No i Thunderbolcik w końcu do mnie dotarł Wyciąłem główne elementy modelu i poskładałem go w całość. Wrażenie robi pozytywne. Jest to chyba najładniejszy model Italerii jaki widziałem. Faktycznie formy chyba robione na elektrodrążarkach i nie polerowane bo w niektórych miejscach na modelu jest typowa dla Italerii "gęsia skórka", jednak linie podziałowe są dość delikatne. Bryła modelu wygląda poprawnie. Po wstępnych oględzinach nie zauważyłem jakichś większych błędów kształtu. Jednak model nie jest do konca taki jak oryginał. A-10 to samolot o specyficznym pokryciu płatowca. Przód kadłuba i skrzydła ma jak inne odrzutowce z blachami łączonymi na styk, ale tył kadłuba oraz gondole silników mają blachy nakładane na siebie i wypukłe nity. Duzo nitów. Model Italerii ma owszem nity wypukłe, jednak jest ich nieco za mało, ma też wszędzie wgłębne linie. Zwłaszcza na gondolach silników gdzie ich być nie powinno. Jest sprawą dyskusyjną czy w skali 1/48 lepiej blachy nakładane na siebie będą imitować linie wgłebne na modelu Italerii czy też wypukłe z Monogramu. W każdym razie Monogram ma tych nitów więcej i tu jest lepszy niż Italerka. Jednak Monogram należało by częsciowo przerobić na linie wgłębne na przodzie kadłuba oraz na skrzydłach. Podwozie i uzbrojenie podwieszane oraz pylony też w modelu Monogramu wyglądają ciekawiej pod warunkiem że dany zestaw nie ma tam jamek skurczowych które w miejscach gdzie mnóstwo wypukłych nitów zaszpachlować niezwykle trudno - Italerka jest pozbawiona takich niespodzianek. Italerka ma też strasznie grube kierownice strug na płacie tuż przy gondolach podwozia. Tu przydałyby sie kierownice fototrawione. W ogóle mam nadzieję że Eduard zareaguje ładnymi blaszkami do tego zestawu. Jakież żywiczki tez by się przydały. Kokpit Legend jak widać na fotkach, dość dobrze pasuje do Italerki.
http://www.primeportal.net/hangar/a-10_home.htm