Skocz do zawartości

dzidas71

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    571
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dzidas71

  1. Jak zwykle-prace bardzo powoli, ale do przodu. To moja pierwsza jednostka nawodna, i naprawdę ilość pracy aby model wyglądał przyzwoicie w porównaniu z samolotem czy pojazdem jest dla mnie porażająca. Ale nic- bliżej już niż dalej.
  2. Dzięki chłopaki ! Blaszkę na pewno znajdę. Może polecicie jakąś monografię , najlepiej po polsku ?
  3. Ooo! A można to gdzieś kupić ?
  4. Ok. Heller wydaje się najlepszy. Ale chyba nie czuje się na siłach wykonania oszklenia , szczególnie kabiny. Swoją drogą, jestem w szoku, że nikt nie robi żadnych dodatków dla żadnego z producentów !!!
  5. Ok, dzięki. A kto to produkuje kolego ?
  6. Od dawna przymierzam się do wykonania tego modelu. Posiadam zestaw Hellera , ale oszklenie w nim jest po prostu -tragiczne! Zastanawiam się , czy może Italeri albo Airfix byłyby lepsze ? A może tylko jakieś dodatki, choć przejrzałem i kompletnie nic nie znalazłem ?
  7. Witam. Jako ,że bardzo powoli, ale jednak zbliżam sie do ukończenia swojej pierwszej jednostki nawodnej, rozglądam się za czyms nowym. Interesuje mnie jakiś ciekawy ( z historią) niszczyciel Royal Navy , oczywiscie z II ws. Jako,że nie jestem marynistą nie moge nic znaleść w 1:350.Może pomożecie, i coś podpowiecie ? To jak , pomożecie ??
  8. Ten opis rutynowo powielają. Ale co z konkretami ?
  9. Gąski to akurat najmniejszy problem. Jak ze zgodnością detali ? Do tej pory był problem z wczesnymi wersjami. Jedyna jaką znam to Eduard, ale jest drogi i nie ma najlepszych opinii. Najlepsza podobno Tamiya, ale to wersja średnia.
  10. Panowie jak w tytule, czy to dobra baza do wykonania porządnego Chwata ? http://www.jadarhobby.pl/academy-13278-jagdpanzer-38t-hetzer-early-version-135-p-36593.html
  11. Faktycznie jest. Dzięki. Polecam , to trochę inny efekt , mniej rdzawy przez co dla mnie bardziej realistyczny.
  12. dzidas71

    Olinowanie okretow

    Ja z kolei zaproponuje metodę dla mniej doświadczonych, czyli takich jak ja , mianowicie drucik mosiężny 0,10. Posiada dużą sztywność , a więc małe ugięcie na dłuższych odcinkach i nie wymaga naciągania tylko pocięcia na odpowiednie długości. Niestyty trzeba go malować.
  13. Najlepiej użyć Blacken-it. To taki specyfik, sam chcę go użyć, ale kompletnie nie wiem gdzie to kupić ? Nigdzie nie znalazłem.
  14. Na tą okazję odstaw aero, dobry pędzelek , odpowiednio przygotowana farba i do boju.
  15. To jest właśnie odzwieciedlenie wydaje mi się utartych schematów, że sklejanie modeli to zabawa dużych chłopców i tyle. Niewiele osób, powiedzmy spoza branży, traktuje to zajęcie wogóle poważnie - czy to jako hobby, o zawodostwie już nie wspomnę. A przecież jeśli potraktować to właśnie jako usługę na zlecenie - trzeba pamiętać ,że jest to praca wysoce specjalistyczna ( jeśli mowa oczywiście o wysokim poziomie repliki). W związku z tym, wynagrodzenie powinno być adekwatne, a to z koleii powoduje, poza wyjątkami wybitnie sprawnych modelarzy,brak rentowności. Bo ilu będzie chętnych zapłacić parę tysięcy za nawet wysokiej jakości model.
  16. Jedno z głupszych zdań jakie ostatnio przeczytałem ,-)) Trudno się nie zgodzić
  17. Ja wogóle nie zamierzam sprzedawać tego typu usług.Puki co będe sobie kleił i składał puki będzie z tego fun.
  18. No...kolegę Saab-a to trochę poniosło chyba A miała być luzna dyskusja.
  19. Wiedziałem,że temat rozwinie Właśnie. Jeśli się da zrobić model na dobrym poziomie w 2 dni to ok. W tym sęk chyba- ile czasu potrzeba na porządne wykonanie modelu. Czysta matematyka. Ja na pewnobym nie zarobił , bo przyzwoite wykonanie średnio zaawansowanego modelu zajmuje przynajmniej 50 rg. Czyli 50 x 20,-(minimum) za godzinę daje 1000,- + model i wszelkie materiały
  20. Dobre , dobre tu się wkręciłem
  21. Sory , ale co to był za model bo trudno mi sobie to wyobrazić ????? Pytam poważnie - okręt, diorama ?
  22. Chyba tylko kolega "letalin" dobrze odczytał moje bądz co bądz prowokacyjne pytanie, dzięki za rozsadne odpowiedzi. Ale ... Czy mnie oczy nie mylą, czy to "czeski błąd" ?????
  23. Kolega "Tankmania" chyba mnie zle zrozumiał albo próbuje ze mnie zrobić półgłówka. Oczywiste jest, że przy odrobinie szczęścia da się zarobić prawie na wszystkim jeśli będzie robić się to dobrze. Chodzi mi oto właśnie, że pasja, hobby jest właśnie odskocznią od rutynowych obowiązków, często zawodowych. Chodzi właśnie o to.
  24. Tak , chodzi mi o indywidualne zamówienia, nie miałem na myśli przemysłu modelarskiego. Nie chodzi mi o to aby się tym zająć zawodowo , tylko ciekawi mi czy to możliwe. Właśnie- jak już za kase - to żeby na tym zarobić, za drobne to już lepiej hobbystycznie.
  25. Witam. Zdaje sobie sprawe, że temat jest trochę kontrowersyjny, ale czytając często, że ktoś robi "pod klienta","klient tak sobie życzy" itp zastanawiam się od dłuższego czasu czy ktoś oprócz Miga na poważnie zarabia na modelach? Moze ktoś przybliży ten temat, bo szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie tego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.