Aphar
Użytkownicy-
Liczba zawartości
254 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Aphar
-
Widziałem to zdjęcie. Zastanawiam się też nad takim: Nie jest to może ambush, ale za to jakie rodzinne ;)
-
Pojazd wybrała moja małżonka 12 lat temu ;) więc to jej należą się gratulacje . Co do malowania, to w pudełku są dwie propozycje: - pojazd malowany dark yellow z numerem bocznym 223, bez oznaczeń jednostki; - pojazd malowany zgodnie ze schematem 'ambush', bez numeru i oznaczeń. Każde z tych oznaczeń, odnosi się do innej wersji. Pierwszy do wersji późnej/późniejszej, z dwoma kołami metalowymi z każdej strony, trzema kółkami podtrzymującymi gąsienicę i zmienionym układem wydechowym (jak w pzkw IV J), i drugi do wersji wczesnej/wcześniejszej gdzie układ wydechowy jest typowy dla Pzkw IV, występują cztery kółka podtrzymujące i wszystkie koła jezdne mają gumowe bandarze (nie mam niestety dokumentacji pod ręką więc piszę to z pamięci). Jak widać na obrazkach do wykonania wybrałem wersję późną, z trzema kółkami itd. Myślę, że będzie ją można wykonać tak jako ambush (np. z Arden) jak i w DarkYellow. Nie wysponuję niestety jakimiś konkretnymi przykładami/propozycjami. Może mi w tym pomożecie? Już w trakcie prac znalazłem trochę zdjęć w necie, niestety większość z nich pokazuje wersje wcześniejsze (4 kółka) obłożone zimmeritem.
-
Witam, Po kilku miesiącach czytania tego forum przyszedł czas na pokazanie tego co akurat robię. Nie będzie to pokazanie 'w sensie strikcie', ponieważ model ten nie jest jeszcze skończony. Dlatego też pokazanie owo ma miejsce w wątku warsztatowym. Mam też nadzieję, że wybaczycie mi fakt, że nie prowadzę tej relacji od początku (wybaczycie?!) Liczę też na wasze uwagi, komentarze i podpowiedzi. Modelem jest stary, bo leżący w szafie blisko 12 lat model Italeri przedstawiający niszczyciela czołgów JagdPanzer IV. Jego pudełko prezentuje się tak: Na dzień dzisiejszy poskładana została wanna kadłuba, pomalowane zostały wszystkie koła (z czego napędowe są już przyklejone, a pozostałe jeszcze nie), sklejona jest góra kadłuba, w której połatałem dziury i dorobiłem peryskopy. Zresztą może lepiej będzie jak zaprezentuję to na fotografiach: Dorobiony jeden z peryskopów. Na razie jedynie włożony - wymaga jeszcze trochę pracy: Dorobione linie podziału blach na przodzie wanny: Malowania jeszcze nie wybrałem. Może ktoś mnie zainspiruje jakimś ciekawym pomysłem (w granicach moich skromnych możliwości)? Pozdrawiam Aphar
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Aphar odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Będąc ostatnio w sklepie poprosiłem Pana Sprzedawcę o retarder do farb akrylowych. Pan sprzedawca odpowiedział, że ma tylko Agamę i dał mi buteleczkę, którą zakupiłem i szybko schowałem bez uprzedniego oglądania (wierząc całkowicie fachowości Pana Sprzedawcy). Dopiero w domu spostrzegłem, że na buteleczce jest napisane 'rozcieńczalnik do farb akrylowych'. Czy ktoś wie czy to jest to samo co retarder czy też zostałem nabity w buteleczkę? -
Nie, nigdy tam o tym nie czytałem ;) Sorki za kolejny off-topic, ale musiałem tu napisąć. Już będę grzeczny ;)
-
Właśnie wyciek paliwa była powodem rozłączenia. Po pierwsze plama ropy ułatwiała tropienie, po drugie znacząco wpływała na zasięg okrętu. W związku z tym podjęto decyzję o skierowaniu go do Brestu na remont, a Prinz miał kontynuować rajd korsarski. Bismarck zaatakował śledzące niemiecki zespół krążowniki brytyjskie, a w tym czasie Prinz odłączył się i 'zniknął'. Odnalazł się dopiero w Breście, kiedy Bismarck penetrował już dno atlantyku.
-
No nie Bismarck ale Scharnhorst, z tą różnicą, że 2 działa zamiast 3. Bismarck miał 380 mm, a ten tu 280 mm.
-
Fajny model wybrałeś, też mam zamiar takiego zrobić. Tym chętniej więc będę oglądał Twoje z nim zmagania. A jak prace nie będą prowadzone z prędkością lotu jaskółki afrykańskiej (tej nie obciążonej) to pewnie skompletuję i swój zestaw i dołączę do zabawy. Tymczasem pozdrawiam i życzę powodzenia
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Aphar odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Witam, "nazywam się Henryk Zając, od 15 lat naprawiam pralkę..." eee, to trochę nie tak, bo nie nazywam się Henryk Zając tylko Aphar, nie od 15 lat tylko od 6 i nie pralkę ale Pzkw IV z Dragona. Przepraszam za taki wstęp, ale tak jakoś mi się to skojarzyło ;) Jakieś 6 lat temu rozpocząłem zabawę z modelem Pzkw IV z Dragona (Imperial Series, ten z DAK). W tak zwanym międzyczasie miałem długą przerwę w modelarstwie. Model rozpoczęty wtedy dotrwał w stanie częściowo sklejonym do dziś. Teraz chcę go skończyć. I tu mam pytanie do bardziej doświadczonych kolegów, co i jak zrobić z takimi pięknymi reflektorami? -
Miałem podobny problem, tyle że z żółtym. Za radą kogoś z forum usunąłem baboki Zmywaczem do akryli Wamodu. Ładnie wyczyścił tak akryle jak i Humbrole. W następnym podejściu ustawiłem tak aerka, żeby malował bardzo, bardzo małą ilością farby, a samo malowanie powtarzałem z 5-7 razy, warstwa za warstwą. Spróbuj tak, powinno być dobrze. U mnie się sprawdziło.
-
W sumie to trzeba się cieszyć, że ten problem dotyczy tylko owiewki ;), bo gdyby taki efekt dotknął wszystkie ramki to byłby klops. :(
-
No właśnie jaskółka jest z Jadara. Pytałem się też o owiewkę, okazało sie, że tam nie prowadzą Pavli :( Najważniejsze, aby prowadzili Pavle. Jak nie będzie jej teraz to będzie za miesiąc.
-
Właśnie złapałem jaskółkę: z kalkami... instrukcją... i... tym co najważniejsze... Niestety, zgodnie z tym co tu wcześniej powiedziano, jakość oszklenia jest mizerna. Trzeba będzie postarać się o nowe. Marine wspominał, że szybka Pavli jest dobrym wyborem, niestety nie wszędzie jest ona dostępna. Czy ktoś z W-wy mógłby mi podpowiedzieć, gdzie mogę ją dostać? Nie chcę zamawiać przez sklepy internetowe, bo za przesyłkę zapłacę dwa razy więcej.
-
a który z nich ma lepsze (o ile można w tych kategoriach je rozpatrywać) wnętrze i wneki podwozia? Czy są jakieś różnice, czy też jak na tą skalę i ten przedział cenowy to za dużo oczekuję?
-
Rozumiem, że jest OK ;) Co do jaskółki, to gdzieś czytałem, że te z Revella mają problemy z owiewką kabiny. Ponoć są zwichrowane, niesymetryczne itd. W sumie to wolałbym uniknąć takich niespodzianek.
-
Pociągnę jeszcze temat oceny modeli. Znalazłem takie coś: Heinkel He-111 H-6, Revell, 1/72 http://www.jadarhobby.pl/revell-04377-heinkel-p-11493.html oraz Me-262 A1-a z Academy (też 1/72) http://www.jadarhobby.pl/academy-12410-messerschmitt-262a1a-p-14691.html Czy ktoś może sklejał jednego z nich i może podzielić się swoją opinią co są warte?
-
Dzięki za odpowiedzi. Rzeczywiście nie ma się czym zachwycać. Na stronach Revella tego aż tak bardzo nie widać (wiadomo, producent), ale in-box (na modellversium.de) pozwala się wyleczyć.
-
Czy ten model (http://www.jadarhobby.pl/revell-04341-messerschmitt-p-16295.html), Me-110 E-1 Revella w 1/72 jest wart zachodu, czy to coś nowego, czy może stary Monogram? Jak jest wasza opinia na jego temat?
-
Nie (Humbrol działał poprawnie bez mieszania).
-
Daty niestety nie uświadczysz. Pomiącham ją w tubce, mam nadzieję, że nie popęka ze zmęczenia. Sorki, nie zauważyłem. Dzięki za odpowiedz, pozdrawiam.
-
Przez lata używałem szpachlówki Humbrola. Jednak jakiś czas temu kupiłem produkt Italeri. Minęło trochę czasu, ostatni Humbrol jaki miałem padł ze starości, przyszedł więc czas na otwarcie Italeri. I tu pojawia się problem, po otwarciu szpachla wylewa się z tubki. To jeszcze można znieść, ale po nałożeniu na plastik i zaschnięciu odpada przy próbie spiłowania jej pilniczkiem. Nie ma też śladów 'wżerania' się w plastik modelu. I tu pytanie do znawców, czy jest to normalne zachowanie szpachli Italeri, czy też mój 'model' ma taką wadę (ze starość? trochę poczekał na otwarcie). I czy coś da się z tym zrobić, czy też od razu kupić Humbrola.
-
Wodą. W jakim stosunku?
-
...i jeszcze: w jaki sposób można najlepiej zmyć stary akrylowy kamuflarz z modelu? Czego użyć do mycia (Cleanlux'u) żeby pozbyć się farby i nie zniszczyć modelu?
-
Czego używacie do mycia pedzla po Maskolu? Wody? Mam nadzieję, że w dobrym miejscu umieszczam to pytanie .
-
Wygląda bardzo ładnie. Powiedz proszę jakich farb użyłeś do malowania go (chodzi mi o kolory kamuflarzu)?
