Greatgonzo!
Sorry ale nie wiem co Tobą targa? Czy wypalenie zawodowe (zawód ten sam wykonujemy), czy taki masz styl bycia? Szacunek za dużą wiedzę! Jak piszesz merytorycznie w warsztacie to aż chce się czytać. Ale jak masz gorszy dzień lub coś w tym stylu, to
czepiasz się wszystkiego... Wiem, że lubisz się wymondrzać (sam tak napisałeś, bo naprawdę masz potencjał wiedzy) ale jeśli z merytoryki schodzisz na rozdrabnianie detali w sposób tak męczący (upierdliwy), to jest to niestrawne.... i odczytuję Ciebie jako great maruda.... Przepraszam, nie chcę Cię urazić ale ulewa się.... Pozdrawiam i życzę bardziej pozytywnego myślenia