Jump to content

retopa

Members
  • Posts

    88
  • Joined

  • Last visited

Reputation

1 Neutral

About retopa

  • Birthday 07/08/1967

Personal Information

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    bardzo szeroko pojęty XIX w. (od wojny krymskiej do końca Wielkiej Wojny)
  • Occupation
    kontroler

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Już o tym pisałem na FB, ale postaram się coś doradzić. Model ARMO nie jest zły, jednakże wymaga sporo wkładu własnego. Łatwiejszym modelem będzie Revell 1/350 dostępny czasem na Allegro a łatwiej na eBayu. Do Emdena w 1/350 oprócz blach Eduarda możesz jeszcze dokupić drukowane działa głównego kalibru 105 mm oraz działa 52 mm a także charakterystyczne reflektory. Mogę przesłać ich zdjęcia na priv. Jeśli chodzi o 1/700, to Emden z Armo jest chyba praktycznie jedynym obecnie wyborem. No chyba, że uda Ci się upolować na eBayu lub innych podobnych giełdach niedostępny już na rynku model MidShip Models lub trochę nowszy Blue Ridge Models (BRM-70047). Mam ten model i uważam, że jest lepszy niż Armo, jest bardziej delikatniejszy i co najważniejsze posiada ogromną jak na tę skalę blaszkę PE ze wszystkimi drobnymi elementami. Czasem na eBayu można jeszcze kupić "kopię" tego modelu wydaną przez firmę Poseidon. Trzeba dokładnie przeglądnąć ofertę dwóch sprzedających, którzy mają w ofercie modele Oceanmoon, SS-Models oraz Poseidon. Z części 3D zestaw dział do Emdena robi w 1/700 nowozelandzki Micro Master (6 dział z maskami przeciwodłamkowymi oraz 5 dział bez masek. Na maszty można bez większych problemów wykorzystać maszty do Titanica od naszego Mastera. Można też skorzystać z luf 88mm od Mastera, zaś maski do tych dział kupisz w NNT Modell. Na eBayu polskim niemiecki producent modellbauray sprzedaje m.in. bardzo precyzyjne działa 88mm drukowane 3D. Na życzenie mogę przesłać fotki wszystkich modeli i dodatków, o których piszę.
  2. Czasami na bazarach można kupić NRD-owskie skalpele do chirurgii oka. Na pewno są w Warszawie na Wolumenie (wiem, bo kupiłem w różnych wielkościach i kształtach). Zapytaj wśród znajomych, może w Krakowie też można takie kupić?
  3. Do tego sklepu mam zaufanie a to się liczy
  4. Dwa tygodnie temu zamówione w Preorderze w Hobbyeasy i właśnie dotarło. Mały inbox. cena ok 260 zł z dodatkowymi pokładami
  5. Nie podałeś mi łącznej kwoty do zapłaty za poz. 12 i 22. Chcę sfinalizować transakcję. Podaj też na priv na maila tomasz_malysz@op.pl numer swojego konta. Mój adres do wysyłki już znasz, ale na wszelki wypadek przypominam: WAW79A, ul. Ciołka 10A, 01-402 Warszawa mail: tomasz_malysz@op.pl, tel.: 606255215 Pozdrawiam. Tomek Aha, dolicz mi jeszcze do rachunku SMS U-1 (o ile go jeszcze nie sprzedałeś)
  6. Chętnie nabędę drzwi rosyjskie z North Star Models NSA700004 (poz. 22) oraz tuby japońskich torped (poz. 12). Po starej znajomości podaj cenę z wysyłką.
  7. Świetny pomysł z odwzorowaniem gwoździ na sklejce (bo to raczej nie są nity?). Kradnę pomysł.
  8. Jeśli aktualne, poproszę 709 Axis Submarines oraz 747 IJN Submarines
  9. Przesyłam fotki linek możliwych do użycia. Pierwsze to linki A.Miga. Bardzo dobre, ale naprężenia po rozciągnięciu mogą wypaczyć omasztowanie. Poza tym są dość drogie, takiej wychodzą te od Uschi (to to samo, tylko kto inny konfekcjonuje). Ja od wielu lat używam nici wiodącej do wędkarstwa podlodowego UNI Caenis 20 den (do kupienia w lepszych sklepach wędkarskich). Suwmiarka w dokładnością 0,01mm pokazuje jej grubość jako 0,00mm. Nic nie jest rozciągliwa, więc po lekkim naprężeniu jest całkowicie bezpieczna dla masztów. Czas też na nią nie działa. Niektóre moje modele mają po ponad 10 lat i olinowanie nie zwiotczało. Następne nici to UNI Threat 8/0, różne kolory, ja wybrałem szary i beżowy. Podobne do Caenis ale trochę grubsze, pasują do skali 1/350 lub do lotnictwa 1/72 i 1/48. Ciekawą propozycją jest UNI Threat 17/0. Bezbarwna i można ją rozdzielić na 4 cieńsze włókna, takie, że nie widać ich gołym okiem. Jeszcze jej nie używałem. Nici 0,04mm i 0,08mm rozciągliwe sprzedaje JSC. Jakość podobna do Uschi i A.Mig. Mój ostatni wynalazek do nici i druty z AliExpress. Rubber Skeeting Rigging w rozmiarach 0,047mm, 0,069mm i 0,13mm są rozciągliwe, zaś Memory Metal Model Decorative Wire o rozmiarach 0,046mm, 0,067mm, 0,10mm są sztywnymi drutami, które można lekko uginać. Idealnie nadają się do naciągów podtrzymujących maszty, kominy i innych krótkich odcinków olinowania. Dla przykładu pokazuję dwa zdjęcia modeli w 1/700: La Gloire (1859) z olinowaniem z UNI Caenis 20den oraz kuter rybacki King Stephen z olinowaniem w całości z drutu 0,046mm. Wszystkie takie linki i druty klei się klejem cyjanoakrylowym.
  10. Jestem zainteresowany SMS U-5. Poproszę o namiary na konto celem dokonania wpłaty. Szczegóły poproszę na priv. Pozdrawiam. Tomek Małysz
  11. Witam Kolegów. Postanowiłem napisać tutaj, bo chyba tu najszybciej uzyskam odpowiedź. Czy ktoś spotkał się z produkowanym modelem niemieckich pancerników typu Nassau (SMS Nassau, SMS Posen, SMS Rheinland, SMS Westfallen) w skali 1/700? Kiedyś były w produkcji HP Models, ale coś ostatnio ciężko się z nimi skontaktować. Harald Pöpke nie odpowiada nawet z prywatnego maila. A może komuś obiły się o uszy doniesienia o planowanej produkcji przez jakąś firmę (Flyhawk, Combrig, etc.)? Brakuje mi tylko tego typu do kompletu niemieckich drednotów.
  12. Zobacz na stronie Choroszy Modelbud. Ma w ofercie kilkadziesiąt modeli Karayi (1/72 i 1/48).
  13. Witam Kolegów. Rozpoczynam pracę nad Ju-52 w wersji pasażerskiej w skali 1/144. Chciałbym wykonać go w malowaniu D-2527, czyli osobistej maszyny Goeringa. Mam w związku z tym pytanie, czy ktoś mógłby mnie wspomóc fotkami wnętrza kabiny pasażerskiej tego konkretnie samolotu? Podejrzewam, że nie był wyposażony tak jak standardowe maszyny Lufthansy, tylko bardziej ekskluzywnie. Proszę o pomoc. Pozdrawiam. Tomasz Małysz
  14. Witam. Mam, prośbę do adminów, moderatorów ... w każdym razie do osób decyzyjnych. Czy mogliby ujednolicić tematykę tego wątku? Dlaczego w wątku o samolotach wielopłatowych od dłuższego czasu rozpatrujemy prawidłowość stosowania kolorów interior green i zinc chromate, czyli z czasów lat 40-ch XX w. lub później. No chyba, że obecna większość społeczeństwa rozumie pojęcie "samolot wielopłatowy" jako samolot z płatem prawym i płatem lewym. W czasach, gdy nie było jeszcze internetu, rozróżniano samoloty jednopłatowe, dwupłatowe i (właśnie) wielopłatowe, czyli trójpłaty i więcej. Czasami mogło to dojść, jak w przypadku Horatio Phillipsa do 20-płata lub nawet później (chyba w 1907 r.) 100-płata - cztery rzędy po 25 cienkich płatów. Dlaczego jeden z moich ulubionych tematów na tym forum schodzi na boczne tory? Niedługo będziemy tu pisać o śmigłowcach, w których wirnik nośny ma np. 5 łopat. Bądźmy konsekwentni. Wielopłat powinien mieć więcej niż DWA płaty nośne. PS. Wczesną wersję Ilji Muromca nr 107 z dodanym dla poprawy stateczności środkowym płatem w połowie długości kadłuba też na upartego zaliczyłbym do trójpłatów.
  15. Piękny. Nie pozostaje Ci nic innego, jak wykonać teraz jego starszego brata, Junkersa J. I
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.