Aphar
Użytkownicy-
Liczba zawartości
254 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Aphar
-
Mi za to właśnie opony się nie podobają. Reszta jest pierwsza klasa.
-
To musisz pamiętać o kołach napędowych, aby były starego typu. Piszę z pamięci i nie mam teraz źródeł pod ręką, ale z tego co pamiętam, to w Ardenach jedna kompania/batalion (?) był wyposażony w koła napędowe i gąsienice nowego typu. Koła miały 18 (?) zębów a gąsienice były do nich dostosowane i miały otwory na zęby w każdym ogniwie a nie w co drugim - jak zwykłe. Nie wiem też czy w modelu masz oba typy czy tylko nowy jak to jest napisane na pudełku. Powodzenia
-
A czym się różny nabłyszczanie sidoluxem od malowania nim? Sorry za głupie pytania , ale jak pisałem to pierwszy samolot (od ponad 15 lat), a przy czołgach z sidoluxem nie było problemu ;)
-
A czym polerujesz? To powtórzę pytanie bez skrótów myślowych Model ma maski położone na owiewkę. Po nałożeniu farby nakładam sido (jako bezpiecznik dla farby i podkład pod kalki). Czy na tym etapie lepiej zamaskować całą owiewkę tak aby osłonić ramki, czy też nie przejmować się tym i położyć na nie?
-
Czyli jak? Trochę obawiam się zmyć ją Cleanluxem bez oderwania, jak ścieknie na kadłub to do malowania będzie dużo więcej. Później i tak trzeba będzie zamaskować i pomalować. A co do nie malowania owiewek, to po pomalowaniu ramy, maskujecie całą owiewkę przed położeniem Sido, czy może zostawiacie jak jest (czyli z maską) i kładziecie Sido na ramy (i maski)?
-
Tak myślałem, że czeka mnie oderwanie osłony kabiny i ponowne jej malowanie Ach, całe życie się człowiek uczy...
-
Prawie zgadłeś. Drugi "japończyk" - pierwszy był/jest Raiden, i drugi samolot od bardzo wielu lat. Cóż, miałem nadzieję, że to ja, jako nowicjusz w temacie, mam takie problemy ze znalezieniem źródeł i dokumentacji. A tu widzę, że jest to "globalny" problem. Trzeba więc będzie popuścić wodze fantazji i coś wykombinować. Najwyżej będziesz mnie korygować i sprowadzać na właściwą drogę
-
Już to zrobiłem i znalazłem tę stronkę. Jak się przyjrzysz ostatniemu na niej zdjęciu, to widać będzie różnicę pomiędzy Dinahem, a... no właśnie, Shitei'em ? Dinah był rozpoznawczym samolotem i miał mocno oszklony przód. Shitei był ciężkim myśliwcem przygotowanym pod kątem walki z ciężkimi bombowcami amerykańskimi, w ostatniej, najbardziej wypasionej wersji, wyposażonym w działko 37mm strzelające do góry pod kątem 70 stopni - coś a'la niemieckie scharge musik. Tę wersję Tamka oznacza jako "Otsu+Hei". I tę wersję chcę zbudować.
-
Jakiś czas temu rozgrzebałem taki oto modelik: Jak na razie dłubię przy wnętrzu kabiny. Zastanawiałem się czy nie sprawić sobie do niego blaszek edka, ale raz, że są dedykowane do Dinaha, czyli pierwotnej rozpoznawczej wersji tego samolotu - więc pewnie połowa z nich, szczególnie te z przedziału pasażera-fotografa byłyby nieprzydatne, a dwa, ich cena byłaby wyższa niż cena modelu, więc je sobie odpuściłem i zdecydowałem się na waloryzację własnym sumptem (też z wykorzystaniem blaszek edka - patrz zdjęcie). Na tył kabiny pilota Tamka zaproponowała takiego oto potworka, którego trochę podrasowałem: (tu zdjęcie wraz z wykorzystywanym zestawem do waloryzacji ) Ma ktoś może jakieś zdjęcia/rysunki/schematy jak wyglądało wnętrze w przedziale operatora uzbrojenia w tym samolocie? Tamka proponuje takie działo 37mm. Moim zdaniem nie przypomina to niczego, ale nie mając źródeł nie bardzo wiadomo jak to poprawić. Podobnie ma się sprawa z resztą przedziału - mam zdjątka Dinaha, ale obawiam się, nie do końca przystają do tej wersji. A że samolot jest ładnie przeszklony, to powinno być dużo w nim widać. Liczę więc na Waszą pomoc
-
Nie odzywałem się długo, a prace trwały. Raiden został pomalowany, dostał sidolux, na to kalki... Później niestety część z nich zdarłem (hinomaru), bo siadły koszmarnie. Pozostałe prezentują się jako tako. W efekcie postanowiłem zrobić je samodzielnie. Niestety te maski które mam pasują jedynie do kółek znajdujących się na spodnich powierzchniach skrzydeł. Pozostałe poczekają aż kupię odpowiednie maski lub co bardziej prawdopodobne zestaw do samodzielnego wycinania takich kółek. Tak to teraz wygląda: Wie ktoś może co zrobić z kabiną? Strasznie zmatowiała po sidoluxie, a ja nie wiem jak przywrócić jej przezroczystość.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Aphar odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Podoba mi się patent z zerownikiem. Wielkie dzięki za pomysł. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Aphar odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Może ktoś polecić jakiś dobry i niezbyt drogi cyrkiel tnący do wycinania równych kółek (maski itp.)? Znalazłem np. taki: Olfy ale nie wiem co jest wart. Dobrze byłoby aby potrafił wycinać z jak najmniejszą średnicą; ten z linku ma 1 cm i nie wiem czy to nie za dużo. Z góry dzięki za sugestie i pomoc. -
Bardzo ładne Panie Kocie - tak trzymać i nie obijać więcej! Na drugim zdjęciu Tygrysa widać smugi brązowe (brudne?) na lufie. Ich kierunek, wzdłuż lufy, sugeruje że albo Tygrys rozwijał zawrotne prędkości (weteran radu Paryż-Dakar czy Wielkiej Pardubickiej?), albo przez dłuższe czas stał na lufie. Może nie mam racji i się mylę, ale chyba ten najszerszy element lufy (ostatni, najbliżej kadłuba) nie był wymieniany wraz z lufą i raczej powinien pozostać w swoim oryginalnym kolorze, tzn. kamuflażu. ...i klocek drewniany jest też taki bez wyrazu.
-
Coś ta końcówka lufy wygląda na inaczej pomalowaną niż osmoloną. Za dużo tej farby i za daleko pomalowałeś. Wydaje mi się również, choć może to tylko tak wygląda na zdjęciu, że w środku lufa (hamulec) pozostała zielona.
-
Inni też zaglądają i podziwiają. Jak patrzę na Twoją Jagę, to też mam ochotę zabrać się za coś podobnego... tylko poprzeczka wysoko
-
Do takiego stanu to Gdańsk został doprowadzony nie w wyniku obrony miasta przez Niemców ale przez zwycięską Armię Czerwoną, która to w jednym z pierwszych na swojej drodze większych miast 100% niemieckich (w swoim mniemaniu) zaczęła poszukiwać ukrytych skarbów, złota, kosztowności itd. oraz kobiet (najlepiej młodych, ale nie była wybredna). Znane są obecnie zdjęcia (bo przez 40 lat były skrzętnie eliminowane/ukrywane przez cenzurę) z samego wkroczenia Rosjan do miasta na których np. ul Długa (Długi Targ) jest bez porównania lepiej zachowana (na prezentowanym zdjęciu znajduje się ona tuż za prawym dolnym narożnikiem). Z drugiej strony też nie wiem kto w Gdańsku na początku 1945 mógłby zrobić taki napis na murze. (sądząc z wysokości na jakiej się znajduje to musiał to być załogant z innego tygrysa ) Co do samego modelu, to Tygrysy Królewskie broniące Gdańska i okolic w 1945 były raczej w jednolitym malowaniu i nie nosiły oznaczeń - takie przynajmniej opinie czytałem i tak to wygląda to na zdjęciach na które natrafiłem. Tygrys fajnie pomalowany, a i scenka super. Jedynie co mnie razi to czołg jest zbyt obdrapany i obtłuczony. Nie lubię takich.
-
Dzięki Macisso za komentarz. Tego mi właśnie brakowało. Tak na marginesie, można by wprowadzić na forum taki dobry zwyczaj, nową świecką tradycję czy coś podobnego, aby każdy warsztat i/lub galeria była uzupełniona o podobny komentarz/ocenę wykorzystanego zestawu. Takie parę zdań, subiektywną ocenę tego co zostało wykorzystane i czy warto zainwestować niemałe przecież pieniądze tak w model, a może głównie w dodatki. Myślę, że wnosiłoby to wiele do tych wątków i znacząco zwiększyłoby ich oglądalność. [nie wiem czy to dobre miejsce na tego typu pomysły, mam nadzieję że jakiś admin tu zajrzy]
-
Wygląda super! Poza kilkoma drobnymi niedociągnięciami, które udało mi się wypatrzeć jest rewelacyjnie. Też chciałbym wykonać pierwszy okręt na takim poziomie. Przy okazji mógłbyś podsumować model i dodatki użyte do jego waloryzacji. Taką subiektywną ocenę im dać, z jakimś krótkim komentarzem dlaczego dobrze/niedobrze.
-
Ostatnimi czasy ukazały się dwa modele NEUBAUFAHRZEUG'a, jeden firmowany przez Dragona (Cyber-Hobby), drugi przez Trumpetera. Czy może miał ktoś z was okazję oglądać oba, albo natknął się na jakieś porównanie, opinie? Czym się różnią i który jest lepszy?
-
Mały postęp, choć wbrew pozorom dużo się działo. Skleiłem kadłub i skrzydła. Niestety albo brak umiejętności modelarza , albo jakość starej Tamiyii spowodowały, że na połączeniach skrzydło-kadłub oraz kadłub-osłona silnika powstały znaczące nierówności. Trochę zdrowia i czasu mnie to kosztowało, ot kilka szpachlowań-szlifowań-malowań. Przy okazji wypróbowałem różne szpachlówki, z których niestety nie jestem zbytnio zadowolony. Pewnie je widać na zdjęciach w postaci różnych warstw i różnych kolorów użytych materiałów. W końcu udało się całość doprowadzić do jako takiego porządku. Zresztą oceńcie sami: Teraz model czeka na kolejną próbę malowania podkładem, aby wykryć pozostałe jeszcze ewentualne nierówności - choć mam nadzieję, że już nic poważnego nie znajdę. Dorobiłem też kilka elementów za kabiną pilota - całkiem pominiętych w modelu. Dojdzie do tego jeszcze radio.
-
Bardzo ładny model Tomku. Szczególnie podoba mi się stonowane malowanie bez przesadnych śladów eksploatacji i zniszczenia/zużycia. Tak trzymać.
-
Bardzo mi się podoba ten samolot, też na niego poluję i może wkrótce... Będę obserwował postępy. Jak dla mnie to malowanie nr.2
-
Witam po przerwie. Nie żeby nic się nie działo w temacie, ale... jak nie mam chęci na model to mam czas, a jak mam czas to nie mam chęci... i tak w kółko. Ale coś tam udało mi się jednak zrobić. A skoro już się udało, to pomyślałem, że jak się tym podzielę to znajdzie się i większa motywacja ;) Pierwszy raz robiłem pasy w samolocie, sami oceńcie czy dobrze. Powiem szczerze, że ich 'mocowanie' to czysta tautologia (czy jak to się tam nazywa). (Niestety z przyczyn niezależnych bezpośrednio ode mnie zdjęcia coś marnie wyszły): A tak to się prezentuje po złożeniu na sucho:
-
Ładnie wyszło. Jedyne co mi się nie podoba to za dużo obić na w okolicach osłony działa - patrz zdjęcie od przodu. Ale to subiektywne odczucia. Możesz przy okazji napisać coś o samym modelu? Jak wykonanie i sklejalność?
-
Tiger I Initial [Dragon, Friulmodel, RBmodel][1:35]
Aphar odpowiedział Dumo → na temat → [M]Warsztat
Hamulec wygląda dziwnie, jakaś rdza się w nim usadowiła? Cieniowanie mogłoby być też bardziej stonowane. Mam nadzieję, że tak tego nie zostawisz (szczególnie dach wieży). A poza tym super.
