Skocz do zawartości

Jędrek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 960
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jędrek

  1. Jędrek

    O.p. projektu 949A Oscar II

    a nie wiem ile teraz, ostatnie moje info było o pięciu, może Paweł wie coś więcej w tej kwestii Jędrek
  2. może TO Cię jeszcze zainteresuje w temacie otworów Jędrek
  3. ano różnica jest taka, że jeśli jesteś przedstawicielem firmy/współpracujesz z jakąś firmą/czerpiesz z tego korzyści materialne/reklamujesz cokolwiek* to musisz mieć zgodnie ze stosownym punktem regulaminu zgodę administracji, hough *wybrać właściwe do swojego przypadku i nie ma znaczenia, że łamałeś go już wcześniej sam nie do końca się zgadzam z takim podejściem... ale to moje własne zdanie (i nie będę go teraz rozwijał), jak napisał wielkamucha ciekawi mnie jedynie czy Twój temat w myśl zasady równości zniknie tak samo jak tematy flyhawka Jędrek ps. swoją drogą to w czym problem? łatwiej się unieść i żalić niż napisać do administracji o zgodę?
  4. "trochę" postał sobie zanim go zezłomowano to i kadłub obrósł jak widać porządnie, przy okazji małe sprostowanie, na zdjęciu jest K-60 Jędrek
  5. strzelaniu w "kosmos" ponoć zapobiega założenie na końcówki kawałków izolacji z drucików, sam tego nie stosuję ale pewnie kiedyś po kolejnej akcji poszukiwawczej się skuszę natomiast jedną z lepszych inwestycji jaką kiedyś zrobiłem jest pęseta z ostrymi końcówkami (można sobie wbić w dłoń przy nieuwadze) oraz o właściwościach niemagnetycznych przez co drobnica do niej nie przylega tak jak do tych zwykłych Jędrek
  6. brawo, bardzo dobrze wyglądają przyklejone blaszki do przenoszenia najdrobniejszych detali wystarczy czasami zaostrzony patyczek (wykałaczka), którym wystarczy dotknąć ust a potem ładnie do niego przywiera przyklejany detal Jędrek
  7. dzięki Panowie jeszcze nic straconego z kolorami, jakoś mi się nie spieszy i mogę trochę dalej trochę pomazać jeden lub oba z nich, trochę się bawię malowaniem obserwując jakie wychodzą efekty końcowe, biały przypadł mi do gustu, choć jest dominujący to nie jest jedynym odcieniem, wygodnie było mi go użyć z racji iż malowałem wieczorami i przy zmierzchowym świetle miałem dobry kontrast podczas malowania jeszcze się zastanowię nad dalszymi krokami gdyż fotki trochę przekłamują a obecny efekt wizualny przypadł mi do gustu (ciekawe na jak długo ) scum-line to też eksperyment, malowalem z ręki co widać w powiększeniu na fotkach, jeśli będę chciał w przyszłości powtórzyć taki manewr to raczej już z jednostronnym maskowaniem tak by górna granica linii była prostsza koncepcji podstawki dalej brak... Jędrek
  8. to nie przeszkadza, zanim jej użyjesz sporo i tak będziesz musiał zdziałać chociażby pilnikiem z tym trudno dyskutować sam mam tydzień bez modelowania (tyle, że z braku czasu) nic, czekamy Jędrek
  9. ta fotka ma swój urok - K-60 podczas drogi na utylizację w 2006r. /źr. forum Balancera/ Jędrek
  10. IBG -> znaczy nie musisz zamawiać za granicą http://www.ibg.com.pl/ swoją drogą nie przeszkadzają Tobie kazamaty w modelu Fujimi? w powszechnej opinii nie są poprawne EDIT: Pit-Road zapowiedziało na lipiec dwa modele krążowników Kynda w 1:700 a mianowicie Grozny i Admirał Gołowko mam nadzieję, że za jakieś czas pokażą się 350-ce Jędrek
  11. tak to właśnie ten kolor niestety zapomniałem o takich fotkach, postaram się przy okazji galerii jakieś zrobić tymczasem prace posunęły się dalej, postanowiłem wrócić do "korzeni" (jeśli ktoś pamięta Novembery) i poeksperymentować dalej z malowaniem, polegało to na upaćkaniu modeli czyli zabawie z olejami artystycznymi, przeszkodą w tym okazały się króciutkie burty modelu, nie było miejsca na rozpędzenie się z pędzlem przy robieniu rainsów; część podwodną malnąłem w trochę innej kolorystyce starając się przy okazji odznaczyć linię wodną w postaci białych osadów i zgodnie z zapowiedzią drugie maleństwo, dla "odmiany" jeszcze bardziej sponiewierane Jędrek
  12. hmm... podobny ten gunzowy brąz do mojego vallejowego z Maru-Yu ładnie Tobie się farba położyła Jędrek
  13. ło rety Wallace zlituj się będziesz pływał modelem w wannie i bombardował go? przecież większość raz przyklejonych blaszek więcej nawet nie dotkniesz, farba nie będzie sama z siebie odlatywać od części płatami jak rdza, metal primer ma zwiększyć przyczepność farby m.in. ze względu na krycie tzn. farba kładziona na goły metal przeważnie przy malowaniu pędzlem nie zawsze go kryje, lubi się np. zbierać na środku blaszki i ciężko pomalować wtedy np. krawędzie ale to nie znaczy, że blaszki bez podkładu w ogóle nie uda się pomalować, wręcz przeciwnie a jeszcze z pomocą aero to już miodzio tak jak pisali koledzy, jedynie praktyka da Tobie najlepszą wiedzę co i jak, a o połowie z tych rad pewnie nie będziesz pamiętał przy pierwszych detalach gdyż zarówno możesz przykleić blaszkę do części i całość zagruntować surfacerem, możesz przykleić blaszkę do zagruntowanej już części i pociągnąć ją wtedy metal primerem a możesz też kleić już pomalowaną blaszkę na pomalowaną część i zrobić jedynie podmalówki na miejscu klejenia albo wręcz nic nie gruntować i malować na żywca, sposobów jest wiele i każdy z nich można stosować na jednym modelu please, po prostu zacznij Jędrek
  14. a które Hobby? zarówno z Hobbyeasy jak i Hobby Search zawsze przychodziło do mnie w kartonie, bez względu na to czy były to blaszki czy model Jędrek
  15. to zrozumiałem i już widzę te 3 osoby przystępujące do projektu.. -Panowie, robię ORP Burzę -nie, ja będę robił Burzę -róbcie co chcecie ja będę robił Burzę sceptyk jestem "zaliczyłem" tu trzy projekty okrętowe, jedynie ostatni w miarę sensownie wystartował choć skończyło się na 4 modelach (3 zostały skończone) sens widzę jedynie w obszernych tematach takich jak Pacyfik gdzie można wrzucić połowę okrętów walczących w IIWŚ i w sumie chętna osoba zawsze coś do projektu wygrzebie... ale jak widać chętnych brakuje więc możemy sobie dalej nt projektów rozmawiać mi nie przeszkadza w niczym i tak korzystam z opcji "zobacz posty od ostatniej wizyty" a samą ideę wydzielonych działów na czas projektu popieram Jędrek p.s. mogę się umówić np. na jesień, początek zimy na jakiś konkretny typ okrętów czyli jakiś miniprojekt
  16. gorzej jak chętni do tak zaproponowanego projektu będą chcieli robić ten sam okręt... Panowie, macie ochotę wziąć udział w projekcie grupowym? zapraszam do Pacyfiku, nic nie szkodzi byście swoje uczestnictwo sfinalizowali wg proponowanej przez siebie formuły Jędrek
  17. na te kilkadziesiąt przesyłek nie pamiętam by coś ucierpiało, nawet jeśli jakieś pudło było pogięte lub wgniecione to zawartość ocalała, inaczej by utkwiło mi w pamięci Jędrek
  18. w kontekście tego co pisałem ostatnio o różnicy pomiędzy indywidualnym importem a prowadzeniem sklepu z ciekawości zerknąłem na nowości w Martoli: Pit-Road i Interallied ale może kiepsko i za krótko szukałem bo nie mogę znaleźć porównania cenowego... jeszcze jakieś polskie sklepy sprzedają te modele? tak w ogóle nie wiem w czym problem z narzekaniem, jestem klientem i kieruję się portfelem, jeśli widzę w Martoli model Trumpka, który kosztuje mnie taniej niż sprowadzenie z hobbyeasy (bywa i tak) to go kupuję u nich, dla odmiany jeśli podobny model z Fujimi czy inszej Aoshimy wychodzi mi taniej z Chin to go tam kupuję Jędrek
  19. w HLJ cennik wysyłek jest podany na stronie, większe i droższe rzeczy wysyłają EMS, mniejsze SAL (np. pokład do Nagato tak mi wysłano) co jest tańsze (ale zdaje się bez możliwości śledzenia przesyłki), generalnie kupując w HLJ i otrzymując przesyłkę EMS musisz liczyć się również z zapłaceniem VAT i drobnych dla poczty za pobranie VAT i dostarczenie dokumentów z odprawy Jędrek
  20. Jędrek

    Sovremenny Class

    witaj wyciągnąć model z pudła i założyć warsztat Trumpeter czy Bronco? Jędrek
  21. model jest tak prosty, że w sumie relacji miało nie być, ale zmieniłem zdanie w celu podniesienia popularności i urozmaicenia projektu Pacyfik część podwodna to jakiś odpowiednik Vallejo (mogę sprawdzić później dokładniej) dla podanego koloru H17 Gunze, jak widać jest zbyt brązowy choć sam kolor jest opisywany w instrukcji jako cocoa brown, zbytnio się tym nie przejmuję gdyż do Maru-Yu podchodzę bardzo luzacko, niemniej jak pisałem wcześniej, przy większych okrętach będę chciał pójść w odcień zawierający w sobie więcej czerwieni tymczasem mała aktualizacja, przykleiłem pozostałe blaszki w tym "trójnóg" na rufie odwrotnie niż polecała instrukcja oraz drabinki na kiosku czego nie ma w instrukcji, dorobiłem też kotwicę na dziobie (wykorzystałem blaszkę GMM 1:700 gdyż taka odpowiadała mi wielkością), jak widać prysnąłem górę i naniosłem kalki przy czym tutaj wykorzystałem 3 jednakowego rozmiaru kierując się jednym ze zdjęć (box-art pokazuje na czole kiosku mniejszą), zapowiadanej przeróbce uległo działko, wymieniłem lufę na igłę, urozmaiciłem podstawę dodając jej ożebrowanie, wyszło tak sobie tradycyjnie zastanawiam się nad podstawką, nie podpasowałem żadnego uchwytu od mebli, kształtem czy wysokością parę mi pasuje ale są za szerokie w miejscu styku z kadłubem, wybitnie przeszkadza mi tu kil Jędrek
  22. cóż... na mnie nie liczcie, na ostatnim (i wcześniejszym też) projekcie wyszedłem jak Zabłocki... chętnych było więcej niż potem relacji powtórzę się, że dla okrętowców całkiem dobry jest obecnie projekt Pacyfik, można zarówno z Yamato jak i San Francisco wystartować, ba nawet z brytyjskim czy holenderskim okrętem (o australijskich czy innych flotach z tamtych stron ledwo wspominając), wybór modeli więc doprawdy szeroki Jędrek
  23. trzecia fotka od dołu powala, to jest to! Jędrek
  24. Jędrek

    Revell 1/350 Bismarck

    super robota! bardzo duży plus za weryfikację swojej pracy z oryginałem Jędrek ps. jakoś nam się ostatnio zebrało na błędy w dodatkach, mam nadzieję że to uczuli początkujących, przykre jest tylko iż te dodatki kosztują często więcej niż model i zawierają wiecej od modelu błędów
  25. ech, niesamowite używasz szablonów do nacinania? czym nacinasz? Jędrek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.