć. Pasowność połówek kadłuba zupełnie się straciła. Na pewno muszę wyciąć część centralną kadłuba i robić od nowa . Ale to może i dobrze. Może coś wewnątrz będe mógł dodłubać. C.d.n.
-
No to szykuje sie kilka nowości - przepaków z Amodelu w skali 1/144
-
Dzięki piękne koledzy za dobre słowo . No wszelkie ustereczki już pousuwane . Panowie ,kto ,a zamiar robic coni niech robi bo model naprawde wdzięczny. No cóż Seweryn. Bez szachownic i to jakoś tak dla mnie samego jakoś dziwne ale jak już wspominałem czasem trzeba odstąpić od reguły a takich odstępstw w moim przypadku szykuje się więcej w najbliższym czasie. Pierwszy od niepamiętnych czasów mój model nie w polskich barwach. Pozdrawiam Darek
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
