Skocz do zawartości

Lipa

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 208
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Lipa

  1. Lipa

    VK4502(P) Vorne[HB] 1:35

    Mi tam się podobają. Mają naturalny kolor stali choć wolałbym żeby z domestosa wyszły bardziej zardzewiałe. Po zabawie z pigmentami powinny być okej. Puki co zmyłem farbę z wieży i mam dziwne wrażenie, że jak zaraz położę podkład to pożałuje decyzji. No ale bynajmniej pozbyłem się tych upierdliwych szwów z odlewu na lewym boku wieży, na których widok dostawałem hemoroidów
  2. Lipa

    VK4502(P) Vorne[HB] 1:35

    Wykleiłem sobie arkusz z taśmy tamyi i z niego trzęsącą się ręką wycinałem olfą łatki dlatego krawędzie niezbyt równe ale i tak będę, to zaraz zmywał. Puki co właśnie wróciłem z moczenia friuli. Dzięki Seb za poradnik oraz kilka fachowych rad na TSie! Pierwsze moczenie 25 minut bez większych efektów. Drugie moczenie około 7 minut Świeżo po wyjęciu ze słoika po powrocie do domu. Wyczyszczone szczoteczką w płynie do naczyń i wysuszone suszarką Wyszło lepiej niż myślałem ale następnym razem chyba dłużej je potrzymam, by były bardziej skorodowane, bo widzę, że drucik z obi za 6 zł jest odporny na działanie mikstury. pzdr
  3. Lipa

    VK4502(P) Vorne[HB] 1:35

    Po pierwszym paćkaniu olejami. Wyszło chyba nie najlepiej. Przedobrzyłem chyba z tym brązowym, bo zbyt się wyróżnia. Chyba trzeba będzie zmywać Walnąłem "kilka" zdjęć może będzie widać o co mi chodzi. Obicia mi się jedynie podobają. pzdr
  4. Lipa

    Panzer 3h dragon 1:35

    Ładny model. Solidnie usyfiony tak jak lubię.
  5. Lipa

    VK4502(P) Vorne[HB] 1:35

    Na razie tyle. Jeszcze trzeba będzie co nieco poprawić nim rozpocznę masakrę olejami. Zanim wyskoczę dziś na ryby, to chyba utopie jeszcze te friule w niksturze. O tym pz IV to mi nawet nie przypominaj Nie dość, że mocno odstaje od tego co robią inni na forum, to jeszcze wszystko trzeba zrobić od nowa bo według planów muchy jest jeszcze inaczej. pzdr
  6. Lipa

    VK4502(P) Vorne[HB] 1:35

    Nie zawstydzaj mnie tutaj ładnymi modelami Farba nie odpryskuje od nich? Jeśli powiadasz, że rozciągnie mi gąsienicę to nawet dobrze, bo zrobiłem po trudach i cierpieniach jedną taśmę dzisiaj i jest zbyt napięta. Plastykowe miały to samo. Dołożyłem segment to była obwisła więc jedno ogniwko akurat. Jak nie to schowam jedno w zębatce by nie było widać, że jest przerwa w powtarzalności. Friule fajna sprawa. Jeśli pociemnianie nie zakończy się fiaskiem, to chyba zapomnę o plastikach i gumach. No nic idę gnić bo jestem wypruty po robocie. Od jutra mam 9 dni urlopu więc zanim pojadę na ryby postaram się ukulać druga taśmę.
  7. Lipa

    VK4502(P) Vorne[HB] 1:35

    Zanim zacznę swoje pierdzenie, to mówię od razu żebyś kupił do niego friule. ATL-23 gwoli ścisłości. Mordowałem, przez tydzień po robocie, wycinanie i obrabianie ogniw zestawowych i na szczęście ich nie szpachlowałem, bo poszłoby wszystko na marne. Strasznie upierdliwy materiał, którego nie łapie klej modelarski(którego nie żałowałem) i się rozpadają nawet przy dotknięciu. Wnętrze wieży to wklejany cały fragment 3 ścian, który trzeba zeszlifować od spodu, by dolna płyta nie wystawała poza krawędzie bocznych po wklejeniu(ogólnie sporo części ma nadlewki około 0,2 do 0,4 mm i trzeba docinać). Ja swoją musiałem ścinać nożykiem i szlifować papierem na modelu, by dolna część z pierścieniem się schowała. Zdecydowanie łatwiej to zrobić na niewklejonej części ;] Boczne płyty pancerza trzeba przykleić na CA do dolnych płyt niszy nad gąsienicami, bo inaczej boki są w kształcie łuku, i zaszpachlować. Otwory na narzędzia i uchwyty na liny holownicze też i potem przewiercić od wewnątrz. Na obecnych zdjęciach tego nie widać ale są tam jamki skurczowe, które bez opieki zepsuły by model bo uchwyty ich w całości nie zasłaniają. Następnym razem postaram się wrzucić jakieś zdjęcie wcześniejsze. Poza tym mierz wszystko po 20 razy nim przykleisz i myśl 2 etapy instrukcji naprzód. To tyle jeśli chodzi o troskę o zdrowie, o Twoje i innych, mniej lub bardziej, szczęśliwych nabywców tego zestawu No a malowanie będzie "historyczne" wzorowane na jednym z ostatnich upierdliwych dla bolszewików KT w Berlinie o nr bodajże 100. Miałem początkowo "bardzo dobry" pomysł, by wpakować go w jakiś konflikt SF z dziwacznym malowaniem razem z innymi wynalazkami-figurkami i wielką dioramą ale na szczęście owej myśli ukręciłem łeb w zalążku. Przyszły friule. Materiał ku mojemu zdziwieniu wdzięczny bo nadlewki da się odciąć olfą! Wiertło akurat chyba mam więc nie będzie problemu. Bardziej się boje o moczenie w specyfikach(domestos mieszany z czymś tam(?)). Słyszałem, że może zeżreć gąsienice ;] Nic nowego. Powielony patent przez wielu modelarzy. Wałeczek green stuffa(milliput ssie jeśli chodzi o spawy!). Przycięcie do właściwej szerokości i usunięcie nadmiaru. Stukanie "na pałe" namoczonym nożykiem w masę na modelu we wzorek. Moje spawy nie są też idealne. Postaram się z modelu na model by były bardziej równe i dopracowane. Sprawność powolutku mi wraca do rąk podobnie z cierpliwością Mam jeszcze pytanie czy osłona peryskopu ładowniczego miała spaw? Nie mogę nigdzie znalezć odpowiedniej jakości zdjęcia by to stwierdzić i nie pozwala mi, to odłożyć spokojnie tego pudła pomalowanego na półkę . Dzięki za pozytywny odbiór mojej pracy. Postaram się nie zawieść publiki do końca.
  8. Lipa

    VK4502(P) Vorne[HB] 1:35

    A co ma hetzer do tego vk? Spaw wokół wizjera kierowcy http://svsm.org/gallery/Hetzer/IMGP5190
  9. Ładne to. Mam nadzieję, że czerwone błoto zniknie po końcowym brudzeniu. Będę śledził warsztat.
  10. Po długim dłubaniu jest prawie gotowy do malowania i jak dobrze pójdzie, to już od dłuższego czasu wreszcie skończę jakiś model. Nie jest do końca taki jakbym chciał ale gdybym dostał ten model drugi raz do ręki, to pewno bym się zabrał za niektóre elementy trochę inaczej. Pudło samo w sobie skomplikowane nie jest, tylko trza się trochę narobić przy przeróbkach. Przeglądałem kilka warsztatów na necie, które pomogły mi, ten pozbawiony dokumentacji i zdjęć, wóz poskładać do kupy(+trochę własnych obserwacji z seryjnego henschla i hetzera) np. ten http://www.amps-armor.org/ampssite/reviews/showReview.aspx?ID=1720 Mam cały czas spore wątpliwości co do tych postrzępionych krawędzi płyt wanny, bo na KT muzealnym wyglądają nieco inaczej... ale może jaśniepan Porshe miał inne wizje. Najwięcej roboty jest z wnętrzem wieży i jest to mniej więcej... 2/3 wszystkich części. Pełno nadlewek, przesunięć form. Krew mnie zalewała, więc po jakimś miesiącu i pracach 40% wnętrze poleciało do kartonika i zabrałem się za sam model. Jutro powinny przyjechać friule, które będę miał pierwszy raz w życiu w rękach. Aż mnie w brzuchu skręca bo kosztowały ponad 100 zł i jak coś się spierniczy to model zostanie "na lodzie" a gąsienice zestawowe są beznadziejne. Klej tamy kompletnie ich nie trzyma. Lekkie puknięcie i się rozpadają. Jedną taśmę poskładałem do kupy rzucając o blat i sklejając odpadki CA ale przy drugiej już mi puściły nerwy. Czara goryczy wylana. Poniżej kiepskie zdjęcia ale cyfrak zdycha. Zdjęcie porównawcze Rechy, które będą malowane osobno Pozdrawiam
  11. Lipa

    Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

    Obiektywne podejście jest bardzo dobre. Poprawki. Nie jest do końca tak jakbym chciał, ale niestety ludzkim CNC nie zostanę. Sam jestem w miarę zadowolony z efektu. Wynik spotkania uznałbym za 2:1 dla lipy, z czego druga bramka była na spalonym ;] Jakby kogoś zastanawiało dlaczego wkleiłem odwrotnie niż w dml'u to wszystkie znaki na niebie oraz w piekle mówią, że były one przykręcane na pałę jak leci. Płyta silnika zrobi się jeszcze raz ale to dopiero jak wrócę z gór, z tzw. survivalu. pzdr
  12. Lipa

    Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

    Nie ma lipy jest Lipa z Miodem! 5 h mordowania się z zawiasami poszło w sumie na marne. Mogłem je jednak zrobić dwuczęściowe, tak jak mi podpowiadał instynkt. Oszczędziłbym sobie problemów z brakiem ostrego skalpela. Wymiary trzyma prawidłowe i merytorycznie jest prawie ok, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. 1:0 dla dragona. Oryginał Z góry wygląda jeszcze gorzej W weekend zaczęła się też robić płyta silnika. Poskładana do zdjęcia. Krzyżykiem zaznaczona jest część, której na razie nie jestem wstanie, w miarę dobrze wykonać, z powodu braku kilku prostych narzędzi. Zobaczę ile mi zostanie teraz z wypłaty, to może co nieco się dokupi. Trzeba było też mniejsze odstępy zaprojektować 0,4 mm jest chyba zdecydowanie za dużo. Tu różnica pomiędzy robieniem łuków za pomocą wierteł(w) oraz od krzywika samoróbki. Ta ostatnia nie jest idealna, ale znacznie lepsza od wiercenia. Pozostaje też problem dorobienia żaluzji. Nie mam dokładnych zdjęć jak wyglądała ta płyta ale wydaje mi się, że były tej samej grubości co cała klapa tylko objęta wąskim płaskownikiem i zaspawana w klapie. Będzie wyzwanie. Puki co liiiipa! pzdr
  13. Lipa

    Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

    Pewnie, że jest. Cudzy masochizm jest widowiskowy, prawda? Ciąg dalszy. Tak jak widać. Żre gruz. Zeszlifowałem więc go na jajowato, by bardziej przypominał tą osłonę. Trochę krzywo wkleiłem środkową płytę a otwór prawego włazu przekładni jest zbyt mocno wyszlifowany w lewym dolnym rogu... ale już to olałem. Jak na moje skromne możliwości uważam ten element za duży sukces. Tym bardziej, że trochę się nakombinowałem i wymyśliłem kilka sposobów by ułatwić sobie życie. W następnym etapie budowy będę mógł uniknąć kilku fatalnych błędów. Jak już się z nim uporam to 80 mm płyta wanny... której chińczyki nawet nie przewidziały by znalazła się w zestawie. Ale chociaż zostawili miejsce by ją dorobić i wkleić Wklejona między błotniki. Kadłub na złożony na sucho. Zawiasy muszę dorobić sam, bo te zestawowe jednak mi się nie podobają(są gówniane). Ale to już nie dziś. Bez komentarza. Następny etap Mam zboczenie, że każdy model musi mieć podstawkodioramkowinietkochgwc. pzdr
  14. Lipa

    Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

    Narazie tyle... 3 razy spieprzyłem ekrany i puki co wieża stoi. Trzeba jeszcze wydłubać łącznie sześć uchwytów do podnoszenia(4 wieża,2 kadłub) bo ten dorobiony żre gruz a dragonowski jest pancerny i ma niewiele wspólnego z oryginałem. Najgorsze, że z zestawu zostały mi tylko cztery haczyki i trzeba będzie kombinować Nowiutkie wlewy. Lepszych już nie dam rady zrobić Nowy bubel do poprawy Ten model jest chyba z epoki dinozaurów. Moja propozycja Jeszcze trochę szpachli bo nóż zjechał tu i ówdzie i może co z tego będzie. Zobaczę jeszcze jak dorobię klapy, bo jest duża szansa na to ze otwory są krzywe i trzeba będzie dorobić jeszcze raz pzdr
  15. Lipa

    Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

    Ta to były blachy z browca. Poszły w zapomnienie ;] Nowe będą z tworzywa. Dorwałem GS'a i dorobiłem spawy. Wcześniej zrobiłem z milliputa, ale ta masa jest zdecydowanie dla masochistów. Dużo nerwów, przyklejanie się do wszystkiego prócz modelu, beznadziejny efekt, etc. Dwa wieczory pełne mięsa i próby wyrzucenia modelu przez okno(moskitiera uratowała to chińskie G) vs dwie godziny przyjemności ;] Milliput Greenstuff Nie są idealne ale trochę za bardzo łapska mi drżały. Przy okazji naprawiły się też rolki podwozia znajdując się we właściwych miejscach i przymocowałem wycieniowane dragonowskie uchwyty na schuerzeny. Puszkowe były tak krzywe, że wybrałem dmlowskie. Koniec tego badziewnego chińskiego szajsu coraz bliższy. Nie mogę się doczekać kiedy z satysfakcją podepczę puste pudło, a model postawie na półce by się mógł w spokoju kurzyć. pzdr
  16. Lipa

    Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

    Hak. Wyszedł prawie prosty ale nie mam siły już robić trzeci raz więc zostanie. Od jutra nocki więc tempo prac pewno spadnie blisko zera. pzdr
  17. Lipa

    Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

    Za cholery nie wiem jakim cudem udało mi się poskładać kiedyś te ekrany wieżowe i do tego jeszcze ruchome. Podczas szlifowania odpadły zawiasy i miałem biedę by to poskładać do kupy. Zupełnie jakbym był kiedyś innym modelarzem Postępy... Nowy wentylator vs zle zeskanowane plany modelarskie(wyszło jajko ale od czego jest technika...) ...Nowy wentylator vs AUTOCAD. Wyszedł nawet prosty co mnie mocno zdziwiło bo w palcach wyglądał jak naleśnik. Na wieży... ... vs stary. Niewyrazne ale ewidentnie widać jak się kiedyś machnąłem w proporcjach. pzdr Ekrany po szlifowaniu. Drzwiczki zostały unieruchomione i zaklejone ściętym uchwytem z dragonowskich. Po przyklejeniu... Strzałkami zaznaczyłem miejsca, które mnie martwią. Po pomalowaniu może się okazać, że ekran będzie wyglądał jak po gradobiciu. Co raczej jest niemożliwe przy 8 mm płytach? Zaczynam się zastanawiać czy nie wykonać ich od nowa z 0,5 mm tworzywa sztucznego. pzdr
  18. Lipa

    Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

    Witam ponownie. Z okazji tego, że próbuję przestać walić do ryja i wrócić do modelarstwa odkopuje ten zacny stary wątek z moim gniotem. Tego nie widać ale na zdjęciach jest jakieś 2-3 tygodnie popołudniowo-wieczorowej dłubaniny(najwięcej skrobania przy gąsienicach-rozbiórka starych+nowe z ramek). Tak entuzjastycznie zabrałem się do tego modelu po długiej przerwie, że zapomniałem o tym, że nasz kochany dragon zle rozmieścił miejsca do klejenia rolek i biedny modelarz musi sobie sam je wkleić w odpowiednie miejsca. Szkoda, że przypomniało mi się dopiero po zakończeniu. Skoro model jest już właściwie martwy i do wyrzucenia to przynajmniej się nad nim poznęcam. Zrobię mu może dioramę SF jak to Niemcy podbijają Republikę Kongo w 1948 i moja czwórka będzie gonić stada tubylców po dżungli. Chyba w miarę upodobniłem i "wypudrowałem" tyłek czwórki na "late'a". Jeszcze ten duży hak o którym wspominano mi 4 lata temu i może będzie ok. Wstępna rozbiórka wieży. Wywaliłem to gówno które miało przypominać ten pózny wentylator i zastąpię go nowym jednoczęściowym z pcv wyciętym z wyskalowanego szablonu. Wieżyczka dowódcy była zle wklejona(krzywo- przedni wizjer nie był wycentrowany). To akurat wina dragona ale po ścięciu cypelka mocującego od spodu i wyszpachlowaniu, kompletnie zdewastowanej podczas tej operacji, wieżyczki może będzie ok. Schürzeny będą odrywane etapowo i szlifowane łącznie z mocowaniami. Nity były wtedy klejone pod wpływem więc też zostaną zerwane i powklejane, miejmy nadzieję, prosto. Tempo pracy mam zabójcze więc prognozuje ukończenie modelu gdzieś w 2033 roku pzdr
  19. Nie gustuję w współczesnej amerykanskiej pancerce ale się podoba.
  20. Lipa

    Pzkpfw IV AusF G-Dragon-1/35

    Witam Coś mnie naszło i postanowiłem odkurzyć starą dioramkę. Zdemolowałem trochę podwozia tak jak pisaliście. Nie wiem czy tak to miało wyglądać. Zdewastowałem koło napędowe. Pierwsze koło z wózka rozerwane kompletnie. Drugie "nadgryzione". Resor piórowy wyrwany razem z mocowaniem pierwszego koła. Nie jestem pewien czy do końca tak to miałoby wyglądać. pozdawiam
  21. Lipa

    Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

    Witam Wracamy do obiegu. Dorobiłem urwany zawias oraz klapki z wlewów paliwa. pzdr.
  22. viewtopic.php?p=320263#320263
  23. Witam Ile zdążyłem, tyle sfotografowałem. HF. pozdrawiam
  24. Morska piana fajnie wygląda tylko brakuje tam trochę błękitu morza :F
  25. Witam Są badziewne więc mojej roboty :} Miałem trochę kupnych duduś'ów ale gdzieś mi je wcieło w warsztatowym bajzlu. Podobnie jak ramkę z pukawkami od figurek volsturmu z zestawu z panterą II. Napaskudziłem pigmentami. Jeszcze trzeba podmalować okna, drzwi wszedobylskie dechy. Btw Wesołych Świąt :} p.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.