Skocz do zawartości

USS Enterprise

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    229
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez USS Enterprise

  1. Ok. to pochwal się jak coś z twoich produkcji wyjdzie na rynek. Właśnie spodziewam się, ze następny Indepedence będzie w kamuflażu dazzle z 1944 roku , tylko czy to będzie Belleau Wood – akurat do niego jest chyba słaby materiał fotograficzny z tego okresu. Ale jest kilka innych do wyboru. Hmm, Szybki francuski niszczyciel – chyba wszyscy się domyślają o co chodzi
  2. Powiem szczerze, że trochę za dużo tych jesiennych nowości w 1/350 – czyj portfel to wytrzyma ? No i skąd wziąć akwen do prezentacji ? A człowiek chciałby mieć w zasadzie wszystkie Części dalszych okrętów z Dragona można się spodziewać – po Pennsylvani Arizona, po Scharnhorscie Gneisenau, po Independence jakiś inny lotniskowiec tego typu, zapewne w wyglądzie z 1944. Plotki mówią też o krążownikach typu Atlanta i Portland. Halsey – to Ty robiłeś box arta do Independence ?
  3. Tylko nie napisałeś, że nie ta skala co trzeba ... Może kiedyś zrobią i w 1/350. A przy okazji poprawią kadłub, który trochę skopali w Kongo
  4. No to cena 205 PLN jest atrakcyjna jak na taki kawał okrętu. Trzeba się będzie mu przyjrzeć.
  5. Robiłbym go ze zdjęcia (zawsze staram się tak robić modele), gdybym je gdzieś widział. Na razie jestem w kropce – Dragon ma kombinacje kół odlewanych z bandażem (skrajne pozycje) i stalowych z amortyzacją wewnętrzną, w Militariach pojawiają się koła tłoczone z bandażem. Przy okazji czy ktoś może polecić jakąś lufkę metalową do późnych T-34/76 Dragona ?
  6. Cześć, Czy ktoś zna zdjęcia czołgu 248 z tego modelu Dragona W jednej z monografii T-34 wydawnictwa Militaria jest on przedstawiony z zupełnie inną konfiguracją kół jezdnych – ciekaw jestem jak było naprawdę.
  7. Ale to właśnie to o czym pisałem - wiek i poziom technologiczny tych modeli (głównie dość stary Heller). Spójrz na nowego Yamato w 1/500 z Fujimi - wcale nie jest tani, a skala mniejsza. Gdyby Japończycy zrobili podobnego w 1/400 byłby jeszcze droższy, ale raczej nie zrobią, prędzej w 1/350.
  8. Myślę, że różnica między 1/400 i 1/350 nie jest wcale wielkościowo tak duża. Niższe ceny tej pierwszej wynikają z tego, że są to przeważnie modele starsze. Nowsze to raczej mniejsze, a co za tym idzie tańsze okręty. Gdyby np. Mirage wykonywało w 1/400 większe jednostki typu pancerniki czy lotniskowce musiałyby one odpowiednio kosztować.
  9. Fajnie, że Mirage atakuje też najpopularniejszą obecnie "dużą skalę" 1/350 Na 99 % kupię ten model, mam nadzieję, że jakościowo i merytorycznie przegonilliście konkurencję. Proponuję zareklamować się też na modelwarships.
  10. Zgodnie z relacjami oba modele Grafa mają wady - Trumpek ma niestety nieprawidłowy kształt kadłuba, Academy jest słabo zdetalizowany. Ideał -mieć oba i zbudować jeden poprawny model.
  11. Fajne zapowiedzi z modelwarships i japońskich sklepów internetowych: 1/350 : Haguro – Aoshima : http://www.1999.co.jp/eng/10114916 Tama – Aoshima: http://www.1999.co.jp/eng/10114914 Agano - Hasegawa: http://www.1999.co.jp/eng/10114572 Zuikaku - Fujimi: http://www.hlj.com/product/FUJ60004 1/500: Nagato – Fujimi http://www.1999.co.jp/eng/10114817 1/700: Akagi 1941 - Fujimi http://www.hlj.com/product/FUJ43028 Soryu 1938 - Aoshima http://www.hlj.com/product/AOS04624
  12. Przepraszam, to jednak oryginalne AFV - dziś w tym sklepie poprawili już opis na poprawny Wczoraj był na pewno jako Pit Road.
  13. Nie pisze wyraźnie Myoko, zestaw do Mogami opisywali już wcześniej. Co ciekawe z boku jest fotka zestawu do... Takao w wersji 1944.
  14. W ostatnim "MO" jest info o dużym zestawie Lion Roar'a do Myoko Aoshimy. Ale jakoś nie mogę znaleźć zapowiedzi w necie
  15. Dzięki Wam za info i in-boxa PE AFV do I-19 Mam I-19 Aoshimy i też sobie zafunduję ten zestaw jako upgradowy, nawet jeśli pokładu nie da się wykorzystać. Cena jest bardzo atrakcyjna. Chyba ten sam zestaw pakuje też Pit Road.
  16. Na 100 % były już wtedy "żółte koszule" i robiły to co teraz.
  17. Troszkę mnie dziwi dlaczego Roma jest tak popularna, już więcej przecież zdziałali jej starsi bracia Vittorio Veneto i Littorio (więc poczekam sobie na nich), chociaż znając Trumpka pewnie zobaczymy jeszcze odsłonę w skali 1/700. Oczywiście, że starsi bracia zdziałali więcej, Roma jest głównie znana ze swojego tragicznego końca. Myślę, że być może i wcześniejsze okręty z typu mogą się pojawić, choć wymagają nieco innych kadłubów. Ale Trumpek wykonał już taki ruch przy Eugenie/Hiperze, więc jest to całkiem możliwe. Włoskie okręty zawsze imponowały ładnymi sylwetkami i ciekawymi kamuflażami.
  18. Sądzę, że nie zmieszczą się z tym Narvikiem w 10 miesiącach... Ale jest coś jeszcze superciekawego - Roma w 1/350 z Trumpka Jeden z piękniejszych okrętów II wojny.
  19. Są kolejne obok Pensylwanii zapowiedzi Dragona w 1/350 : Niemiecki niszczyciel Z-39 typu Narvik i lotniskowiec USS Independence CVL-22. Cool
  20. Virginię proszę też w skali 1/350
  21. Widzę, że w IBG nie mają już marynarzy z Fujimi :(, zostaje więc Eduard - zobacz sobie jak wygladają takie "ludziki" po wykonaniu i czy Ci się to podoba: Akagi z Fujimi North Carolina z Eduardem
  22. "Ludziki" są dokładnie tu Samoloty z Trumpka znajdziesz tu. Widzę, że nie ma aktualnie czternastek :(
  23. Proponuję od razu 1:1 . Może na półce się zmieści? 1:1 to tylko jako miejsce do zamieszkania dla kilku rodzin. Ale taki U-boot w 1/48 z przelatującym nad nim Condorem fajnie by się prezentował
  24. Eduard robi fototrwione figurki w 1/350 - powinny być do sprowadzenia do większości sklepów w Polsce. Niestety są dość płaskie i przez to trochę sztuczne. Z żywicy robi je firma L'Arsenal, ale dostaniesz je raczej tylko w zagranicznych sklepach internetowych. Niezłe figurki z plastiku robi też Fujimi - są to niestety Japońcy z II w, można by ich nieco przerobić Samoloty najlepiej kupić sobie Trumpeterowskie w 1/350 - są znacznie lepsze niż Tamiyowskie. Można je dostać w firmie IBG.
  25. Mnie się podobają obie wersje - i sprzed przezbrojenia i po. Wersja z 203 mm ma tę zaletę, że uczestniczyła w II w, wygląd krążownika 15 działowego też jest świetny - gdybym miał nieograniczone środki finansowe zafundowałbym sobie obie Pamiętam, że kilka miesięcy temu była pogłoska z jakiejś strony japońskiej, że Tamiya ma je w planach. Byłaby to świetna wiadomość, gdyby ktoś to oficjalnie potwierdził. Na razie Tamka pewnie będzie eksploatować temat typu Mogami i może wyda dwie zmodyfikowane jednostki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.