kiej
Użytkownicy-
Liczba zawartości
35 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
29 ExcellentOstatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
O, co ja widzę, swoim spontanicznym, subiektywnym wpisem wywołałem cały potok wątków. Jeżeli chodzi o malowanie, to każdy to widzi inaczej i to dobrze. Mnie fascynuje w tym egzemplarzu, skuteczność wydobycia efektu srebra poszycia kadłuba, moim zdaniem to jest KLU tej wersji samolotu. W poczekalni mam 1/32 i tu na pewno poproszę jeszcze w przyszłości MARKA74 o podpowiedzi. Jeśli chodzi o pozostałą kolorystykę, jestem raczej zwolennikiem bardziej stonowanej, o czym świadczą też moje skromne realizacje. pozdrawiam wszystkich Dyskutantów.
-
Szacunek zwłaszcza za maraton z malowaniem "srebra". Na pewno skorzystam z podpowiedzi bo u mnie czeka 1/32 z Italeri. Malowanie z kolorami , które kojarzą się z czymś innym, mnie nie urzeka. Cały projekt jednak bardzo imponujący.
-
I jeszcze jedno - PIĘKNE malowanie, po prostu poezja, delikatne smugi i przebarwienia. Mam jeszcze nad czym pracować ...
-
Następny sprzęt gotowy do lotu. Zdjęcia niestety przekłamują kolor niebieski - w rzeczywistości nie jest on tak jaskrawy. Z czasem wykonam zdjęcia na białym tle, tak jak moje poprzednie projekty i powinno być lepiej. Najbardziej realny niebieski jest na ostatnim zdjęciu w gablocie. Następny będzie Mirage 2000 D/N 1/32 od Kitty Hawk. Czekam na tradycyjne uwagi i komentarze .
-
- 4
-
-
Gratuluję, wygląda rewelacyjnie, strach pomyśleć co by było w 1/32 . Gratulacje !
-
Akagi jest piękny, czy Soya jest gotowa ?
-
Piękne prace, świetnie urealniane, postarzane, brudzone itp. ciekawa tematyka i różnorodność, która tak jak u Ciebie jest bardzo owocna. Gratulacje.
-
DKM Gneisenau vs. HMS Nelson pierwsze realizacje 1/200 od Trumpetera
kiej odpowiedział kiej → na temat → [O]Galerie
z czasem tak, na razie pogląd bo musiałbym je wydobywać z akwarium, a to jak widać z uwagi na wpasowanie " na styk", zadanie dość ryzykowne -
DKM Gneisenau vs. HMS Nelson pierwsze realizacje 1/200 od Trumpetera
kiej odpowiedział kiej → na temat → [O]Galerie
O kurza twarz, nie mam pojęcia skąd ten "babol" , późna pora pewnie - Scharnhorst leży na półce i miał być jako drugi sklejany. Już poprawione szefie -
DKM Gneisenau vs. HMS Nelson pierwsze realizacje 1/200 od Trumpetera
kiej odpowiedział kiej → na temat → [O]Galerie
-
kiej obserwuje zawartość → DKM Gneisenau vs. HMS Nelson pierwsze realizacje 1/200 od Trumpetera
-
Dzięki za podpowiedź, bo zachodziłem w głowę o co w tym chodzi ?
-
Tak, był w zestawie i rzeczywiście nie pasuje.
-
Jestem pod wrażeniem tej realizacji, widzę że kochasz Floggera i wcale mnie to nie dziwi Takiego pozomu niegdzy sie osiągnę ale przy realizacji kolejnego - MF Flogger B (czeka na półce sądzę że w przyszłym roku, to poproszę Cie o konsulatcje. Pozdrawiam
-
ja się bynajmniej nie obrażam ale fakt jest taki, że nie każdy będzie zmieniać świat i szukać dziury w całym -czytaj błędów producenta w modelu na podstawie wyszukiwanej dokumentacji. Mnie to wogole nie bawi. Sklejam model najlepiej jak potrafię w oparciu o posiadane materiały i to tyle. Fakt twoje uwagi odnośnie błędów przeanalizowałem wnikliwie i z częścią się zgadzam np. zapomniałem wkleić tłumiki drgań, płetwa kadłubowa schemat trumpeter jest pionowo na postoju, odgromniki pomalowane błędnie przyznaję, czujnik kąta natarcia wklejony zgodnie z instrukcją, która po porównaniu ze zdjęciami jest błędna. Węzły obrotu skrzydeł obejrzałem kilka zdjęć i na wieku są niemalowane ale nie " nigdy". Zaślepek dolnych otworów wogóle nie ma w zestawie! Brak strug powietrza w napływach, podwójny uskok?? Skąd ja mam to wiedzieć ? Jakieś zdjęcia może? Prześlij proszę jeśli masz bo to ciekawe. Szczerze mówiąc to nie mam już 19tu lat i nie chce mi się siedzieć pół roku nad jednym modelem. Mam do sklejenia(na półkach!) jeszcze ok. 70 modeli i wolę sklejać kolejne, nawet jeśli są pojedyncze błędy w instrukcjach. Cenne uwagi zawsze przyjmuję, ważna jest dla mnie staranność wykonania i na pewno zauważone błędy skoryguję ale prawdę mówiąc uwagi post fatum to musztarda po obiedzie, bo drobne korekty są możliwe, grube nie. Będę śledzić twoje pracę, każda nauka jest cenna. Pozdrawiam serdecznie i wcale mnie Twoje uwagi nie uraziły
