Skocz do zawartości

adam juszczak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 080
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez adam juszczak

  1. adam juszczak

    Sd.Kfz.231 1:72

    O tym że zdjęcia są fatalnej jakości to już wiesz. Co do modelu to: nie wiemy jakiej firmy to model,(patrząc na jego fatalną jakość podejrzewam Rodena),z kamuflażem zimowym niewiele ma wspólnego,potwornie grube uchwyty,można je wymienić na własnej roboty,brak wyostrzenia konturów bryły pojazdu jak i jego detali.Kalkomanie niedbale położone,odstają od powierzchni.I jeśli się nie mylę to lufa jest nienawiercona.To skromnie tylko tyle.Resztę dopowiedzą inni.Pozostaje ci:ćwiczyć,ćwiczyć,ćwiczyć...
  2. Jak na koszmarki spod znaku Italerii to ten jest w twoim wykonaniu naprawdę ok.
  3. Podstawkę swego czasu zakupiłem w firmie Padrebooks i osobiście polakierowałem
  4. Rzeczywiście zaczepów brakuje ale dopier potem widzia lem że są blaszki Parta do tej wersji.Następny już będzie je miał
  5. adam juszczak

    stug III G

    Gąsienice na pancerzu jakieś trochę za czerwone,poza tym SUPER
  6. Nie wiem ale przy otwiraniu fotek , otwierają się też jakieś dziwne strony z rosyjskimi panienkami
  7. To sobie długo poczekam
  8. Nr.11 i Nr.13
  9. No niestety producent o te detale nie zadbał,zresztą nie mam pewności jeśli chodzi o oznakowanie,nr.13 miał krzyż belkowy,a w modelu tego nie ma. Co do koła napędowego to bym polemizował. Zresztą mogli dać model pojazdu nr.11 który ma całkiem ładnych kilka zdjęć. Nr.13 widziałem na 3 fotkach, zresztą słabej jakości.Ale dzięki za te uwagi.
  10. Słabo znam rosyjski,sorry
  11. Akurat mam fotki wszystkich. A trawa to Faller
  12. Akurat z tej grupy (316),było 5 maszyn o numerach 11,13,02,10,12. Akurat ten z nr,13 ma zamazaną3.Na zdjęciu widać jakąś rodzinkę pozującą na jego tle
  13. Rzeczywiście model jest wzorowany na zdjęciu oryginału,tam rzeczywiście było trochę ubogo jeśli chodzi o wyposażenie.
  14. Chciałem przedstawić kolejny model w skali 1/72,firmy Dragon,przedstawiający pojazd operujący we Francji w okolicach Chateaudun , w sierpniu 1944. Wraz z tym egzemplarzem w tym czasie i w tej okolicy były 4 inne Kingtigery z tej jednostki.Model malowany Vallejo,trochę pigmentów MIG'a.
  15. Model bajka,aż żal że nie ma jakiegoś otoczenia
  16. Tylko silnik za bardzo aluminiowy
  17. A propos , ten czołg o ile mi wiadomo został porzucony a nie zdobyty w walce.Natomiast co do jego udziału w walce to prawdopodobnie albo był to Kummersdorf albo Boblingen,pewności nie mam
  18. Były też informacje że walczł w okolicach Kummersdorfu
  19. Gdzieś widziałem zdjęcia gąsienic do E-100
  20. Spróbuję dać większe ślady zużycia;patrząc teraz na załogę coraz mniej mi się podoba.Zrobię ją też z Preisera,dzięki za wszystkie rady.Człowiek uczy się całe życie.
  21. Fajny,ale parę rysek by się na nim przydało
  22. Fajna koncepcja.
  23. Z tego co mi wiadomo to Niemcy nie używali minii jako farby kamuflażowej. Nawet gdzieś na forum , bodajże Armoramy był na ten temat artykuł
  24. Być może masz rację ale co do kolorystyki to oparłem się na malowaniu czołgu Tiger II,który walczył w Berlinie w ostatnich dniach wojny w okolicach Potsdamer Platz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.