To może zacznę od podziękowań. Dobrze, że kolega tak naciskał bym kupił, bo nie żałuję. Leżały chyba z miesiąc nie ruszane i niedawno testowałem ale myślę, że nawet trochę spóznione, to jednak się będzie liczyć. Dziękuję, to jedno z najlepiej wydanych kilkadziesiąt złotych w moim życiu!
To teraz czas na efekty. GS po raz drugi. Zastanawiam się czy nie zerwać na rzecz MP bo wygląda chyba lepiej.
Dzisiaj siadłem i postanowiłem, że sobie spróbuje milliputa jak radził Spotter. Tak sobie spróbowałem, że jak zacząłem bok to gdybym miał wszystko przygotowane to tygrys już byłby cały objechany pastą. Tak mnie to wciągnęło, że zapomniałem o piwie stojącym na blacie. Zgodnie z poradami wody nie żałowałem. ATAK to może nie jest ale robiony od podstaw daje dużo satysfakcji.
Siedziałem też nad przygotowaniem teoretycznym do projektu i zacząłem robić uszkodzenia i obijać zimmerit... na papierze. Uznałem, że jak zrobię sobie taką ściągawkę, to nie zapomnę jakichś drobnych szczególików. Prócz tego co widać na zdjęciach będę losowo obijał, głównie tam gdzie wyszło partactwo. Zdjęcia chyba nie istnieją to mogę sobie pozwolić
pzdr