Witam,
przedstawiam dziś Hetzera Tamki w skali 1:48 (nr. katalogowy 32511)
Pudełko:
W pudle znajdujemy:
-4 ramki z żółtawego plastiku + szarą metalową wannę:
Gumki...
-Instrukcję i kalki:
Detale:
W instrukcji znajdujemy 3 wzory malowań
-StuG.Abt.1708,708. VGD, Halloville, France, November 1944
-17. Armee, Beloves, Czechoslovakia, May 1945
-2./Pz.Jg.Abt. 744, 1. Panzer-Armee, Nove Mesto, Czechoslovakia, Summer 1945 (wyjaśnicie mi to? bo chyba lato zaczyna się w czerwcu)
In-box i instrukcja na mojehobby KLIK
Podsumowując:
Model powinien się bardzo dobrze sklejać, ale wiadomo - Tamiya. Jest to skala 48, prawie nie spotykana u innych producentów pancerki, a szkoda.
Nadlewek i przesunięć form nie ma, są natomiast ślady po wypychaczach, jednak najczęściej są w miejscach nie widocznych, jednak nie będzie żadnego problemu z ich usunięciem, są bardzo płytkie.
Metalowa wanna - dziwne rozwiązanie (występuje w prawie wszystkich modelach Tamiyi w 48), choć wydaje mi się, że powinna zawierać więcej detali.
Hetzer posiada wiele odwzorowanych szczegółów, ładne gąski, karabin i chropowata faktura jarzma, za co wielki PLUS.
Lecz nie popadajmy w zachwyt, są i wady, dość toporne błotniki, kiepska wygląd liny, a osłony boczne są zdecydowanie za grube.
Jednak co by nie było, model jest wart swojej ceny.
Ewentualne dodatki:
-lufa firmy Aber KLIK
-błotniki fototrawione Abera KLIK
-oraz większy zestaw elementów fototrawionych KLIK
I mam pytanie, czy ktoś mnie posiada zbędnych fototrawionych osłon bocznych wraz z mocowaniami do tego modelu dowolnego producenta? Bym chętnie odkupił