Jump to content

skala72

Members
  • Posts

    4,580
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by skala72

  1. Panther Ausf. D early/late w/zimmerit (conv. for Zvezda 5010) - Tank Models 72001PE Konwersja do modelu Pantery Ausf D firmy Zvezda (5010) w skali 1/72. Zestaw umożliwia wykonanie wersji wczesnej, średnie i późnej. Oczywiście zestaw nie zawiera modelu plastikowego (Zvezda 5010). Można go już zamawiać w Pre-Orderze ze zniżką 10%.
  2. Dzisiaj będę je sprawdzał tak dokładnie. Musze wiedzieć, co sprzedaję klientowi.
  3. Ja zrobiłem próbki na kartonie, trochę gęste i ... jeszcze są "mokre". Czy tobie też się świeciły po pomalowaniu?? Jeżeli chodzi o zestaw europejskiego RAFu, to uważam, że barwy dobrane są bardzo dobrze, co do reszty, to jeszcze nie wiem, dopiero będę nimi malował, ale na pierwszy rzut oka wygląda, że również są ok. Co do malowania, to malowałem prosto z buteleczki.
  4. Niestety, nie mogę powiedzieć. Boję się, ale sieć czyni cuda.
  5. Model prezentuje się rewelacyjnie, jedynym mankamentem jest brak figurki, aż się prosi. Mówisz, że malowałeś farbami HATAKA, możesz coś się wej powiedzieć na ich temat, ja dopiero je wprowadziłem na sklep i robię próbki, jak je oceniasz? Mnie się bardzo podoba, że posiadają kulkę do mieszania i nie trzeba kupować oddzielnie.
  6. A ja powiem wam, że ... nie jestem jakimś znawcą figurek. Oczywiście, figurki Zvezdy są super, ale ... ilość/cena. Za moment ktoś powie, że będzie wolał kupić Zvezdy a nie FTF, tylko, że ... tymi figurkami mają posługiwać się również gracze, a zakup tej samej ilości figurynek np. Niemców, to wydatek podwójny jak nie potrójny, więc sorry, rozmiecie? Ja również chciałbym aby figurynki byli rewelacyjne, ale coś za coś. Dobra, koniec tego bla, bla, bla
  7. Zestaw składa się z 18. figurek (po trzy z rodzaju) + 3 podstawki dla żołnierza z moździerze. Właśnie takich podstawek brakowało w wielu zestawach piechoty polskiej :( Figurki są wykonane z elastycznego tworzywa, ale twardszego niż wydawane figurki niemieckich żołnierzy i nie są mocowane na ramkach, odpada wycinanie, ale tylko to.
  8. E no fajnie wyszedł. Dziwie się tylko dlaczego nie ma qrnika na dachu, MK I powinien go mieć. Jako drugi model Marka, proponuję modele MB, są rewelacyjne i same się składają. Mam jednego rozbabranego (dokleić kilka elementów i pomalować) i powiem szczerze, że lepszego modelu nie widziałem.
  9. Bardzo ładny model, fakt, tę gąski są tragiczne. Mam ten model (gdzieś) w w tym zestawie są inne (coś w rodzaju MH). Czy miałeś dwie wersję w pudełku??
  10. Ten co projektował rurę wydechową, był chyba niespełna rozumu!! Dziwie się również, że wszyscy wstawiają układ jezdny od Hetzerów. Do waffentragerów (Krupp/Ardelt) był opracowany jeden układ ze stalowymi kołami (patrz pierwszy Ardelt) to samo tyczy się Krupp/Steyerów. Widać, że jadą po bandzie i że i tak kupią. Nie stosowali bandaży, ponieważ stwierdzili, że przy tej wadze są one zbędą, a i był to towar deficytowy. Nie wiem również po co montowali tam ten rodzaj armaty, ni to haubica, ni to ppanc. Waffentragery miały być mobilnymi niszczycielami czołgów, wyjechać, strzelić i zwiać lub mobilnymi lekkimi stanowiskami plot (działka 4 lufowe). Przy tej wielkości pojazdu, miały być montowane działa 75 lub 88 mm, nic większego (ciężar armaty). Jeżeli chodzi o sam model, to .. fajnie wyszedł, naturalnie, bez szaleństwa z maltretowaniem.
  11. Działam, ale za mało aby pokazać. Ćwiczę robienie spawów na twardym plastiku, aby nie było sqchy na modelu. W łikend pewnie się podciągnę, ale w tygodniu wychodzi zmęczenie i problemy zdrowotne Myszy
  12. Dzięki. Jak dobrze pójdzie, to będzie nowy tył i podwozie, z naciskiem na tył, może też i daszek (z żywicy).
  13. Wczoraj/dzisiaj trochę ponacinałem, rowki są dużo cieńsze, a tym samym spawy również. Załoganci do Kubusia są przygotowywani, akcja będzie działa się na ulicy. Krybarowcy (desant) byli ubrani prawie tak samo jak szkopy, jedynie kierowca i strzelec byli w kombinezonach i niemieckich hełmach. Co do modelu, to ciesze się, że wreszcie zrobili znak Krybaru jaki był na Kubusiu, z poprawnie skaczącą wydrą. Jak ktoś będzie robił dioramę Kubusia w warsztacie, to niech schowa go do wnętrza, jego budowa była wielką tajemnicą. Pierwszy raz zobaczył świat podczas nocnej jazdy próbnej dzień przed atakiem na UW.
  14. E no, tragedii nie ma. Podorabiałeś kupę detali i prezentuje się rewelacyjnie. Jakie kamo zastosujesz, jedno czy trójbarwne?
  15. Dla zabawy i testów na warsztacik trafił Kubuś w 1/72 z Mirage'a. Nie jest to model dla początkujących, raczej dla cierpliwych. Jak się dobrze pomyśli i użyje pilnika nie trzeba użyć na niego dużo szpachli, no chyba, że ktoś wpadnie na pomysł robienia brakujących spawów (patrz Ja). Modelik robię dla zabawy, powoli, jak dostanę weny i trafi się czas. Wycinanie i przymierzanie: Aby dopasować daszek do karoserii zajęło mi to trochę czasu. Najpierw dopasowywałem i Piłowałem wszystkie kąty, aby nie szaleć ze szpachlą, bo za cholerę nie chciały te części ze sobą współpracować, ale dałem radę. Na końcu skleiłem tył i daszek modelu, czekało mnie pasowanie maski. Jak widać na zdjęciu, daszek jest nie równy i nie trzyma poziomu. Jak zauważyliście maskę trzeba uzupełnić o detale, takie jak spawy i przecięcia. trzeba sporo spiłować, podebrać plastiku aby maska pasowała do płyty kierowcy i do spawów na karoserii (hmm). Tył karoserii nie jest również dopasowany, trzeba podpiłować. Jak widać, szpic ogonu nie udał się producentowi i nie ma go, spawów również. Wizjery są również nie zbyt dopasowane i są w większości różnych wielkości i trzeba je pogłębiać. Podwozie jest zrobione prostacko, tylko zarysy tego co powinno być, poszli na największą łatwiznę. Widać taka moda i pewnie wyszli z założenia, że nikt tam nie będzie zaglądał (hmm). Wychodząc z takiego założenia można było wykonać tylko połówki kół (tragicznych), bo ich również nie widać w całości. Jak ktoś ma koła z pojazdów UM, to może próbować je zastąpić, bardziej przypominają te Chevroletowskie, ale .. są trochę większe. Przód i gril. Nie są zbytnio dopasowane i trzeba (kolejny raz) podpiłowywać. Płyty pancerne chroniące spód i koła Kubusia są grube, zero finezji (Titanic miał cieńsze burty). Sama osłona silnika jest również toporna i nie za bardzo pasuje do karoserii, powstają szpary, a przecież one powinny być spasowane idealnie (ale szpachla czyni cuda). Teraz będę uzupełniał model o spawy. Teoretycznie były one równe z płytami, gdzie nie gdzie tylko wystają. Przy tej skali, powinny one być cieniutkie (bardzo), ale nie wiem czy uda mi się je tak zrobić, będę się starał, chociaż już zauważyłem, że na tyle wyszły ciut większe, może poprawie i ścienię. Spawy powstają przez nacinanie karoserii i wprowadzanie tam szpachli. Używam szpachli akrylowej zmywalnej z Wamodu, inne niech spadają na drzewo, nie dość, że ciężko je obrabiać, to jak przylegną to już umarł w butach. (przetestowałem szpachle Humbrola, Vallejo, Tamiya'i). Ta szpachla zasycha w krótkim czasie, ale najlepiej obrabiać jął na drugi dzień. Jak coś nie pójdzie po myśli, można ją zmyć np. zmywaczem do farb akrylowych również Wamodu (zmywa wszystko, nawet oleje). Na koniec, model nie jest najlepszy, ale warto go zakupić i pobawić się nim. Wiele osób zastanawiało się przy zakupie, bo przeczytali same przykre recenzje, ale prywatnie uważam, że można go sobie zafundować, to tylko 28 zyla. O modelu w 35ce, nie będę się wypowiadał, leży rozgrzebany i czeka. Jak zakupię pavulon i coś mocnego na nerwy pewnie zabiorę się za niego ponownie. CDN.
  16. Nie wątpię, ale niech najpierw ukażą się modele z katalogu, bonusy mile widziane.
  17. Wystarczy zapoznać się z katalogiem IBG na 2015 rok.
  18. Oj tam, oj tam. Widzieliśmy gorsze Dwa dni pracy skalpelem i można z nich coś zrobić.
  19. Ty myślisz, że chłopak będzie kombinował z taką chemią? To jego pierwszy model i po co kupować nie wiadomo co, skoro masz gotowe. Bez przesady. Mnie by się nie chciało, szkoda życia.
  20. Niemcy to maja fantazję, jakie ona ma koła, pojedzie czy felgi szlak trafi
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.